Zamieszczone przez
Muminek
Ostatnio często fotografuję zimorodki na Łękawce, potoku wpływającym do jeziora Żywieckiego.
Obserwowałem je od dłuższego czasu, miały tylko kilka miejsc z których mogły polować i były to najczęściej wysokie i gęste wierzby, przy których nie było dogodnego miejsca na zorganizowanie zasiadki do fotografowania.
Znalazłem ciekawe wypłycenie w którym zawsze pływa ogromna ilość drobnych ryb, w tym miejscu zimorodki nigdy nie polowały, bo nie miały odpowiedniego stanowiska, umieściłem tam kilka uschniętych gałęzi.
Po dwóch tygodniach, zaczęły w tym miejscu regularnie przysiadać i polować i tak powstało nowe łowisko dla zimorodków.
Teraz siadają przed obiektywem trzy osobniki w odległości od 1 do 2 metrów.