zdecydowania hahnel, chwalone są też te od GP co mogę osobiście potwierdzić, choć nie na sprzęcie Olka.
Sam kupiłem badziwie Premium Gold i do dziś żałuję...tzn to śmieszne pieniądze ale decyzja zła była a ja nie lubię takich podejmować
Wersja do druku
zdecydowania hahnel, chwalone są też te od GP co mogę osobiście potwierdzić, choć nie na sprzęcie Olka.
Sam kupiłem badziwie Premium Gold i do dziś żałuję...tzn to śmieszne pieniądze ale decyzja zła była a ja nie lubię takich podejmować
Posiadam dodatkowy akumulator GP i mogę go tylko polecać. Czasami mam wrażenie, że aparat działa dłużej niż na oryginalnym Olympusa. Parametry te same ale cena działa na korzyść GP. Bierz na moją odpowiedzialność :razz:
Tutaj jest wątek o kartach: https://forum.olympusclub.pl/posting...=quote&p=81820Cytat:
Zamieszczone przez matzone
Hawki:
również nie polecam taniego badziewia. padły mi już jednocześnie dwa przeciętniaki (po 80pln/sztuka) więc postawiłem na Hahnela. mam dwie sztuki, jedną już jakieś 4 miechy i zdecydowanie polecam. chodzą lepiej od oryginału i jak jest chłodno nie tracą gwałtownie mocy jak tanie wynalazki.
brałem z allegro, wszystko wporzo, zero niedomówień.
pojemności typu 2000, 2400 to ściema marketingowa - takie badziewie po 10 ładowaniach nadaje się tylko do rzucania.
Mam w/w Hahnela i jest okej :) GP jeszcze są dobre, a te tanie generalnie mozna sobie odpuscic.. nie warto.
ok, dzięki, kupuję Hahnela :D
Czy teraz po zapowiedziach nowych modeli jest szansa ze cena tego aparatu mocna spadnie? Czy tez olympus go wycofa z produkcji?
Juz bardzo spadla. Ja, niedlugo po wejsciu tego aparatu na rynek, kupilem E330 z jednym kitem za 3700zl, a teraz mozna ten sam zestaw kupic za ~2400zl. Wiele wiecej juz nie spadnie. Chodza pogloski (sladowe), ze seria E-3xx ma byc kontynuowana, ale zadnych zapowiedzi nie bylo. Mysle, ze na pewno jeszcze przez jakis czas (na pewno do momentu wejscia E-510) E-330 bedzie sprzedawany, a jego cena moze jeszcze troszke spadnie, ale niewiele, bo juz teraz jest bardzo niska.Cytat:
Zamieszczone przez utoplec
Pzdr
zawsze się dziwię ludziom, którzy czekają na cud, wbrew prawom rynku... 1,5 roku temu kilka osób sępiło czekając czy E-1+14-54 potanieje jeszcze bardziej (a bardziej już nie mógł) i zostali z rękami w nocniku albo ze śmiesznym kitem (14-45).
teraz jest najlepszy czas dla chętnych na E-330 - obecna cena za niego to śmiech na sali biorąc pod uwagę jaką jakość fotek oferuje.
Dobrze gada... polać mu,Cytat:
Zamieszczone przez KaarooL
Cena 330 raczej nie spadnie już znacząco, bo akurat ten aparat nie ma konkurencji w nowych konstrukcjach... Możliwe, że poleci jeszcze e400
grizz:
tego E-400 to bym nawet wciągnął na sprzęt przenośny zamiast kompaktu - wizjer ma ponoć nienajgorszy... lada moment spadnie do 2k i wtedy trzeba chwytać ostatki...
Tym bardziej, ze chyba w swojej klasie to nie ma konkurencji. Gdzieś czytałem, że taki nikon d40 wypada przy nim bardzo blado z ta swoja matrycą 6.1 a cena 2000 zł za co tu dużo mówić niezły sprzęt to dobry pomysł jeśli ktoś chce kupić jako drugi aparat zamiast kompakta.
już spadł...Cytat:
Zamieszczone przez KaarooL
http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/106990
A jeśli chodzi o E-330 i cenę 2400 to jak darmo. Jak kupowałem swojego E300 w sierpniu to tez załapałem się w ostatniej chwili bo były, były i nagle cisza, obdzwoniłem chyba z 20 sklepów z netu i kupiłem w końcu w EURO AGD egzemplarz z wystawy za 2500 z 14-45 choć miesiąc wcześniej można było kupic z double kit'em za 2600 a gdzieniegdzie za 2400. Przypuszczam, ze E-330 juz tak bardoz nie spadnie a kto czeka to może nie kupić.
E-330 w wersji z 1 kitem jest teraz za 2099 w fotojokerze. Moze ktos skorzysta? :D
http://sklep.fotojoker.pl/produkt.php?id=10037
A u mnie w co niektórych sklepach netowych za 339 funtów z kitem 14-45. Już zaczynam kalkulować: mój E-300 na eBay, kit od E-330 na eBay i wyjdzie że niewiele dołożę...
Kurde, co ja żonie powiem? :) Co gdyby nie żona...
Nic nie mów :D powiedz ze to standardowy upgrade i nic nie kosztował ;) zreszta ile trzeba dołożyć? 100 funtów? :roll:Cytat:
Zamieszczone przez motoko
przecież wygląda prawie tak samo, to na mój gust nic nie trzeba mówić. pewnego dnia zapodasz sciemę że doczytałeś o możliwości kadrowania na LCD w instrukcji i będzie git...
Wygląd może i podobny, ale większy i odchylany LCD nie przejdzie. Zdarzyło się żonce pomylić wcześniej Canona A85 z Minoltą S414 (bo oba srebrne), ale po zmianie C-5050 na E-300 już nie miałem tak łatwo: zaczęła się pytać, dlaczego przykładam aparat do oka i czemu na wyświetlaczu nic nie pokazuje... Teraz będzie pewnie odwrotnie :)
Może uda się na początku maja - jedzie na urlop to zapomni jak aparat wyglądał. :mrgreen: :mrgreen:
Ja pewnie skorzystam, ale musze sie do końca zastanowić. Potem karta za 3 stowy i komplecik za 2400 :DCytat:
Zamieszczone przez zigger
Eee, za dwie stówy z kartą też obleci ;)
Z tym, że jaki byś nie kupił aparat, to i tak zawsze znajdą się jakieś "rekwizyty" do kupna :twisted:
motoko, a nie mozesz po prostu powiedziec, ze trafila sie okazja, to zamienisz na lepsze? :)
W sumie mogę :DCytat:
Zamieszczone przez dog_master
Poczekałbym do lata na E-510 ale brak zawiasów na LCD to poważny minus - dla mnie Live View traci bez tego sens. I pewnie nie będzie mnie na niego tak od razu stać.
A trzystatrzydziestka to zawsze jakiś krok do przodu.
p.s.
Jak jest po polsku "waist-level viewfinder"? Dawniej mówiło się "celownik kominkowy", jest coś nowszego w tej kwestii?
[quote="motoko"Poczekałbym do lata na E-510 ale brak zawiasów na LCD to poważny minus - dla mnie Live View traci bez tego sens. [/quote]
może poprawią to w 520 :D mnie się nie spieszy :)
Witam wszystkich :-)
Stałem się nabywcą i użyszkodnikiem :twisted: Olka E-330 (z dwoma KITowymi szkłami, jak na razie...).
Nie będę Was wypytywał o "za i przeciw", który aparat jest lepszy (np. kolega posiadający Nikona D40 i D200 mnie wyśmiał... kij mu w oko).
Fotografuję (a przynajmniej udawałem, że to wcześniej robię - do końca zeszłego miesiąca biegałem z - wcześniej z Zenithem i Olympusem OM - Olkiem 2020Z i wyciskałem z niego, co się da) już kilka lat ale wiecznie się uczę.
Mam 330 już kilka dni, i - hehe - to będzie ciekawa zabawa. Po przejściu z kompaktu na SLR potrzebuję się przyzwyczaić.
Mam nadzieję, że będę zadowolony, bo jak nie, to zatłukę nim jakiegoś Canoniera :twisted:
Jedyne, o co mogę Was zapytać, to czego się wystrzegać przy SLR (trochę inaczej zachowują się kompaktowe "idioten kamery"), na co zwracać uwagę (wiem, że liczy się oko i sprawna ręka), itp.
Mieszkam w Brnie, więc tutaj i w okolicy jest masa wdzięcznych tematów do uchwycenia - mam zamiar się pochwalić nimi w jakiś sposób przed Wami, licząc na konstruktywną i budującą krytykę bądź słowa pochwały.
Pozdrawiam
Nowy Shooter-Żółtodziób z E-330
D.
Hm... Czego sie wystrzegac? IMHO przekonania, ze lustrzanka automatycznie robi super fotki [robi je fotograf...].
