Dzisiaj rano mozna było usłyszeć cietrzawia przy grobli Honczarowskiej, ale zobaczyć tokującego to inna sprawa.
Ciekawe czy pogłowie tych ptaków dalej spada ?
Wracając w lesie spotkałem oczywiście w łosie, pozować do zdjęć jedam za bardzo nie chciały, zrobiłem jednak kilka fotek przez gałęzie

