Świetny "strzał" kris12.
Pozdrawiam.
Wersja do druku
Świetny "strzał" kris12.
Pozdrawiam.
Młodzieniaszek na drapaku i w poważniejszym wieku na tym samym drapaku …
Załącznik 133539
Załącznik 133540
Ładniutki.
Ten drugi portrecik bardzo fajny.
Pozdrawiam.
Dzięki,
No to może jeszcze jego domowa koleżanka, trudny związek;-)
Załącznik 133560
Załącznik 133561
Śliczna ta koleżanka. Fajne fotki.
Pozdrawiam.
Co do języka… problemy stomatologiczne, no i ucieka :wink:
Ale jest wspaniałym zwierzakiem.
Teraz przedstawiam dwie inne kotki.
Załącznik 133588
Załącznik 133589
test sigmy 35/1.4 na 5Dmk1 na szaruchu:
Załącznik 133663
1/30s f1.4 iso 1000
Załącznik 133666
1/40s f1.4 iso 640
Załącznik 133667
1/25s f1.4 iso 640, poruszone
@Marek61 - kot na talerzu świetny :D
@figiel - trzecie zdjęcie bardzo dobre :wink:
Stołująca w tym roku u mnie na działce kotka:
Załącznik 134117
Zaczął się sezon grzewczy więc nasza gwiazda okupuje pogrzewaną kaloryferem wannę. Spędza na niej długie godziny bo jest wygodniejsza od klasycznego wymiennika ciepła :) Pozycja na supermana.
A to jedno z jej potomstwa:
Załącznik 134247Załącznik 134248
To ostatnie zdjęcie Czarka :( Panleukopenia niestety "wygrała"...
.... bez komentarza ....
To u nas można by tak samo potraktować wszystkie ciałkacze, które się plączą po działkach.
Jeśli kot jest w miarę oswojony to można go złapać i założyć mu obróżkę z dzwoneczkiem, który utrudnia mu bezszelestne podejście do ptaków.
Wszystko racja.Ja nie jestem po zadnej stronie.To ludzie wystapili z taka inicjatywa a nie urzad.Tu tez nie tylko chodzi o dzwoneczki i obroze.Jednak teraz jak przychodze i siadam na tarasie na krzeslo lub lezak to nie jest to w siersci i nie czuc,ze bylo poznaczone jako "swoj rewir".Tu koty to zwierzak domowy i nie ma nic do szukania na ulicy,ogrodzie czy parku.Co innego jesli chodzi o typowe dzikie koty,ale one niewiele wspolnego maja z kotem domowym.Te zyja w lasach a nie na ogrodach czy piwnicach.
Mój futrzak, darmozjad:wink: na pół domowy, a mieszkam w mieście. Więcej czasu spędza na dworze niż w domu, nawet zimą. Czasem nie ma go kilka dni. Naje się, wyśpi i miauczy pod drzwiami żeby go wypuścić. Tak już ponad 4 lata, "lata":)
Załącznik 134313
I niech lata szczęśliwie dalej :)
Świetne foto.
Pozdrawiam.
Tośka się chowa, Mańka podstawia brzuch do drapania - musiałem wrzucić obce koty (nic to, że plagiat z DITLa ;-) )
Załącznik 134401
Bo tak naprawdę, wszystkie koty są nasze!
Kociaki piękne a i foto fajowe.
Pozdrawiam.
andtor2, młodo wygląda, to i ma powodzenie! Nie dałbym mu więcej, niż dwa lata :-)
Foto z szuflady, ale masz rację miał wtedy niecałe 2 lata, teraz już 6. Jak był mały to był całkiem milutki:):
Załącznik 134441
rudzielec
Załącznik 134497Załącznik 134498
Pozuje. Płaciłeś ? :mrgreen:
Czyżby koci włamywacz?
Niezły okaz ;)