Super, zadne zoo niestety nie pozwoli na oddanie klimatu zdjec zrobionych w takim naturalnym srodowisku. A i dla samego fotografa inny wymiar frajdy, gdy celuje sie do zwierzakow w takim otoczeniu.
Wersja do druku
Super, zadne zoo niestety nie pozwoli na oddanie klimatu zdjec zrobionych w takim naturalnym srodowisku. A i dla samego fotografa inny wymiar frajdy, gdy celuje sie do zwierzakow w takim otoczeniu.
Hehe, a tego nie wzialem po uwage. Ale jest tez na to pomysl do ry - dluuuuuvi zoom, taki z hotelu;) oczywiscie zartuje. Jest dreszczyk to i zdjecia bardziej smakowite:)
Hipopotamy potrafią czasem zachowywać się w sposób nieobliczalny, poza tym spoko :grin:
Bardzo Ci zazdroszczę fotografii ludzi. Bardzo mi się podobają. Wątek znam na pamięć:)
fajnie że tyle przyrody pokazujesz, ja wolę to niż te wszystkie z wiosek i miasteczek, choć lubię też portrety z takich egzotycznych krajów. Ten wątek sobie uważnie przeglądam i naprawdę lubię tu wracać.
Przyrody tej egzotycznej coraz mniej w Etiopii :| Pola uprawne, pastwiska 100 mln ludzi, wszystko to powoduje, że powoli zanikają ostoje dzikiej natury. Etiopskie rolnictwo jest dla nas też bardzo egzotyczne :grin: Do dzisiaj podstawowym narzędziem jest socha
(kto wie co to jest ? :)) sierp i.... bat z którego strzela się by odstraszać ptaki z pola sorgo.