odnośnie małżonki to wspaniale, że tak jest. Przedstawiona w takim ujęciu wzbudza sympatię. Ostatnie zaliczyłbym do kategorii co potrafi hassel z odpowiednią optyką i umiejętną obróbką. Taka techniczna perełka.
Wersja do druku
odnośnie małżonki to wspaniale, że tak jest. Przedstawiona w takim ujęciu wzbudza sympatię. Ostatnie zaliczyłbym do kategorii co potrafi hassel z odpowiednią optyką i umiejętną obróbką. Taka techniczna perełka.
Świetnie złapane emocje. Bardzo mi się to zdjęcie podoba. I jakież miód-światło i jakież miód-kolory.
pozdrawiam
P.
@suchar: wiem, wiem. A ostatnia fota nie ze starego miasta, a z Kazimierza, no napisałem przecież :-) Choć w sumie Kazimierz to dość stare miasto; swoją drogą, Warszawa nie ma Starego Miasta, tylko Starówkę, co nie, centusie?
@Wiejo: aż żałuję, że do Hasselblada nie ma sziftów - bo w takiej sytuacji trzeba aparat ustawić dokładnie poziomo, nie ma miejsca na pomyłkę, bo się linie zbiegną :-)
@Hrabio: podziękowania serdeczne.
Wszystkim zresztą dziękuję, zarówno za odwiedziny, jak i komentarze.
40. Bardzo. Kolorki nietuzinkowe.
Szacunek dla "koreksowców" (bez urazy) ;-)
Ojeej... a mnie właśnie bardzo wciągnęło. Przepiękny kadr i szarości - mniut na me zmęczone oczy :)
Te z wiochy niemiennie bardzo lubię.
W kwestii żony - zdjęcie sympatyczne i chyba jako jedyna nie będę się z Tobą droczyć - skoro mówisz, że najlepsza, to pewnie najlepsza :D
I mnie ostatnie bardzo przypadło do gustu. Świetnie skrojony kadr. Bardzo lubię tego rodzaju zabawę kompozycją.
Dzięki, kochani, fajnie, że tu zaglądacie, o żonę się nie kłoćcie, wystarczy, że ona się kłóci ze mną (czasem jedynie, czasem :-) )
Jeszcze dwa z Kazimierza:
42.
The fence sur Flickr : partage de photos !@@AMEPARAM@@http://farm4.static.flickr.com/3137/2962274124_747fb3dee4_m.jpg@@AMEPARAM@@2962274124@ @AMEPARAM@@747fb3dee4
43.
The alley sur Flickr : partage de photos !@@AMEPARAM@@http://farm4.static.flickr.com/3063/2992484247_58da94027b_m.jpg@@AMEPARAM@@2992484247@ @AMEPARAM@@58da94027b
To starowinki są.
A teraz wczorajsze :-)
Powązki, Olympus mju II, HP5+, R09. Ten maluch - mówię o mju II - wymiata :-)
44.
Light the candle sur Flickr : partage de photos !@@AMEPARAM@@http://farm4.static.flickr.com/3253/2994950122_ee06966ed4_m.jpg@@AMEPARAM@@2994950122@ @AMEPARAM@@ee06966ed4
Spotkanie w Kazimierzu zaowocowało bardzo małą liczbą zdjęć ([cenzura] pogoda). Widzę, że ten trend szczęśliwie Ciebie ominął. Jeśli dobrze pamiętam robiłeś jakieś ujęcia nocne - wyszło coś z tego?
Dwa zdjęcia z KD widziałem już na flickr. Nie zmienia to faktu, że mi się podobają. Bardzo delikatne światło złapałeś i piękne, łagodne szarości się ukazały. Odpowiada mi również kompozycja. Nie wiem, co w niej jest, ale Kazimierz na tych zdjęcia wygląda na ciche i spokojne, małe miasteczko.
Ależ ostry ten mju II! Bardzo duże ziarno Ci wychodzi na tych małych obrazkach ;) W jakim rozcieńczeniu używasz R09?
Pzdr
@wuju: dziękuję za miłe słowa, wydaje mi się jednak, że zbyt surowo oceniasz pozostałych uczestników zlotu. A te zdjęcia zrobiłem w niedzielę rano, przed śniadaniem, koło siódmej rano.
@suchar: zdjęcia kogo tego kościoła chciałem zrobić od momentu przyjazdu. To urocze miejsce.
Co do mju - obiektyw jest fantastycznie ostry. Co do ziarnia - to chyba tylko tak wygląda, mam odbitki 13x18 z małego obrazka i wyglądają dobrze, może i noszę okulary, ale ziarna nie widzę :-) Rozcieńczenie to 1+40, czyli dla Rodinalu to 1+50.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
ładnie .
42- pierwsze co w oczy to pieknie wszystko w kadrze umiejscowione, daje świetne poczucie przestrzeni od pokrtytego poranną wilgocią pnia drzewa do płotu.
43- ładnie prowadzą schody w tym ciekawym fragmencie architektury.
44- dymek świecy przez swą ulotność którą udało się zatrzymać ożywia w subtelny sposób zdjęcie. Na wszystkich pieszcząca oko rozpiętość szarości.
fotomic jak zwykle lakonicznie :-)
@Wiejo - fantastyczne interpretacje, miło czytać tak zgrabnie napisane pochwały :-)
Odcieni szarości dostarcza Ilford i Adox :-)
Dziękuję odwiedzającym.
