Odp: Czas na pożegnanie się z lustrzanką?
Hmmm... pierwszą cyfrówkę (Olympusa 750 UZ) kupiłem w 2004 roku po urodzeniu się syna, żeby móc dokumentować te chwile bez ograniczeń. Ponieważ przedtem używałem analogowych lustrzanek, po roku był canon 300D, pierwsza cyfrowa lustrzanka dla ludu, do dziś działa w rękach siostry. Z canona 20D do którego miałem 2 obiektywy, pierścienie pośrednie i lampę przeszedłem na pena ponieważ posiadając dwójkę dzieci, mocno nieletnich coraz częściej nie chciało mi się dźwigać plecaka z aparatem. Sytuację zmienił canon A630 przyzwoity kompakt - znów robiłem zdjęcia... A zakup pena (E-P1 z allegro) czegoś małego ale jakościowo porównywalnego z amatorskim lustrem to tylko potrzeba lepszej jakości i obsługi. Myślę, że to jest częsty przypadek, chcesz robić dobre zdjęcia ale niekoniecznie dźwigać lustro z wielkim obiektywem i tyle. Szpanować to można białą elką za 15 tyś. lub więcej a nie e-pl2 z panasonikiem 20/1,7. Inna sprawa, że pen ma taki marketing, odmienny, luksusowy itp. Co to za luksus jak e-p1 kosztuje koło 1200zł na allegro? Większość niezorientowanych w fotografii osób, jak polecisz im aparat za więcej niż 1000 zł bo ma takie a nie inne cechy, wzruszy ramionami i kupi coś na C lub N za 500. Przed kim tu szpanować bezlusterkowcem? :wink:
Odp: Czas na pożegnanie się z lustrzanką?
Ja Pena sprezentuje chyba swojemu tacie. On jest totalnym amatorem i ma trochę inny sposób patrzenia na zdjęcia niż większość osób na tym portalu. Ot co, cieszą go po prostu dobre jakościowo zdjęcia, na których utrwala chwile spędzone w czasie wycieczek zagranicznych. Pewnie wiele osób nie widzi w tym nic takiego ale chyba o to w tym wszystkich chodzi aby robienie zdjęć cieszyło - bez względu jak dobrym lub słabym się w tym jest. Aktualnie ma jakiś kompakt sony 70w, czy coś w tym stylu i widzę, że czasami brakuje mu możliwości np ustawienia czasu naświetlania, przysłony itp. Dlatego pomyślałem, że może taki prosty pen byłby dla niego dobrym rozwiązaniem?
Odp: Czas na pożegnanie się z lustrzanką?
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Czytam sobie te wszystkie mądre wypowiedzi za i przeciw i śmiech mnie bierze :grin:
Ilu fotografów/amatorów/hobbystów/zapaleńców pożegnało swoje aparaty analogowe w momencie pojawienia się cyfrówek w komórkach? Zrobili to głównie szpanerzy. Ci, którzy kiedyś obnosili się z czerwonym, analogowym kompaktem Koniki albo czegoś podobnego, dziś obnoszą się z PEN-em albo innym bezlusterkowcem. Nieważne co można tym zrobić ale jakie to "trendy".
Wydaje mi się, że cały ten wątek, służy głównie do chwalenia się, wiadomościami wyczytanymi w necie. Ilu z wypowiadających się, miało do czynienia z różnymi lustrzankami (co z racji "wieku" lustrzanek, jestem jeszcze w stanie zrozumieć) a ilu miało do czynienia z wszystkimi PEN-opodobnymi? Przecież to dopiero chyba dwa lata a już kilka modeli :roll:
I są ludzie którzy potrafią wymienić zalety i wady każdego z tych modeli :grin:
Dajcie spokój :mrgreen:
:roll: trendy ? obnoszenie ? szpanerzy ? widomości z netu hmmmm... :roll::roll: aparat w komórce ?
Mam wrażenie, że nie bardzo rozmawiamy o tym samym....
Podajesz jako analogię porzucenie lustrzanek gdy pojawiły się aparaty w komórce.
Piszesz coś o obnoszeniu się - ale ani jedno ani drugie chyba wiele z PENami wspólnego nie ma...
Po pierwsze w odróżnieniu od cyfrówek w komórce PEN powstał trochę później, ma wymienna optyke dobrej, bardzo dobrej albo wspaniałej jakości ( zależy co se podepniesz ) ma jakość zdjęcia porównywalną do lustrzanki, robi zdjęcia w RAWach ma tryby PASM i... I tyle wystarczy - więcej nie ma już co pisać
mały, lakki aparat o wymiennej optyce dobrej jakości obrazu małych gabarytach. dla mnie - odpowiednik małego dalmierzowca z super obiektywem z czasów analogowych. Mogę mieć go cały czas przy tyłku i zrobić z niego powiększenie metrowe nie wstydząc sie niczego....
szpanowanie ? trendy ?
mój zestaw fotografii podwodnej jest mały lekki i przenośny - nie płace za nadbagaż a sprzęt foto UW z lampą błyskową i obudową mieści się w moim podręcznym bagażu...
szpanowanie ? trendy ?
miesiąc łażenia po Tajlandii i Malezji z aparatem i obudową podwodną w plecaku ? zastanawiam się kiedy wypie*^&%&^*ł bym plecak targając aparat gabarytów E3 obudowę podwodna do niego i komplet szkieł takich jakie wziąłem do PENa... dodam, ze jakość obrazka jest w zasadzie taka jak z E3
Szpanowanie ? Trendy ?
