Występują chyba dwie różne przyczyny problemów z ostrością. U mnie to wina obiektywu, ponieważ 40-150 z tym samym body działa idealnie. Dzisiaj 14-45 pojechał do serwisu - zobaczymy co będzie...
Wersja do druku
Występują chyba dwie różne przyczyny problemów z ostrością. U mnie to wina obiektywu, ponieważ 40-150 z tym samym body działa idealnie. Dzisiaj 14-45 pojechał do serwisu - zobaczymy co będzie...
A czy probowal ktos E-500 z 14-42 (tym od E-400)? Ciekawe czy ten obiektyw tez ma podobne problemy jak 14-45. Moze jest to brak dobrej wspolpracy miedzy E-500 i tym konkretnym modelem obiektywu, choc Olympus nie wypowiada sie nawet slowem na ten temat. Nie udalo mi sie rowniez znalezc tego problemu w recenzjach zagranicznych, wiec moze to tylko polska przypadlosc :razz:
To nie tak jak myslisz. Po prostu w przypadku kazdego obiektywu mozna rafic na taką wadliwą "perełke", stąd tez nie warto uogolniac ze model, to i tamto. 14-42 jest za krotko na rynku zeby praktycznie sie mogl ktokolwiek odniesc do tego problemu. Natomiast nie przypominam sobie aby ktos narzekal na tą przypadłość w przypadku serii profi obiektywow ZD.Cytat:
Zamieszczone przez zigger
kisi, oczywiscie nie upieram sie i moge spokojnie przyjac, ze to akurat wadliwy egzemplarz szkła. Troche mnie to jednak zaniepokoilo. Byc moze zbyt wiele osob napisalo o tym problemie w jednym czasie w jednym miejscu :mrgreen:
Mój 14-45 właśnie wrócił z serwisu. W sumie nie był długo, bo tylko 11 dni. Na dokumencie informacja o objawach awarii: B0083 (back focus).
Podłączyłem do aparatu, zrobiłem kilka testów i... back focus jak był, tak jest. W poniedziałek wyślę ponownie do serwisu.
Ja tez mialem problemy z ostroscia 14-45, tylko troche innej masci. Otoz obiektyw juz dwa razy... odmowil ostrzenia. Ani manualnie, ani automatycznie. Dw arazy wysylalem do serwisu i dwa razy wracal w pelni sprawny. Dziwna sprawa. Wyglada na to, ze ten 14-45 to mocno wadliwy jest pod wzgledem ostrosci...
Być może będzie taka konieczność - kontaktowałem się już z serwisem i wysłałem im testowe zdjęcie, mają dać znać. Ale - jak już tu wcześniej pisałem - drugi kitowiec (40-150) ostrzy perfekcyjnie, więc na razie przyjmuję założenie, że zepsuty jest obiektyw. Tym bardziej, że rozłąka z body na dwa lub trzy tygodnie to dla mnie w tej chwili strata kilku zleceń.
Wie ktoś może, jak na podstawie wydruku z serwisu można stwierdzić, czy była wykonana naprawa, czy nie.
Witam!
To mój pierwszy post na tym forum, wiec proszę o wyrozumiałość i nie odsyłanie mnie do opcji szukaj. Przejżałem sporo tematów w necie (na Waszym forum rówieniż) odnośnie problemów z E-500 - chodzi o ostrzenie. :cry:
Kupiłem aparat około miesiąc temu i generalnie nie udało mi się zrobić min ostrej foty. Jest to zestaw: E-500 + ZD1445 + ZD 4015. Problem nieprawidłowego ostrzenia występuje na obu obiektywach. Ciekawostką jest to, że ostrość zdjęć spada drastycznie wraz z oddalaniem się od fotografowanego obiektu. Patrząc przez wizjer obraz po wyostrzeniu przez AF jest kosa.
Wprawdzie wysłałem już aparat do serwisu (w Duchnicach) z należytym opisem, ale moje pytanie brzmi, czy to uszkodzone body, czy szkła. No i oczywiście czy jest to BF, czy FF, a może jakaś inna przyczyna :?:
Chodzi o to, ze aparat w ogole nie ostrzy (nigdy nie uzyskujesz ostrego zdjecia)? Zawsze jest nieostre? Naciskasz spust do polowy i cos sie zmienia? Czy aparat probuje wyostrzyc, ale nie moze, czy nic kompletnie sie nie dzieje?
Pzdr
Aparat w zasadzie całkiem przyzwoite zdjęcia robi jak jestem dość blisko od fotografowanego obiektu (2-3m dla ZD1445, 4-6m dla ZD4015), ale jak oddalam się od foconego obiektu, to ostrość drastycznie spada. Oczywiście aparat wyłapuje ostrość (centralny kadr) i informuje o tym mignięcie czerwonej diody (środkowej). Dodatkowo w kadrze wizjera widać potwierdzenie ostrości oraz słychać "piknięcie".Cytat:
Zamieszczone przez suchar
Obiektywy pracują po naciśnięciu spustu (chodzi mi o to, że słychać jak chodzą silniki od AF i widać jak przesuwa się "ryjek" w 1445, a w 4015 dodatkowo się kręci).