1 załącznik(ów)
Odp: [OlyTest] 10 dni z E-M10
Wrócę jeszcze do dnia Dnia 3. Trzeba przyznać się do błędu (pewnie nie po raz ostatni :) ) Rację mieli Ci co pisali, że przy wyciąganiu cieni z OMD E-M10 ta wychodzącą purpura zależy od programu wywołującego RAW-a i nie ma tu winy aparatu. W dedykowanym programie OV3 nie ma wcale tego przebarwienia: Załącznik 119967
Wychodzi na to, że LR, C1, słabo wspierają RAW-y Olympusa (Darktable górą tu jest) zresztą nie tylko z niego. Nowa wersja dng conwertera 8.5 nie wnosi w tym względzie poprawy.
Pominę funkcjonalność, szybkość i efekt jaki uzyskałem (nie jestem zadowolony) w OV bo to nie ma związku z tematem i tym problemem tu poruszonym, pokazanym.
Jak widać zdarza się, że w testach użyty program może mieć wpływ (czasem duży jak z ta megantą) na uzyskany efekt i późniejszą ocenę.
Odp: [OlyTest] 10 dni z E-M10
Zgadzam się z opinią nt. trybu HDR - trochę się nim rozczarowałam, bo próbki na Forum prezentowały się smakowicie, a poza tym mam wrażenie, że tryb nr 2 jednak daje większą rozpiętość tonalną niż podciągnięty RAW. Jednak jakość tych zdjęć jest dla mnie nie do zaakceptowania...
Odp: [OlyTest] 10 dni z E-M10
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
Wychodzi na to, że LR, C1, słabo wspierają RAW-y Olympusa (Darktable górą tu jest) zresztą nie tylko z niego. Nowa wersja dng conwertera 8.5 nie wnosi w tym względzie poprawy.
Jak się okazuje nie tylko Olympusa, popatrz na zielony zafarb przy zdjęciach z Fuji.
1 załącznik(ów)
Odp: [OlyTest] 10 dni z E-M10
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
Wrócę jeszcze do dnia Dnia 3. Trzeba przyznać się do błędu (pewnie nie po raz ostatni :) ) Rację mieli Ci co pisali, że przy wyciąganiu cieni z OMD E-M10 ta wychodzącą purpura zależy od programu wywołującego RAW-a i nie ma tu winy aparatu.
Załącznik 120041
Ale DXO Optics Pro wychodzi też pięknie purpura, a co gorsza nie umiem tam przygasić świateł - jakaś podpowiedź?
Odp: [OlyTest] 10 dni z E-M10
Cytat:
Zamieszczone przez
realnasty
...mam wrażenie, że tryb nr 2 jednak daje większą rozpiętość tonalną niż podciągnięty RAW.
Zależy jak i czym podciągasz. Z tego, co próbowałem, z odpowiednio naświetlonego rawa uzyskasz dużo lepszy efekt, jedynie kosztem nieco zwiększonego szumu w cieniach. Tutaj przykład:
HDR
RAW
Przy okazji fotki te potraktujcie jako zapowiedź kolejnego dnia testu :)
Odp: [OlyTest] 10 dni z E-M10
Podziwiam kolegę, dużo pracy włożone zostało jak do tej pory w te testy. Jest to chyba jeden z najlepszych testów jakie ostatnio tu powstały i jakie czytałem i czytam :) .
Odp: [OlyTest] 10 dni z E-M10
Dzień 5.
Centrum Poznania ma tę zaletę, że spod przeszklonych biurowców i zatłoczonych centrów handlowych można wsiąść w autobus i po 15 minutach znaleźć się w zupełnie innym miejscu. Skorzystałem z tej możliwości i zamiast smażyć się na betonie (który, nie wiedzieć czemu, zdecydowanie wygrywa popularnością, sądząc po ilości ludzi kłębiących się na ulicach), wybrałem się tam, gdzie jest cicho, spokojnie, pusto i nawet ładnie ;) Sielankowa atmosfera skłoniła mnie do refleksji, w wyniku której skonstatowałem, że może wystarczy już na razie cropów i analizowania pikseli, a czas na prawdziwe zdjęcia. A skoro nastrój też mi się przy okazji poprawił, to bez czepiania się szczegółów napiszę też co niec, jak mi się pracuje z E-M10 :)
Jak już pisałem wcześniej, aparat jest naprawdę mały, a przynajmniej takie sprawia wrażenie. Na papierze wygląda to nieco inaczej, bo rozmiarów dodaje mu wizjer i lampa błyskowa, jednak cała reszta w zasadzie przypomina PENy. O właśnie, to taki PEN z przyklejonym wizjerem. Narzekałem wcześniej, że darza mi się niechcący wciskać kciukiem przyciski na tylnej ściance, ale chyba już się przyzwyczaiłem do rozmiaru aparatu i problem ten w zasadzie już nie występuje. Po prostu tego aparatu nie można chwatał w łapska jak łopatę, tylko z wyczuciem, jak typowego kompakta. Co prawda nadal brakuje mi miejsca na gripie na mały palec, ale przy takiej wadze i mikroskopijnemu obiektywowi, który w zasadzie nie zmienia w odczuwalny sposób środka ciężkości, nie stanowi to najmniejszego problemu. Przyciski są małe, ale nie sprawia mi to żadnego kłopotu. Kółka fajnie klikają :) Oparcie dla kciuka jest dobre, grip chyba trochę lepiej zarysowany, niż w E-M5 i przede wszystki nie tak śliski. W porównaniu do E-M5 coś też poprawiono z tylnym kółkiem, ale nie wiem co :) W każdym razie już nie wkładam sobie kciuka do oka, gdy nim kręcę. Pod względem ergonomii jest więc dobrze (chociaż nie wzorowo, ale w takim aparacie wcale nie musi być idealnie), bez żadnych irytujących baboli. Jedyne, co bym chciał mieć, to jakiś łatwy dostęp do włączania i wyłączania diody doświetlającej AF. Zazwyczaj mam ją wyłączoną, żeby nie płoszyć ludzi, ale w pewnych sytuacjach warto ją uruchomić. I najczęściej nie są to sytuacje, kiedy mamy czas na grzebanie w menu.
