no tamten tekst to hicior - opatrzony takimi zdjęciami to już w ogóle :)
ostatni reportaż spoko - ale wrażenie po poprzednim nadal jest
Wersja do druku
no tamten tekst to hicior - opatrzony takimi zdjęciami to już w ogóle :)
ostatni reportaż spoko - ale wrażenie po poprzednim nadal jest
Wielkie dziękuję za ciepłe słowa.
Ula, pytałaś kilka postów wyżej o tekst o księdzu Pińciurku. Wrzuciłem go dziś na bloga: http://pangarbaty.blogspot.com/
Kolejna fota nie jest mojego skromnego autorstwa lecz autorstwa mojego dziecięcia płci żeńskiej. Jechaliśmy bieszczadzką wąskotorówka, wzięła ode mnie aparat i pstryknęła. Ojciec obrobił fotę. Jeśli dziecię fiknie w sprawie praw autorskich to zobaczy kieszonkowe jak Teresa Orlovsky wrota niebieskie.
Załącznik 132878
plusa dać nie mogę - ale chętnie wrócę do tego tekstu - dziękuję :)
fota córy bardzo fajna ... może już niedługo nie będzie marudzić jak po raz kolejny na trasie zatrzymasz się by cyknąć jakąś fotę :-P
Załącznik 133835Dzięki za odwiedziny. Kolejną fotę popełniłem kilka godzin temu:
Mam na to pytanie odpowiedzieć na forum publicznym? :)
Apz, nie wiem czemu tak wyszło. Obrobiłem jak zwykle. Może foty z GM1 trzeba troszkę inaczej traktować?
Edit: Apz, myślę, że moja obróbka BW, która opiera się w dużej mierze na mikrokontraście uwydatniła strukturę kamienia, z którego zrobiony jest adasiowy postument oraz podkreśliła marmurkowatość spodni młodej pani. I to jest przyczyna. Dzięki, żeś zwrócił uwagę, bo faktycznie wygląda to tak sobie.
Pierwsza fota amsterdamska.