-
Kaczy, wszystko po kolei tak robiłam jak piszesz (zanim mi uprzejmie pomogłeś :)) , ale kiedy wchodziłam do pliku od Daniello to on nie widział tego pliku.
Weszłam do katalogu np. Daniello a tam nic, pustka on nie czytał go, pomimo iż format był własciwy (ACV) chyba- wyświetlał się pod spodem na pasku. To samo stało sie ze ściągniętymi z netu krzywymi, nie mogę ich wczytać. Może to wina starej wersji PS? Dziwne , bo jak klikam w folder bezpośrednio (mam go na pulpicie) to automatycznie otwiera mi się PS. Dalej moja wiedza nie sięga. :???:
-
sprawdziłem
Witam.
Bardzo miły wątek
Pozdrawiam właścicielkę.
Sprawdziłem te krzywe są w porządku i działają :)
-
Nie wątpiłam, ze działają:wink:
Informatyk podpowiedział mi jak komputer przekonać aby je łyknął:wink:
Zadziałało:grin:
-
1 załącznik(ów)
no i raz coś w BW
moja sąsiadeczka:grin: (za -M moja Bjork:wink:)
-
-
1 załącznik(ów)
Ja lubię to zdjęcie,ale nie jestem obiektywna:wink:
jeszcze jedno
-
Pierwszy portret lepszy od drugiego, ale - no właśnie ale:
Na pierwszym nie pasuje mi dziwne spojrzenie - nie prosto na aparat, tylko na lampę i płaskie światło.
Na drugim brakuje światła tak ot co:)
No ogólnie miło się to ogląda, ale stać Cię na więcej!!:)
Pozdrawiam,
Adrian
-
a zkobiecej ciekawosci zapytam, co bylo, ze pees nie wczytywal?
-
Nie rozpoznawał pliku, jakiś inny format miał dla mojego PS a. Miałam podobny problem z Corelem, nowy nie chcial czytać starych zapisanych folderów (w starszym nieco Corelu) nie logiczne a jednak... Z miom Ps em sytuacja odwrotna, kolega kazał zapisać czarodziejskie hasło i połyka:grin:
-
Z ostatnich czarno białych portretów, pierwszy jest bardo płaski, oświetlony na wprost, malutki cień z prawej strony czubka nosa raczej przeszkadza niż pomaga. Spojrzenie modelki wprowadza haos i nie przyciąga, nie przekonuje.
Drugi natomiast, moim zdaniem, ma zadatki na piękny plastyczny portret.
W tym kierunku spróbuj drążyć. To cienie są tym elementem, który nadaje portretowi plastyczność i głębię. Mocniejsze oświetlenie jednej połowy twarzy, cień wzdłuż nosa i rubensowski trójkąt światła na drugim policzku, dodają potrtretowi uroku i przyciągają widza.