A no to gratki:)Bardzo fajny autoportrecik:)
Wersja do druku
A no to gratki:)Bardzo fajny autoportrecik:)
ot tak przy okazji testowania nowych wyzwalaczy ;)
Kojarzy mi sie bardzo zle, taka modelina juz upadla, zmeczona, wzieta prosto z odwyku, bo nie bylo nikogo innego do zdjec do reklamy czegos tam. Tak widze, ja, kolory i swiatlo, jesli taki zamiar miales to masz 100% wykonanej roboty, jednakze nie lubie takich zdjec, tym bardziej przypisywania temu charakteru sztuki.
pozdrowionka
co dokładnie masz do kolorów i światła? Pytam poważnie i miło będzie przeczytać konkret.
wiesz, jakby to powiedzieć, dziewczyna wygląda jakby była po sesji podduszania jedwabnym szalem
spoko, co do stylizacji to zrozumiałem. A co odnośnie technikaliów fotograficznych?
Saphh, powiem to jako kryminalistyk-dziewczyna faktycznie wygląda jak by ktoś na niej testował metody uduszenia gwałtownego, ewentualnie jak by dopiero co dostała w nos z pięści, jest ładna, ma ładna cerę,ale stylizacja jest wg mnie nie estetyczna-jeśli miała wyglądać jak ofiara pobicia-udało się, nie wiem jaki był temat sesji-ale błysk skóry na nosie wygląda jak by był spuchnięty, do tego cienie na rynience nosowej,po bokach nosa wyglądają jak sińce
Oświetleniowo fotka bardzo mi się podoba-technicznie nie ma się do czego przyczepić. Ilu lamp użyłeś?
4 lampy. Set tutaj: http://strobox.com/portrait/21210
A co do stylizacji. No cóż, jest to pierwsza z serii ukazującej style malarstwa na przestrzeni wieków. Tym razem był romantyzm, czyli Werterowskie umęczenie, nieobecność. Niedługo kolejne z serii :)
No jeżeli chodziło o ukazanie Werterowskiego "bólu świata" to myślę ze 5+ za stylizację;)