Jutro jadę w dolomity na via ferraty - kilkudniowe pseudo wspinaczki na góry po 3000 metrów - nie jest to do końca wspinaczka ale łażenie po eksponowanych drogach z wykorzystaniem tamtejszego systemu asekuracji... zastanawiam się czy brać E3 czy E-PL1 ( oczywiście żarcie namiot, szpej i ciuchy noszę cały czas ze sobą łażąc po pionowych ścianach...
za 2 miesiące jadę na miesięczny treking w himalaje. będe chodził na 4000 - 5000 m n pm targając ze sobą wodę, żarcie, ciuchy, śpiwór i sprzęt foto.. Jak myslisz co bedzie wygodniej nosić ? E3 z 12-60 50-200 i 7-14 czy moze PENa z mzd 9-18 mzd 14-42 i mzd 40-150 ? Ja wiem co bedzie lżej.. I znów się zastanawiam co brać - pewnie wezmę PENa bo niby co bedzie przemawiało na korzyść DSLRa ?? Jeszcze nie wiem jak sobie skonfiguruje sprzęt - wiem ze biorąc PENa będzie mi lzej a zdjęcia pewnie będą równie dobre
słowem Jaki szpan ? jakie trendy ? jakie obnoszenie się i wreszcie jaka komórka... Mówimy o aparacie który w dziesiątkach albo setkach przypadków ma zastosowanie duzo sensowniejsze niż wielka lustrzanka... oczywiście są sytuacje gdzie DSLR wygra z PENem,, ale do listopada włącznie wygląda na to, ze EPL bedzie milion razy częściej w ruchu u mnie niz lustrzanka...
a gdy dotrze do mnie że E3 leży w szafie i się kurzy - nadejdzie moment tytułowy czyli rozstanie z lustrzanką..
u mnie moze zróżnicowanie fotografowanych tematów wymusza posiadanie różnych aparatów. Bo szybkie i żwawe zwierzęta fotografuję E3 a ludzi czy krajobrazy mogę i tym i tym.. ale gdyym głównie robił zdjęcia pod wodą albo krajobrazy - w ogóle bym sie nie wahał
Odp: Czas na pożegnanie się z lustrzanką?
Cytat:
Zamieszczone przez
dobas
Mam wrażenie, że nie bardzo rozmawiamy o tym samym....
Też mam takie wrażenie :-P
Nie pisałem o tych, którzy używają bezlusterkowców. Całkowicie zgadzam się z Twoimi argumentami.
Napisałem, kto MZ, porzucił lustrzankę na rzecz bezlusterkowca.
Napisałem też, komu i do czego służy ten wątek. :)
PS
Czy od czasu skonstruowania samochodu przestano hodować konie? Czy wraz z upowszechnieniem się VHS-u a potem DVD przestano chodzić do kina? :roll:
Odp: Czas na pożegnanie się z lustrzanką?
a to tak - jak wszedziekażdy ma to co chce i może wybrać taki aparat jaki potrzebuje, ktoś chce konno, może konno, ktos chce skuterem jeździ skuterem, ktoś potrzebuje terenówke ma terenówkę a ktoś inny roadstera ma roadstera
Odp: Czas na pożegnanie się z lustrzanką?
Dobas pozamiatał w temacie - lepiej nie potrafię tego ująć.
Daleko mi mieszczuchowi do takiego globtrotera-ale noszenie w warunkach miejskich E30+12-60 + 70-300 po 14 godzin dziennie w plecaku dało mi w kośc i bardzo zastanawiam się nad przejściem na cos mniejszego. i dyskretniejszego.
żeby tylko był zoom zakresu 14-54 lub lepiej 12-60..
Odp: Czas na pożegnanie się z lustrzanką?
Cytat:
Zamieszczone przez
Koriolan
żeby tylko był zoom zakresu 14-54 lub lepiej 12-60..
Bez sensu, bo dalej będzie ciężko. Tu jest link
http://www.dpreview.com/news/1108/11...p#sel1650specs
do nowego szkła Sony 16-50mm/2.8 z dedykacją pod APS-C. Nie ma siły aby taka jasność z przyzwoitą jakością optyczną ważyła dużo mniej niż 600g, do tego 400g korpus bezlustrowy i mamy oszczędność tylko 300gram w stosunku do porządnego ergonomicznego korpusu lustrzankowego.
Moim zdaniem bezlustrowce mają sens jedynie ze stałkami, od zooma naprawdę łatwo jest się odzwyczaić.
Odp: Czas na pożegnanie się z lustrzanką?
Ja nie pisałem nic o jasności tylko o zakresie.
Dla mnie mógłby być 4-5.6.
Ale jednak zoom.
Odp: Czas na pożegnanie się z lustrzanką?
No przecież jest zwarty i kompaktowy 14-42, czego więcej chcesz?
12mm? Zrób dwa kroki do tyłu.
54mm? Zrób dwa kroki do przodu.
Odp: Czas na pożegnanie się z lustrzanką?
Ok, a powiedzcie mi czy dla osoby, która do tego czasu robiła kompaktem Sony Cyber-shot DSC-W70, która raczej robi zdjęcia z wakacyjnych podróży (ludzie + budynki) i chce by to było proste itp.. zamiana na Olympus E-PL1 dostępny chociazby na takiej aukcji: http://allegro.pl/olympus-pen-e-pl1-...772609322.html będzie dobrym wyborem?Bardzo Was proszę o radę.