Podepnij lapka do dobrego monitora.Obrob jeszcze raz i kopie przeslij na komorke.Bedzie mniut.
Edit.Grzebnelem se jak bym ja to widzial.Tak na bardzo szybkoZałącznik 137928Moznaq jeszcze wlosy poprawic-rozjasnic.
Wersja do druku
Podepnij lapka do dobrego monitora.Obrob jeszcze raz i kopie przeslij na komorke.Bedzie mniut.
Edit.Grzebnelem se jak bym ja to widzial.Tak na bardzo szybkoZałącznik 137928Moznaq jeszcze wlosy poprawic-rozjasnic.
Dzięki Mirek :) Teraz jestem na laptopie mamy, niby też z lepszą matrycą i Twoje zdjęcie jest szare.
Najprościej byłoby mieć skalibrowany dobry monitor ale on nawet nie jest w planach jako, że mnie też ten typ fotografii nie kręci :) Kiedyś jeszcze próbowałem dostać w swoje ręce kalibrator, żeby poprawić to co mam ale mieszkam na prowincji, nie ma szans...
To niebieskie to jednorazowy wybryk ;) A czy możesz opisać co moim jest nie tak na Twoim monitorze?
Moge.
Wiec po kolei.Widze taki jasny sliwkowy nalot(zafarb)na calym kadrze.Natomiast twarz jest taka jak by byla wysmarowana samoopalajacym kremem.W niektorych miejscach tak jak by ten krem mocniej zadzialal juz.Polaczony na cerze taki miodowo zolty z tonacja sliwki w parze nie idzie wedlug mnie.Ponadto w swiatlach sie blyszczy cera.Kolorystyka zmienia sie w zaleznosci od ilosci swiatla.Tonacja przechodzi w rozne kierunki.(powiedzmy czerwony czy w swietle czy w cieniu ma byc czerwonym a nie zmieniac sie z karminowego w purpure)Wszystko wg mojego monitora jest za kontrastowe,za kolorowe za duzo tu wszystkiego.To ujecie mz. zyska na spokojnej tonacji i umiarze we wszystkim.
Chociaz moze na Twoim(Mamy) monitorze tak bardziej kolorowe sie sprawdziZałącznik 137938