Być może coś w tym jest?
W weekend jestem ze swoim sprzętem w stolicy.
Można porównać...
Pozdrawiam.
Wersja do druku
Być może coś w tym jest?
W weekend jestem ze swoim sprzętem w stolicy.
Można porównać...
Pozdrawiam.
Ale ja to wszystko wiem i się do tego stosuję. Jestem amatorem ale nie mam aparatu w rękach 2 czy trzeci raz. 3 lata robię tym sprzętem zdjęcia, modyfikuję go, a zdjęcia poddaje obróbce. Prosty przykład wczorajsze zdjęcia mew w parku moczydło w Warszawie. Zadowolony z całym zapasem buły i chleba (tylko nie piszcie, że nie posmakowało mewom i złośliwie nie dały się sfotografować) wyruszyłem nad wodę. Wrzucam do wody, ładnie latają, jedzą, walczą o jedzenie - wymarzona sytuacja na zdjęcia. Najpierw spróbowałem wykonać parę fotek 70-300. Fakt jest wolny ale mimo to spróbowałem - nie dałem rady. Na kilka ostatnich zdjęć zmieniłem na 14-54 II i niestety rewelacji też nie było. Zdjęcia robiłem koło godz 18 nie było już może zbyt jasno. Czas 1/400, przysłona ok 5.6, WB - pochmurnie, AF - ciągły CF. Jednym słowem kicha.
---------- Post dodany o 10:40 ---------- Poprzedni post był o 10:39 ----------
Byłoby rewelacyjnie, dzięki za taką możliwość. Paradoksalnie na weekend ja wyjeżdżam i to na cały w świętokrzyskie. Do kiedy Ciebie będzie można w stolicy zastać (może uda mi się wcześniej wrócić). Bardzo dziękuję za taką możliwość.
Żeby fotografować takie rzeczy z AFem E-5x0, to trzeba dużo cierpliwości. Wiele zdjęć się po prostu nie uda.
ja troszke walczylem rok temu podobnym sprzetem z ptakami
dalo sie robic foty E-520 i ZD 40-150
ptaki w locie wymagaja kilku czynnikow zeby zrobic ostre zdjecie , dobre swiatlo , nie oznacza to wcale slonca w poludnie , nie ma byc ostre ale ma byc go pod dostakiem , idealnie bylo by gdybys mial swiatlo za plecami , ptaka na jednolitym tle typu niebo albo jasna tafla wody , chodzi o to zeby ptak wyroznial sie z tla , latwiej wtedy dziala AF-C
jak zdobedziesz doswiadczenie to pozniej nawet ptaka na tle krzakow zrobic w locie i AF ci nie ucieknie , w watku pierwszym ponizej na samym koncu sa takie fotki , ptaki na tle drzew i krzakow
ustaw sobie tryb M , ISO daj na auto i ustaw ograniczenie od 100 do powiedzmy 800
czas conajmniej 1/1000 albo krocej , przyslona w zaleznosci od swiatla i preferencji do jakiego ISO chcesz dojechac , ja czasami domykalem do 8 albo mocniej
mialem wtedy spora GO i szansa na ostre zdjecie wzrastala , lepiej miec ostra fote i mocniej zaszumiona niz gladka jak pupa niemowlecia ale z nietrafiona GO
najlepiej bylo by jeszcze miec aparat na statywie z lekko poluzowana glowica
no i centralny punkt AF !
AF-C jest bardzo wrazliwy na idealne sledzenie obiektu , z reki nie zawsze utrzymasz punkt AF na obiekcie ktory sie porusza , ze statywem masz spore szanse
ponizej masz moje zmagania z E-3 i 50-200 swd , wiem ze klasa sprzetu inna ale zasady dokladnie te same
https://forum.olympusclub.pl/threads...cie?highlight=
a ponizej jest kilka fotek wlasnie z zestawu E-520 + Zuiko 40-150
https://forum.olympusclub.pl/threads...o-oceny/page20
Wielkie dzięki za dobrą radę. Właśnie czegoś takiego potrzebowałem. Boli mnie tylko to, że na Nikonie D40 z kitowym standardowym obrazem można zrobić łatwiej dobre zdjęcie niż na moim Olympusie lekko rozbudowanym.
E510+Zd70-300 w trybie AF-C do dynamicznych ruchomych scen? ...dobre naprawde dobre....
Nie twierdze, ze sie nie da, ale nie masz co rozpaczac, po prostu ten typ tak ma, musisz sie przyzwyczaic, trenowac albo kupic cos co naprawde wymiata AF jesli chcesz miec wiekszy odsetek zdjec udanych:)
pozdro
Próbowałem też później z 14-54 II i nie było dużo lepiej.
nie jest to zestaw dla ornitologa , ale da sie zrobic ruchome zdjecia ptakow , napewno spocisz sie wiecej niz przy innym sprzecie ale dasz rade
jak kupilem E-3 i 50 -200 swd to byla zalamka , nie udawalo sie nic z AF-C
wszyscy mowili ze ten typ tak ma i ze cudow nie bedzie , myslalem ze wine za to ponosi soft w body
ale na koncu doszedlem do wniosku ze winny byl czynnik ludzki , czyli ja
pozbieralem wszystkie mozliwe sugestie z forum , potestowalem , doszedlem do optymalnej konfiguracji i co i udalo sie
podstawa to wiedza ,poznanie slabych punktow sprzetu jaki sie posiada , pozniej duzo cwiczen i musza wyjsc dobre fotki
dobre oczywiscie na miare sprzetu ktorym sie je robi , ale chodzi o zblizenie sie do maksimum mozliwosci sprzetu
Oczywiscie, ze sie da tylko trza kilku czynnikow na raz aby to sie w miare udalo.
Pierwszym i podstawowym jesli chodzi o e-system to E30/E3/E5.
EDIT: czynnik ludzki w tym wypadku chyba nie zawinil bo kolega pisal, ze wzial sprzet konkurencyjnej firmy i tam mu sie "udalo" zrobic...
Nadal twierdze, tandem E5xx+ZD70-300 w trybie ciaglego AF sie nie nadaje do dynamicznych ruchomych scen, ze zwierzatkami....
pozdro