Dziś buszowały na sadach :) nawet ich szukać nie było trzeba :)
Wersja do druku
fajowskie :)
bo najważniejsze są dobre wybory :mrgreen:
Q-fa! Trzecią niedzielę łażę. Nic nie trafiłem. :-( Masz farta :-)
Dwa miechy wisi przy oknach karma dla sikorek. Jak myślisz ile przyleciało? Sprzedam ją na alle jako nieuzywaną...
Lubi, lubi tylko myślę, że duży wpływ na brak ptaków przy wywieszonym pokarmie ma kot. Bardzo lubi paczać przez okno...
---------- Post dodany o 16:35 ---------- Poprzedni post był o 16:31 ----------
Arek, następnym razem idę z Tobą. Teraz byłem i widziałem 4 sarny (ale daleko bardzo), dzięcioła, zdechłe coś i żula...
U mnie na sklepowa kulke sikorka jedna sie przywabila. A co odpadnie podczas dziobania to kos doje :)
Moja sklepowa kulka wisiała na oknie - nawet padżonk się nie zainteresował. Powiesiłem na drzewie przed domem też nic. Wiosenne burze ją rozpuszczą...
---------- Post dodany o 13:52 ---------- Poprzedni post był o 13:51 ----------
Żul tez leży :] Idziemy z Reksem i Ahuttą rano w niedzielę? Popołudniu ostatnio sarnina się przechadzała. I to w porze obiadowej, I to tyle co z chałupy wylazłem... Nieco przepłoszona bo zwyrodnialcy z psami po polach hasają :]