Świetne...:grin:
Wersja do druku
Świetne...:grin:
Cudo :)
Robią wrażenie:-) Piękne zdjęcia, ale... czy aby nadmiernie nie narażasz życia chodząc w takie miejsca przy takiej ilości śniegu?
Góry są przereklamowane, ale te zdjęcia są piękne
O tej porze roku i na tych szlakach to raczej pseudotyrustów nie ma. Zdjęcia są kapitalne. Jeszcze raz gratki.
Super widoczki a 186 dla mnie miodzio!
Widoki niesamowite. Tylko dlaczego tak ciemnawo?
Ciemnawo? Raczej nastrojowo, dla mnie ok :)
Mała Fatra potrafi być niebezpieczna w zimie, ale ja należę raczej do ludzi ostrożnych i staram się minimalizować ryzyko... Dlatego też jak narazie nie czuję się na siłach, żeby w zimie wybierać się w wyższe góry (np. Tatry). No a poza tym po prostu nie usiedzę w domu za długo, potrzebuję od czasu do czasu gór jak powietrza :)
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Doskonale to rozumiem, jedni wolą góry, drudzy morze, inni samochody itd. itp. Dzięki temu na świecie jest bardziej interesująco, ale by były nudy (np. na forum Optycznych) jakby wszyscy chwalili Olympusa :)
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
He he, zdziwyłbyś się :) Przez pewien czas szedłem z jakimiś węgierskimi turystami i z grupy kilku osób nikt nie miał raków. Jeden z kolesi na trawersie dość stromego grzbietu pośliznął się i zjechał około 150 metrów w dół (śnieg miał postać zlodowaciałego betonu). Miałem przy sobie zapasowe "raczki" więc zszedłem po niego i pomogłem mu wyjść z powrotem. Miał trochę szczęścia, że stok w pewnym momencie zmieniał się w prawie płaską rampę, bo jak nie to, to by pojechał wprost do lasu (kolejne 200 metrów niżej).
Swoją drogą, mimo, że miałem raki i czekan nie chciałbym być w awaryjnej sytuacji... ćwiczyłem hamowanie, ale kto wie jak to wygląda "w praktyce".
Zabawne za to było to, że jakieś pół godziny później w podobnym miejscu wyśliznął mi się kijek trekkingowy z ręki i pojeeeeeeeeechał w dół. Byłem już tak zmęczony, że machnąłęm na niego ręką. Za to dzień później wracałem tą samą drogą i wtedy poszedłem po niego bo tak smutno i samotnie wyglądał :)
183 bardzo przyjemne. Już nie mogę się doczekać swojego wyjazdu, choć jak znam życie to wszystko się skomplikuje ;)
Może skoczę też na Małą Fatrę. Szlak nie jest zamknięty o tej porze roku?
Szlak na Rozsutec Wlk. jest zamykany 1 marca (chyba do 15 czerwca). Poza tym zamknięty jest w zimie trawers Stoha (szlak żółty, schodzą tamtędy lawiny) i wyjście na grań z Chaty Chleb (też chyba szlak żółty, lawiny i nawisy śnieżne na samej grani). Wyjście ze schroniska na grań możliwe tyczkowanym szlakiem zimowym. Poza tym wydaje mi się, żadnych innych ograniczeń nie ma.
Zdjęcia się podobają, nawet bardzo:)
Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pomarudził o technicznych aspektach:). Zdjęcia są rozmiaru 1920 x 1080 pix i jak tu tak szybko najprościej przeglądać je w pełnym rozmiarze...
Druga sprawa przy tak dużych zdjęciach waga 300 KB to zdecydowanie za mało, tracą na jakości wskutek kompresji.
Współczuję... nawet z okolic Kraka to jest 3 godziny jazdy, a co dopiero z Wawy. To tak naprawdę jedyna wada tych gór :)
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
No rzeczywiście nie ma łatwego sposobu na przeglądanie w pełnej rozdzielczości. Na stronie zaimplementowałem pewien rodzaj dynamicznego cache, który w zależności od wielkości okna przeglądarki pokazuje oryginał lub wyświetla jedną z mniejszych wersji (jak miniatury nie ma to ją generuje na poczekaniu). Powinno to przyspieszyć ściąganie obrazkó, szczególnie na tabletach i telefonach.
Właściwie to nie wiem jak powinna wyglądać kompresja obrazków na stronę (szczególnie biorąc pod uwagę, że strona powinna działać na różnych urządzeniach).
11 godzin ja jadę do Kartuz - 700 km. W sezonie.
Na ostatnich zdjęciach zima, za oknem zima, niech więc tym razem będzie choć trochę cieplej. Niewiele, bo to jesień, ale przynajmniej palce nie kostnieją i nadal czuć palce w butach :) Fotorelacja ze słowackiej wyspy Wielkim Choczem zwanej.
188
189 Wyspa Tatrami zwana
190 Tłum jak na Gubałówce
191
192 Eksperyment w czasoprzestrzeni
Piękna relacja. Ładne oceany na tej Słowacji mają - tylko statków brakuje;-)
Kolejne bardzo przyjemne kadry.
niesamowite,
z otwarta geba ogladam Twoja galerie :D
Piękne zdjęcia. 192 ekstra :rolleyes:
Pięknie.
Skoro tak się podoba, to będzie jeszcze kilka :)
193
194
195
196
Ty to magik jesteś, tyle papierosów wypalić aby takie dymy mieć - szacun Załącznik 197869
A tak poważnie to cudo. Plusa nie mogę dać bo to wina Tus... znaczy Saboora :wink:
Kolejna seria zdjęć budzących głęboki podziw - dla majestatu gór i kunsztu Fotografa.
Rewelacyjne uchwycone widoki, 194 moj faworyt.
Witaj bardzo ładne zdjęcie a jeszcze ładniejsze regiony. Według mnie zdjęcie numer 2 jest najlepsze. Przynajmniej według mojej oceny.:eek:
Super, podoba się!
Cieszę się, że zdjęcia się podobają :) Z drugiej strony naszła mnie taka refleksja: właściwie ile w tym jest mojej zasługi, że zdjęcia wyglądają jak wyglądają? Na kadr, obróbkę mam wpływ, ale na pogodę już nie za bardzo :) W każdym razie dumny jestem z siebie, że pomimo kiepskiej pogody w nocy (jak wstałem to całe niebo było w chmurach) jednak pojechałem i nie zawróciłem w okolicach Chyżnego :)
Chwilę ze sobą walczyłem :) W każdym razie, na zakończenie tematu Wielkiego Chocza:
197
198 Widok na zachód - wygląda na bardzo dobrą miejscówkę na zachód słońca
199 Jeszcze jedno, już ostatnie, spojrzenie na zachód i do domu (i znowu 2.5h w aucie...)
Piękne widoki!
Bardzo mi się podoba 194 i 198 :-)
Powtórzę za jednym z kolegów: Niesamowite!
A czy to twoja zasługa? Twoją zasługą jest to, że byłeś w odpowiednim miejscu i czasie i.... miałeś aparat ze sobą.
I jeszcze.... Nie zawahałeś się go użyć! :grin: