Zdjecia godne pozazdroszczenia :-)
Wersja do druku
Zdjecia godne pozazdroszczenia :-)
No właśnie nie za bardzo. Przydałby się raczej chowany obiektyw (niewysuwany) oraz takie ustrojstwo z lustrem do pstrykania prostopadłego.
Przy tego typu zdjęciach, im mniej grzebania przy sprzęcie, tym lepiej.
Dzięki za miłe słowo :)
Zdjęcia wagonowe popieram, to jest samo życie. Ten moment, gdy człowiek jedzie, ta chwilka odprężenia, gdy jest bardziej sobą niż jako przechodzień na ulicy pozwala więcej prawdy wydobyć. Mnóstwo różnych typów, sylwetek, tusz, twarzy, oczu, kolorów skóry. Rzadko coś takiego się spotyka, bo to sa fotki namolne, ludzie nie chcą, unikają. Moim zdanim jest to niezłe świadectwo zatrzymujące strumień czasu w kadrze.
Przyczepię się do przesycenia tylko. Dlaczego? Otóż wydaje mi się, że x-z1 ma super ostry obiektyw jak na kompakt oraz chyba na fotkach mikrokontrast jest tez dosć znacznie podkręcony. Dodając do tego nasycenie tworzy sie troche wrażenie, ale tylko troszkę, sztuczności.
Pzdr, TJ
Po pewnej przerwie zapraszam na kilka zbiorów fotografii: nadmorska (z Mierzei Helskiej, z ostatniego tygodnia), a także w mniejszej ilości różne zdjęcia ''miejskie''. Wszystko na mojej nowej stronie:
http://as.elte-s.com/patrz/2011.htm
pięknie tam na tej stronie :)
Co ja tam będę pisać - lubię, jak spojrzę na zdjecie i mnie "zatknie" :lol: Tak jak tu http://as.elte-s.com/patrz/1140/08.htm
Dzięki za miłe słowa :)
A dziś zapraszam do Szopienic (co można zobaczyć w piętnaście minut podczas przesiadki):
http://as.elte-s.com/patrz/1142/01.htm
I wyborczy żarcik aktualny:
http://as.elte-s.com/patrz/1143/01.htm
Kurcze ale fajne fotki masz w swojej galerii, dużo znajomych lokacji które w piękny sposób udało ci się uchwycić.
Ostania galeria kolejowa też świetna.
Prawda. Z wielką przyjemnością zaglądam na Jankową witrynkę.
Dziś zapraszam w rejony Zabrzeży i Tylmanowej:
http://as.elte-s.com/patrz/1145/01.htm
http://as.elte-s.com/patrz/1144/01.htm
Kurna co TY robisz, że masz tyle czasu na łażenie? Też tak chce :D
Pilnuję komputerów, żeby były grzeczne, pstrykam trudne kadry, komponuję, projektuję elektronikę dla medycyny, testuję wyposażenia medialne dla użytkowników komercyjnych, uczę, piszę... to w tym roku :)
Trzeba skończyć liceum ogólnokształcące, jak sama nazwa wskazuje - ogólnie kształci :)
Kurde,nie pijesz to i nie sikasz,ale czemu nie spisz:wink:
Ale piękne miejscówki znalazłeś, świetne foty. Polska to niebrzydki kraj nie ma co.
Polska, a szczególnie Małopolska. Strasznie sobie cenię to, że w godzinkę z Krakowa można wyskoczyć w takie miejsca. Cenię sobie też to, że poza Babią, Turbaczem, może Luboniem (no i Tatrami), reszta nie istnieje w świadomości przeciętnych turystów i dzięki temu tamte miejsca zachowały swoją naturalność. Choć wieś zmienia się, niestety w najgorszą z możliwych stron, ale coś drgnęło i powoli przestaje się bezrefleksyjne wyburzanie drewnianych chałup, za sprawą przede wszystkim ''miastowych'', chętnie kupujących takie stuletnie i starsze zabytki.
Generalnie obowiązuje zasada: im większe zapupie, tym mniej tandety. Najgorzej jest na Podhalu i poza enklawami niedostępności nie polecam tam szukać kadrów.
