Kolejka tam i na zad:), a po drodze Nosal. Po nocy bez "raków" ciężko by było schodzić. To mógłby być zjazd na upie :) . Z obserwatorium meteo zjechaliśmy połowe drogi tak sobie właśnie po schodach do kolejki, nie dało się zejść :) .
Wersja do druku
Panorama bardzo fajna, czekam na więcej...
Zastanawiałem się od kilku dni czy nie wyskoczyć w Tatry w tym tygodniu - w grę wchodził jutrzejszy dzień, ale jednak się nie uda. Miałem na myśli powrót kolejką ostatnim kursem o16-tej tak aby się załapać na zachód słońca co Tobie się udało i jak widzę warto było. Gorzej jak się nie uda załapać na ten ostatni kurs i przyjdze wracać pieszo w ciemnościach. Tak sobie gdybam, może w okolicach świąt się uda.
Widzę, że im bliżej zimy (tej kalendarzowej) tym śniegu coraz mniej :|
Po drodze na Kasprowy zahaczyliśmy o Nosal:mrgreen:
Światło na dole było niestety kiepskie:
Załącznik 137441
Załącznik 137442
Na szczęście wyżej przyświeciło chwilkę słoneczko.
Załącznik 137443
Załącznik 137444
Diablak w oddali:
Załącznik 137445
Załącznik 137446
Załącznik 137447
No i światełko znowu "zdechło"
Załącznik 137448
Załącznik 137449
Załącznik 137450
To jedziemy na Kasprowy z powrotem :)
Załącznik 137451
Nosala to jakoś zawsze omijałem (dureń).
A na Diablaku są kamienie, ale 80% drogi to las. Chyba że o innym Diablaku piszecie co nie jest Babią Górą :roll:
Przyjemnie przed zimowo.Babia Piekna.
Lasów to ubywa ostro. Znalazłem podobne kadry z Nosala - 2011,2014
W takim tempie to za 10 lat będzie łyso.
Załącznik 137456