Panowie, bez przesady wasze poprawki są bardzo słabe (mże nawet gorsze od oryginału) bo nie ma z czego poprawiać. Szczegółów w zdjęciu nie przybyło.
Wersja do druku
Panowie, bez przesady wasze poprawki są bardzo słabe (mże nawet gorsze od oryginału) bo nie ma z czego poprawiać. Szczegółów w zdjęciu nie przybyło.
Wyniki "odzysku" to se już musi "klient" ocenić ;) :) moim zdaniem z takiej miniaturki więcej się zrobić nie da, może coś by się dało jakieś szczegóły wycisnąć z oryginalnego jpega :) .
no tak, jest nauczka, chociaż nie bardzo wiem dlaczego tak przepalił
miałem nadzieję że da się ściemnić tło, otoczenia
a tak..... trzeba będzie jeszcze raz jechać nad morze :grin:
Poprawka: "Przepaliłem" :-D aparat jest w porządku. Można odtworzyć takie cóś ale to przerost formy nad treścią.
O, to to! W RAW jest bardzo dużo informacji o fotce i czasami bardzo się przydaje. Zrób następne, takie super i zapodaj do zabawy.
Powodzenia!
czy po przejściu zdjęcia w ACR zapisać go jako Jpeg, czy Tiff ?
czy w późniejszym etapie delikatne poprawki już w samym Elementsie zrobię na obydwu formatach pliku, czy lepiej zapisywać tylko w jednym ?
Zawsze pracuj z jak największym plikiem - tak wagowo jak i rozmiarowo. Pamiętaj, że każda operacja na pliku powoduje jakieś tam straty jakości.
Na sam koniec resize do rozmiaru forumowego, końcowe wyostrzenie i woile :)
tak, tak
chodzi mi bardziej, czy po zmianie raw na jpeg w acr, mogę potem dokonać drobnych zmian e Elementsie, czy lepiej zapisać plik w tiff i dopiero po korektach w Elementsie zapisać jako jpeg ?
Ja mam tak:
Wywołuję RAW do tiff lub png
Męczę tego tifa/png do perfekcji
Na końcu zmniejszam i wyostrzam, zapisując jako jpg
no właśnie
bo skoro poprawimy rawa, zapiszemy w nowym formacie - to po co trzymac oryginał, skoro nowym zdjęciem jesteśmy zachwyceni...
To ja się też pochwalę :mrgreen: :
Foce tylko w "raw", 99,9% procent mojej obróbki to lightroom 5.5 .
Raw "wołam" do jpega, z reguły w jednym rozmiarze, jak na forum wstawiam to w dwóch rozmiarach. Chyba że np. robię panoramy gdzieś indziej to "wołam" rawa do tiffa. Trzymam po obróbce na dwóch dyskach i rawy i jpegi.
Zachwycony możesz być na daną chwilę. Za tydzień miesiąc już możesz nie być zachwycony. Za pół roku, rok, się podszkolisz poznasz nowe metody obróbki. Za dwa, trzy lata kupisz lepszy monitor z lepszym odwzorowaniem koloru i powiesz ale fatalnie to obrobiłem, a RAW-a już nie będziesz miał...