Pisał coś o 100-leciu. :cry::shock:
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
A kapliczka ekstra. :roll:
Wersja do druku
Nie :mrgreen:
Venus Optics Laowa 7,5/2,0
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Nie :mrgreen:
Venus Optics Laowa 7,5/2,0
1357. Załącznik 215228
To jak jedziesz, to jest ciekawostka. Są DWA wejścia do kopalni. To klasyczne, którym zawsze wszyscy wchodziliśmy. Oferuje ono tzw. "trasę turystyczną". Nieprzebrane tłumy ludzi, korytarze wyłożone płytkami, więc jak chcesz iść na szpilkach, to no problem :mrgreen:
To wejście to Szyb Daniłowicza.
Jestr drugie wejście, o którym dopiero się dowiedziałem - Szyb Regis, w sumie niedaleko pd głównego wejścia do kopalni.
Tym szybem wchodzi się w grupach 20 osobowych, dostajesz ubranie górnicze, kask, latarkę i idziecie górniczą trasą odkrywając złoża soli. Na tej trasie to dobre nieprzemakalne obuwie, i trochę cieplejszy ciuch.
W kopalnie (tej części turystycznej wprowadzono klimatyzację, więc jest ciepło i sucho). Kopalnia od szybu Regis to "dzika kopalnia" :)
Kaplica św. Kingi
1358. Załącznik 215233
Monumentalne, świetne.
Kaplica z tym sklepieniem- mniód :)
Pięknie tam, najbardziej podoba mi się zdjęcie 1356 i to jak "obrobiłeś" różnego rodzaju światła na nim.
Wstyd się przyznać, ale nie byłam nigdy w Wieliczce:oops:
Podobają mi się wszystkie, a najbardziej 1356. Im większe powiększenie, tym bardzie fotka poddaje istotę tego miejsca.
Pzdr, TJ
Kaplica św. Kingi.
1359. Załącznik 215263
Kaplica św. Kingi - ostatnie :)
1360. Załącznik 215297
Wspaniałe wnętrza i pięknie pokazane, 1356. robi wrażenie.
Dzięki za informację o tym innym wejściu do kopalni :)
Rydze obrodziły. Więc całą rodziną na zbiory. Wprawdzie mnie grzybów już nie wolno, ale pozostali tylko czekają :mrgreen:
Jagna w rowie :D
1361. Załącznik 215675
Wzięliśmy odpowiednią torbę na rydze, ale... brakło miejsca, więc wykorzystaliśmy worki na kupy Jagny :lol:
1362. Załącznik 215676
Ale piękne rydze. Dawno ich nie jadłem. Chyba muszę skoczyć gdzieś do lasu :)
Świetna Wieliczka szczególnie to przestrzenne Kaplicy Św. Kingi. Z grzybobrania to zazdraszczam rydzy, tych w naszych lasach jak na lekarstwo a przerobione do słoiczka to prawdziwy przysmak.
1363. Załącznik 215797
Rydze robią wrażenie, ale Jagna cuuuudo :)
eee tam :)
1364. Załącznik 215798
Gdzie jest moja Pani ??!!!!!!!
1365. Załącznik 215857
Blondynka super ! Tylko łapki sobie pobrudziła. :cry:
A grzybki ładne, ale ja ich nie jadam. :mrgreen:
Ale piękne grzyby . A rydzy nigdy nie zbierałem , ciekawe jak smakują :)
To Ty może w "moim" lesie zbierasz ? :shock::twisted::mrgreen:
a rydzów to ja chyba nigdy nie jadłem..
No tego już za dużo :|, pakuję się i jadę w teren :-P:wink:
Jestem w Somoninie, jutro jadę do Gdańska. Jak ktoś się pojawi pod Neptunem ok godz. 13.00 to tam będę. Mam zamiar zobaczyć Mariacki. Wstyd, bo tyle razy byłem w Gdańsku, a Mariackiego nie zaliczyłem.
Wieczorem wyjazd do Pruszcza, a jutro do domu.
Jacek, telefon masz - to dzwoń :)
Wyczechowo :)
1366. Załącznik 216271
Kościół Mariacki w Gdańsku aktualnie przechodzi gruntowną konserwację, zakrojoną na szeroką skalę. Tak duże prace nie były prowadzone od zakończenia wojny. Wszystko w zasadzie jest przykryte, zasłonięte... i w sumie niedostępne. Nie powinien ten fakt zniechęcić, bo jest dużo innych, równie ciekawych miejsc w Gdańsku do zobaczenia czy sfocenia.
Zapraszam - częsty bywalec Gdańska.
I pokazuje to Ten co jeść nie może. :shock: :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
A w Kościele Mariackim to jeszcze trzeba zaliczyć schodki na dach wieży.
Nie wiem jak teraz, ale jak byłem, to obowiązkowy punkt zwiedzania. :wink:
Zeżarłem, potem tabletki z enzymami, więc może przeżyję :-P
Prawy dolny to moje :)
1367. Załącznik 216275
Złośliwiec, pierogi łażą za mną już od dłuższego czasu, ale kucharka jakoś niespecjalnie skora do spełniania moich marzeń. :cry:
Bodziu, zbieram kanie, gąski, opieńki. Ale nie miałem okazji nauczyć się w lesie zbierać rydzy. Wiele razy podchodziłem do grzyba, pasował na rydza, ale zgodnie zasadą żywego grzybiarza nie zabierałem bo nie miałem pewności.
jadłem kilka razy. Wg mnie jedyne grzyby które wyróżniają się smakiem i warto je zbierać to maślaki, kanie, gąski i właśnie rydze. opieńki w ocet.
piękne zbiory
Jest kilka gatunków "rydzopodobnych". W większości szkodliwe lub trujące.
Rydz jest bardzo łatwy do rozróżnienia - po przełamaniu kapelusza ma rude mleko. Nóżka zresztą też. Tylko tyle i aż tyle. Nie ma możliwości pomylić z jakimkolwiek innym grzybem.
ps. gąsek nie zbieram, kanie fotografuję :)
ps2. od Marysi - trzon jest pusty, nawet u młodych.
Same smakowitości :grin:
Tak całkiem niedostępne to może nieeee :)
Czasu miałem tylko na Mariacki. W planie było jeszcze kilka miejsc, ale tak "pieruńsko" lało, że Marysia, Ewelina, Jacek (yac), Jagna i moja niegodna osoba uciekliśmy do kawiarni :)
1368. Załącznik 216307
Mogę się tylko pod tym podpisać (choć najmniej pewnym jestem gąsek z tych wymienionych, ale zbieram, jadłem i żyję:) )
Rydzy nie znam kompletnie, dlatego nie zbieram (nigdy nie zbierałem) "rydzopodobnych". Pewnie podobna obawa jak niektórzy maja przed kanią, a tu akurat jestem pewny. Pyszności przysmażona podobnie jak kotlet schabowy:) (oczywiście kapelusz powinien być już całkowicie rozwinięty)