Urocza seria :)
Wersja do druku
Urocza seria :)
Wracam do 250. - perwersyjne dość :mrgreen:
Z ostatniej serii jak dla mnie zdecydowanie 260 najciekawsze.
W teatrze byłam:)
Teatr im. Adama Mickiewicza w Cieszynie - ... od sceny strony;)
262. Jedna dźwignia i tyle zamieszania potrafi narobić;)
Załącznik 122539
263.
Załącznik 122546
264.
Załącznik 122541
265.
Załącznik 122542
266.
Załącznik 122543
267.
Załącznik 122544
268.
Załącznik 122545
Zdjęcia teatralne znakomite!!! Wszedłem na chwilę w ten świat.
Mnóstwo dużo się podoba :)
Wrzutka jak dla mnie nierówna - mieszają się bardzo dobre ujęcia z mocno średnimi.
Dla mnie oczywiście 268
Takie kadry lubię :)
Fajnie zobaczyć teatralną maszynerię, tyle razy tu byłem od strony normalnego widza i nigdy nie pomyślałem że tam może być normalnie brzydko. Zawsze uważałem teatr za świątynię sztuki i piękna, a tu otworzyłaś mi oczy. Stary naiwny.
Byłam dziś na wystawie psów....:???:, to co działo się na ringach(oceny championaty, sędziowie, ocena katowania itp) interesowało mnie najmniej:
269.
Załącznik 123468
270.
Załącznik 123469
271.
Załącznik 123470
272.
Załącznik 123471
273.
Załącznik 123472
274.
Załącznik 123473
275.
Załącznik 123474
276.
Załącznik 123475
277.
Załącznik 123476
278.
Załącznik 123477
279.
Załącznik 123478
280.
Załącznik 123479
281.
Załącznik 123480
Mam jeszcze jedno, które chcę pokazać, ale to później, bo musi być w kolorze, a tu kolor by nie pasował....
Smutne zdjęcia pokazałeś. Fajne, ale smutne.
Bo to był w większości smutny widok, patrzeć na te psiny w tym ogromnym upale...
Biedne te psy i ich właściciele, tyle wysiłku by tak męczyć biedne zwierzęta, to ja już wole swoje hobby, czyli niezbyt udane art-fotki robić. Dobrze, że pokazujesz takie rzeczy od tej smutnej strony.
Trochę tendencyjna jesteś...
Nie było miasteczka namiotowego na obrzeżach stadionu?
Nie było namiotów lub parasoli na ringach?
Nie było wody z węzy na boisku do pojenia zwierzaków?
Pokazywane zwierzaki są w większości w cieniu.
Jak znam obiekt w Ustroniu tam jest albo upal albo burza... Taki jego urok lub za Panią Ministrą - sorry, taki mamy klimat...
Wrzutka teatralna bardzo nostalgicznie mnie nastroiła.
Wrzutka psia - ostre światło sprawiło, że na wielu zdjęciach obiekty zasadnicze czyli psy są w cieniu i niewyraźne. Takie me ogólne wrażenie.
Bodzip,
chodziło o ocenę kątowania - ogonek mi się stracił....;)
Andrzeju,
dlaczego tendencyjna?
Sam zauważasz, że część zwierzaków jest na zdjęciach w cieniu - tak, właściciele mieli swoje namioty/wiaty/parasole (widać na fotkach), nie wybierałam specjalnie tych bez cienia - czy to przynosiło ulgę psom?
Zostawiam ocenie widzów. Jednak w moim przekonaniu... nie bardzo. Zresztą napisałam "w większości"...;)
W swoim pierwszym poście nie oceniłam słownie tej sytuacji/imprezy (a potem odniosłam się do wrażenia jakie fotki zrobiły na fazi75), dopiero teraz wyjaśniam.
Ringi nie były zacienione, psy były pojone przez właścicieli. Wiesz zapewne lepiej ode mnie jak jest na wystawach - zwykle oczekiwanie na pokaz na ringu trwa .... dłuuugo, to pochłania większość czasu.
Generalnie moim zdaniem nie było dużej ilości wystawianych psów, pewnie wielu właścicieli nie decyduje sie na te letnie wystawy właśnie ze względu na potencjalny upał.
Pocieszę Cię, ja też nie bardzo wiem;) - podsłuchałam u jakiegoś załamanego właściciela, jak się wkurzał na sędzinę ze swojego ringu....
Prawdopodobnie chodzi o ustawienie/położenie? łap psa względem tułowia tegoż psa.
To może ja się odniosę do samych zdjęć. Powinnaś popracować nad obróbką cz-b, bo w wielu zdjęciach ciemne partie, a często są to psy, stały się nieczytelne.
A co do samego konkursu, to ma on dla mnie taki sens, jak te wszystkie konkursy piękności, począwszy od kilkuletnich dziewczynek.
Mnie bardzo spodobała się wrzuta teatralna.
Wiem, że cienie są smoliste;)
Zwłaszcza na czarnej sierści psów, myślę jednak, że obróbka cz-b ma tu drugorzędne znaczenie - warunki były jakie były - godziny południowe, ostre słońce, psy pod wiatami/parasolami/namiotami = bardzo duże kontrasty. Tam gdzie wyciąganie wydawało mi się celowe, to się bawiłam, w pozostałych wypadkach zostawiłam tak jak rejestrował to aparat i oko - bardzo kontrastowo.
Łeb doga - był bardzo wyciągany z cienia - w przeciwnym razie pies byłby bez oka. Tyle, że on był maści popielatej, nie czarnej.
Czasem wręcz bawiłam się w konturówki - ten sznaucer miniatura - 275,
lub takie dwie (nie wstawiałam w zasadniczej wrzutce, bo tu w ogóle nie wyszło, pokazuje ze względu na efekt konturowy, o którym piszę wyżej):
Załącznik 123529
Dzięki za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Sam po moich boćkach widzę, że słoneczko nas nie rozpieszcza :roll: