Rafale, świetny portret kapitana statku bieszczadzkiego, uchwycony we właściwym dla Ciebie stylu, w tej jedynej mikrosekundzie, gdy widać duszę człowieka.
Pzdr, TJ
Wersja do druku
Rafale, świetny portret kapitana statku bieszczadzkiego, uchwycony we właściwym dla Ciebie stylu, w tej jedynej mikrosekundzie, gdy widać duszę człowieka.
Pzdr, TJ
Zdrowoś zakręcony żeby góry w B&W robić :-D i pacz wyszło Ci! :mrgreen:
Robert, a tak trudno wrzucić zdjecie zamiast linka do strony?
Jak już kwestia została podniesiona, to potwierdzam, że byłoby milej zobaczyć zdjęcia zamiast linka.
Tak trudno kliknąć w link?
Dziękju Sabciu. :)
Brakuje Cię na forum Tadeuszu.
Wielkie dziękuję.
Zakonserwowałem. :)
Z XZ-2 jest dziedeczek z wnuczką i krową. Reszta z OMD 5.
Z góry przepraszam tych, którzy nie lubią klikać, ale tak będę wrzucał zdjęcia seryjne. Zrobiłem bloga, gdzie są pokazane w takiej oprawie, jaką wymyśliłem i jaka w moim przekonaniu sprzyja oglądaniu. Czasem zdjęcia przeplatam opisem, a na forum miniaturki nie pozwalają na takie zaprezentowanie fot jak bym chciał.
Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś lubi moje zdjęcia to zdobędzie się na ten nadludzi wysiłek, kliknie i może palec mu nie odpadnie. Pojedyncze foty będę pokazywał "normalnie".
-------------------------------------------------------------------
Dalszy ciąg moich śląskich peregrynacji. Nikiszowiec, dzielnica Katowic. Świeżutkie z ostatniej soboty.
http://pangarbaty.blogspot.com/2014/...a-katowic.html[COLOR="Silver"]
ja klikać nie lubię - ale i tak będę :)
co do ostatniego całościowo kupuję, chociaż ten skośny kadr - nie moja bajka...
swoją drogą przypomniał mi się reportaż czytałam go na pewno na tym forum całe wieki temu - i zastanawiam się czyj on był, bo w sumie wróciłabym do niego raz jeszcze...
o starym księdzu z jakiejś wioseczki który praktycznie sam zdobił kościół jaki tam był albo jaki świeżo wybudowali...
przeczytałabym to raz jeszcze - nie Ty to Robert pisałeś ??
może ewentualnie ktoś pamięta - sorry że tak tutaj Ci śmiecę - ale mi się przypomniało ;)
Jam to przed laty popełnił. :) Wrzucę w takim razie za jakiś czas na bloga. Tymczasem fota z zeszłorocznego wypadu na Mazury. Chcąc zobaczyć fotę i tak trzeba kliknąć w miniaturkę. ;)
Załącznik 129324
O tym księdzu czytałam jakoś niedawno, raczej w gazecie. :)
To nie moje. O księdzu Pińciurku powstało kilka tekstów. Miałem przyjemność pogadać z nim. Nie żyje od wielu lat.
Tymczasem foty z parowoziady.
http://pangarbaty.blogspot.com/2014/...momentami.html