Za to nie bój się eksperymentować i bawić fotografią :)
Najważniejsze to robić w RAW :DCytat:
Zamieszczone przez daghda
daghda:
- jak najszybciej przejdź na format ORF
- jak najszybciej przejdź z trybu P na tryb A+/-EV a kiedy trzeba to na M
- dawaj nam tu fotki Czeszek, masz tele więc poluj
dog_master - to już gdzieś słyszałem: "to nie aparat robi zdjęcia tylko jego właściciel" (BTW: zapraszam na ocenę różnej jakości fotek, zrobionych Olympusem 2020Z - www.daghda.debacom.pl/foto.html ). Z pewnością to zrobię. Ino czasem ludzie uciekają na widok aparatu ;-)
celebrity_plus thx za radę, na razie męczę jeszcze JPEG'i, bo "studiuję" 330 ;-)
KaarooL, pomysł dobry (nie będę reklamować strony kolegi na pbase.com - już się cieszę na takie zdjęcia, bo z 2020 to nie bardzo fungowało...), ale wybiorę się w kilka miejsc, gdzie niemalże ZAWSZE trafi się jakaś topless ;-)
P nie używam (chyba, że się zapomnę z przyzwyczajenia - w 2020 w użyciu był przez 75% czasu), a do trybu manual muszę się przyzwyczaić...
głupie pytanie mam :)
czy w E330 można odpinać i podpinać obiektywy przy włączonym body ?
dziś zdarzyło mi sie na spacerze przy włączony aparacie odpiąć Heliosa i podpiąć 14-45.
czy takie zabiegi nie zaszkodzą sprzętowi ?
Mi też się kilka razy zdarzyło w E-500 - głównie przy dodawaniu/odejmowaniu pierścieni na M42, skoro aparat dalej działa poprawnie to chyba nie szkodzi - albo się mylę ?. Mogło by się pewnie tak zdarzyć że doszłoby do zwarcia nieodpowiednich styków przy nakręcaniu nowego obiektywu - aczkolwiek musieli przewidzieć i taką możliwość i w jakiś sposób to zabezpieczyć. pozdrawiamCytat:
Zamieszczone przez rafrog
rafrog, pewnie w instrukcji obsługi jest opisany sposób wymiany obiektywów - i raczej tego bym się trzymał :)
Ja rowniez wymienilem kilka razy obiektyw i nic sie nie stalo, ale obawiam sie ze powinno sie jednak wylaczyc aparat. Sadze poza tym ze chyba przy uruchamianiu procesor sprawdza konfiguracje (lampe, obiektyw), ale moge sie mylic.
Może zawieszać się Ci body lub obiektyw, a to pewnie nie jest dobre dla Zuiko które mają procesor i soft :roll:Cytat:
Zamieszczone przez rafrog
No jedno czy coś sie nie stanie z założenia, ale zawsze trza pamiętać, że skoro aparat się wyłącza to wszytko się w nim zayka i ustawia odpowiednio, a jeśli jest włączony to ja bym nie ryzykował, ze by coś mi wpadło w nieodpowiednie miejsce-np. jakiś piasek.
Mnie tam w szkole na praktykach uczyli, żeby maszynę przed zmianą czegokolwiek przede wszystkim ją wyłączyć.
Może od żółtodzioba nikt nie weźmie takiej porady pod uwagę, ale to, że aparat sobie wszystko pozamykał, wcale nie oznacza że "nie wie" co się dzieje.
Ale to ino IMHO moje zdanie i zebrane doświadczenie z innymi urządzeniami, które też lubią być "idle" ;-)
Co do zmiany obiektywu to podobna dyskusja była już toczona na naszym forum: Zmiana obiektywu
Tytuł za najlepszą wypowiedź poszedł oczywiście do Radka.
Więc wracając do tematu. Przeczytałem pierwsze strony tego aparatu....
Uważam, że Pan z numerem 102 nie miał racji pisząc, że to nie jest udany aparat. Taki wysyp Olków i to E-330...
Byłem w sobotę na dość dużej imprezie (nawet, któryś minister się zaplątał) i aparat się super spisywał. Spotkałem jeszcze dwie osoby z Olkami (E-500), a tak C i N. Z czego 1xN z 80-200, a z C: 3xC17-40L i 1xC z 100-400L... Przeszedłem obok z 50-200 i tak kątem patrzyli co to jest... :mrgreen: :mrgreen: Zdjęcia pokażę, ale najwcześniej we wtorek...
Przypomniał się mi taki kawał o kaszance i pewnym murzyńskim organie, ale to po 22... :mrgreen:Cytat:
Zamieszczone przez Yx
nie rozumiem posiadaczy E-300/500/330 wymieniających słoiki na żywca... toć wielki LCD daje jak żarówka i wiadomo że sprzęt chodzi... co innego E-1, który bardziej przypomina analoga - jak się człek zapędzi to może przeoczyć czy jest włączony czy nie. na szczęście takich eksperymentów nie prowadziłem...