Małe wymagania. Spłacone mieszkanie, oszczędne, niewielkie, brak samochodu, jakichkolwiek domków w górach, brak parcia na luksusy, korzystanie z darmowych rozrywek, tani... sprzęt foto :)
Przedmioty nie kradną mi mnie. Bardziej cenię sobie czas niż materię. Z inwestowania wyrosłem, zbieranie na starość nie ma sensu, nie ma się co oszukiwać, teraz jest życie, na starość będzie coraz trudniejsza egzystencja i wspomnienia. Za... 10 lat skończą się duże wyprawy (kolana siądą, jak każdemu), za 30 - jakiekolwiek wyprawy. Koniec zakładam następująco: jakieś pięć metrów kwadratowych w domu starców i stos książek (elektronicznych, żeby dało się ustawić czcionkę 48 punktów :) Istnieje też szansa niemała, że koniec nastąpi wcześniej.
Jedynie żałuję, że chwilę trwało, zanim to zrozumiałem. Jednak też cieszę się, że w większości wypadków trwa to jeszcze dłużej.
W Zabrzeży, a właściwie za - chyba właśnie w Tylmanowej jest krzyżówka na Ochotnicę Dolną i Górną. Jadąc tą drogą jedziesz przez Gorce, a wyskakujesz tuż przed Nowym Targiem. Trasa jak bajka, warto połazić - ale pewnie znasz :)
ps - biorę się za Twój wątek od początku
Pozdrawiam :)
Ochotnicę znam, to wieś na dzień łażenia :)
Zresztą długich wsi wbitych klinem w góry jest sporo i są bardzo malownicze. W dzieciństwie ich przejście to była wręcz tortura (łażeniem zaraziła mnie babcia, która prowadziła za młodu obozy wędrowne i na emeryturze realizowała się z wnukami :) ). Dziś to wszystko jakoś się skurczyło, ale w pozytywnym sensie, człowiek przejdzie taką Ochotnicę i jeszcze ma ochotę...
Fajna filozofia życiowa, podoba mi się choć sam nie jestem jeszcze gotowy aby iść tą drogą.
Kto wie może kiedyś spotkamy się gdzieś w górkach na szlaku, też jestem częstym gościem mniej uczęszczanych rejonów naszych Beskidów, choć raczej na rowerze.
Zapraszam pod krakowską Halę Targową:
http://as.elte-s.com/patrz/1146/01.htm
Janko, czy Ty z tymi ludźmi rozmawiałeś , masz ich zgody na publikację ?
Tak pytam z ciekawości. Zdjęcia bardzo fajne oddają klimat pchlego targu
Nie, nie mam zgody i nie sądzę, by do takiej fotografii zgoda była potrzebna. A jeśli jest inaczej, to... będę się martwił, jak będę miał czym.
Janko, świetna robota. Czym pstrykałeś? Jakoś bardzo szeroko. Trochę nadużyłeś zniekształceń, ale zdjęcia bardzo mi się podobają.
Mnie również bardzo, a najbardziej przedostatnie mi utkwiło. Zdaje się, że strzelałeś z biodra ?
Chyba prostowany fish-eye.
Janko, rewelacja! Jak zwykle zresztą.
Też ciekawa jestem czym pstrykałeś?
Pzdr.
Dzięki za miłe słowa :)
Pstrykałem EPL1 z Samyangiem 7,5. To fish (tu niestety) i w części zdjęć go prostowałem (z umiarem) lub/i rekadrowałem.
Jak Ci napiszę, że świetne ... Uwierzysz?:lol:
:)
A dziś znowu były góry. Beskid Sądecki, Tylmanowa - Błyszcz - Dzwonkówka - Krościenko. Pogoda udana (choć czekam na deszczyk :) ), robione jak zwykle EPL plus 14-150. Na trasie zero ludzi, no ale jakby nie sezon. Przy okazji polecam szlaki mniej chodzone (te w kolorach innych niż czerwony, choć to nie do końca jest konsekwentne), są dużo ładniejsze. Na odcinku najbardziej popularnym (Dzwonkówka - Krościenko) nie było czemu robić zdjęć.
http://as.elte-s.com/patrz/1147/01.htm
pięknie tam jest, uwielbiam te okolice, zachęciłeś mnie.
Z Dzwonkówką też mam złe doświadczenie :-)
Piękne oba nadrzeczne i pierwsze "tatrzańskie". O której byleś nad rzeką? Cudne światło było....
Pozdrawiam AP.
I szron bardzo ładnie złapany :)