Dwa kolejne z mju. Polecam (aparat, nie zdjęcia ;) )wszystkim szukającym poręcznego aparatu, na przykład do strita :-)
45.
http://flickr.com/photos/grouchysmurf/2996872988/
46.
http://flickr.com/photos/grouchysmurf/2999595607/
Film to, jak zwykle, HP5+, wywoływacz to, jak zwykle, R09.
Masakra jakaś, co zdjęcie to takie co mi się podoba :shock: :grin:
Super Łukasz naprawdę, świetny Kazimierz i jabłuszka :)
i gruszki... wyślij mi parę światłowodami co? :grin:
Tych jabłuszek to ja nie kupuję, pomimo pięknego światła i szarości ;)
PS. Chyba muszę jeszcze pomęczyć Rodinala i HP5+ w 1+50.
PS2. Szybki ma on ten AF?
Mysi, daj spokój, bo ja tu spłonię się tu zaraz, Ola się będzie pytała w czym rzecz, nie chcę się tłumaczyć ;-)
suchar - pamiętaj, jabłka są zdrowe. Ale żałuję, że nie miałem koloru, poważnie żałuję. AF-u nie mam jak sprawdzić, bo ustawiany jest dopiero w momencie robienia zdjęcia ;-) Do tego w mju nie patrzysz przez obiektyw, a przez oddzielny wizjer - w związku z tym nic się w nim nie rozmywa, ani nie wyostrza po złapaniu ostrości...
Staram się jeść jabłka codziennie, ale takie szare to niezdrowe są podobno... ;) Dzięki za info.
Dwa ostatnie cud-miód. Aż bym je mógł na ścianie powiesić.
dwoma ostatnimi przywołałeś wspomnienia z domu rodzinnego jak z babcinej działki przechowywano owoce. Poczułem ten zapach. Cofnałem sie gdzies o 40 lat. Dzięki to było miłe.
ładniej...
Miejsce faktycznie dość wiekowe... Miło, że wywołało ciepłe uczucia. Pozdrowienia.
To taka zabawa w ciepło-zimno? :-) Co napiszesz, jak w stawię "gołom babe"? ;-)
Gdybym miał kupować, to wybór by padł na 9-18 :-) Zazdroszczę Wam tego obiektywu :-)
I, wiadomo, proste zazwyczaj jest najlepsze.
Pozdrawiam odwiedzających.
wróciłem aby obejrzeć gruszki, to coś znaczy.;)
45 śliczne!
Hej, kochani, dziękuję za komentarze.
Macie jeszcze ochotę na gruszki? ;-) Jesień przyszła, a tydzień temu było jeszcze ciepło...
47.
Autumn glare sur Flickr : partage de photos !@@AMEPARAM@@http://farm4.static.flickr.com/3179/3085575272_eafacc6c7e_m.jpg@@AMEPARAM@@3085575272@ @AMEPARAM@@eafacc6c7e
Hasselblad 501CM, Sonnar 150/4, Fuji Provia 100F.
47. baaardzo fajne (ciachnął bym dół zaraz pod misą)
CZeść
no nie wiem, nie wiem szkoda że owoce nie są bardziej krystaliczne, kontrastowe.
Pzdr
Zdjęcie jest wrażeniowe, a samo wrażenie ulotne przez tę mglistość. Niestety, nie pasuje mi to zupełnie do gruszek, choć podobają mi się barwy zdjęcia.
PS. Właśnie znalazłem informację, że gruszki to w snach symbol zmysłowości. Sen, zmysłowość, ulotność, wrażeniowość... Może, może... ;)
Kadr, kolor i światło chyba nie najszczęśliwiej dobrane.
Chopaki, przecież każdy wie, jak wygląda gruszka :-) Tu nie chodzi o technicznie poprawne zdjęcie żółtej gruszki, pokrytej drobnymi, brązowymi plamkami, ale o, hm, mi w każdym razie chodziło o różowe światło :-) Nie wiedziałem, jakie wyjdzie - a miało być niebieskie, a że wyszło różowe i jest ładnie, to niech tak zostanie.
Ja nie pisałem, że chciałbym "technicznie poprawne zdjęcie żółtej gruszki, pokrytej drobnymi, brązowymi plamkami". Pisałem, że te gruszki nie pasuję mi do atmosfery zdjęcia. Może, gdyby one same były pokazane inaczej, ale w tym wypadku mi się to nie łączy. Wyobraź sobie zamiast nich np. czajnik, reszta zdjęcia taka sama. Nie działa, prawda? Dla mnie podobnie jest z tymi gruszkami.
Pzdr
Nie wiem... jest pastelowo, trochę inaczej, trochę różnych rzeczy nie widać i trzeba się domyślać, siadł kontrast, przez to jest trochę sennie-niewyraźnie, czajnik tutaj zdecydowanie nie pasuje, chyba, że jakiś mały imbryczek, z parującą herbatą.
Ja mam wrażenie lekkości i ulotności, gdy spoglądam na to zdjęcie. Niech tak zostanie.
Niech tak zostanie ;)
PS. A niech Cię, idę po kiwi.
Pzdr