Aparat działa bardzo sprawnie. Pierwsza rzecz, którą zauważyłem, to że wciśnięcie spustu migawki powoduje natychmiastowe wybudzenie ze stanu uśpienia. Tak, to normalne, właśnie tak to powinno działać, jednak dla użytkownika FUji pewne normalne rzeczy bywają czasem zaskakujące :D Nie zauważyłem żadnych upóźnień w działaniu przycisków, kółek, podglądzie zdjęć, zapisywaniu na kartę - przynajmniej nic, co odbiegałoby od standardu. Przyczepić się mogę jedynie tego, że w podglądzie zdjęć przednie kółku przewija tylko maksymalnie 2 zdjęcia, niezależnie od tego, jak duży obrót nim wykonamy. Ja za jednym ruchem palca mogę obrócić kółko o 7 kliknięć i chciałbym, żeby o tyle samo zdjęć przesunął się podgląd. Nie jest to szczególnie dokuczliwe, ale czasem się człowiek nakręci tym kółkiem... Wkurza mnie jeszcze szybkość działania dźwignia zooma w obiektywie, chociaż uwaga ta nie dotyczy już aparatu. Cały zakres przejeżdża w około 2 sekundy i niby ma 2 "biegi", ale za cholerę nie mogę wyczuć, jak mocno trzeba przekręcić "pierścień", żeby było szybciej lub wolniej. Precyzyjne ustawienie ogniskowej to też nie lada wyzwanie - zawsze przeskoczy za daleko, bo obrót był za duży, albo nie przeskoczy wcale, bo obrót był za mały.
Autofocus działa szybko, nie mam tutaj żadnych uwag. Oczywiście czasami dłużej szuka ostrości, jeśli jest ciemno, ale z takim obiektywem nie spodziewałem się innego zachowania. Jest wyraźnie szybszy niż w Fuji, chociaż im gorsze światło, tym różnica staje się mniej wyraźna. Piszę tutaj o AF-S, bo ciągłego AFu nie miałem okazji ani potrzeby testować. Trybu video w ogóle nie włączałem, więc też nie jestem w stanie powiedzieć nic na temat ustawiania ostrości w trakcie nagrywania. Nie doszedłem jeszcze do tego, jak powiększyć ramkę pola AF - mam na myśli ramkę wybieraną w obrębie okręślonej ilości pól, a nie tę wskazywaną paluchem na taczskrinie. Przypadałaby się też opcja zmiany grubości i koloru obramowania pola, bo ta cieniutka szara linia zanaczająca jedynie narożniki jest ledwo widoczna w niektórych sytuacjach. Nakręciłem krótki filmik pokazujący działanie autofocusa w warunkach leśnych, rzekłbym w oświetleniu umiarkowanym. Sorry za jakość, ale trzymając komórkę w jednej ręce, a aparat w drugiej nic lepszego nie dało się nakręcić :)
https://www.youtube.com/watch?v=g-39zg9usHI
O paru rzeczach jeszcze dałoby się napisać, ale zostawię coś na kolejne dni. W sumie to już niewiele mi zostało "złotych myśli", a to dopiero półmetek. Kurde, mogłem wziąć E-M5, to test byłby 5-dniowy :D
Odp: [OlyTest] 10 dni z E-M10
Zmiana wielkości ramki. Menu podręczne, klikamy na ikonkę zmiany ilości pól af, klikamy info i kręcimy chyba tylnym pokrętłem. Jedno pokrętło zmienia ustawienia wykrywania twarzy, drugie zmienia ilość i wielkość pól af.
Test fajny, tylko mnie testy ostatnio nudzą. Poproszę o więcej fotek w Twoim miejskim stylu.
Odp: [OlyTest] 10 dni z E-M10
Cytat:
Zamieszczone przez
adambieg
Zmiana wielkości ramki. Menu podręczne, klikamy na ikonkę zmiany ilości pól af, klikamy info i kręcimy chyba tylnym pokrętłem. Jedno pokrętło zmienia ustawienia wykrywania twarzy, drugie zmienia ilość i wielkość pól af.
Dziwnie to działa. Możliwe jest tylko 9-krotne powiększenie ramki, a mi wystarczyłoby, żeby była 2-3 razy większa.
Odp: [OlyTest] 10 dni z E-M10
Dzień 5 - super zielenie na Eizo - dzięki.