-
A mnie to drugie zatrzymało na dłużej z powodu postawy tego na pierwszym planie. Po dokładnym przyjrzeniu się, widzę, że on tam nie jest przypadkowo. On bierze udział w tej scenie- czemuś się bacznie przygląda. Może nie widział naraz dwóch kominiarzy z rowerami, może zainteresował go jakiś element kominiarskiego ubioru? Widać to zainteresowanie, mimo, że nie widać twarzy. Nie wiem czy to street, dla mnie jest to zarejestrowana pewna scenka, która trwała pewnie krótką chwilę. Na tyle krótką, że nie było czasu na takie ustawienie się, aby było widać twarze, czy choćby na jeszcze bliższe podejście. Na dodatek zdjęcie jest ostre (no prawie ;)), bez szumu, proste i w kolorze. Czyli same plusy :)
-
Emerytki modystki pełne poświęcenia źle by sie czyły kupujac tak bez stania w kolejce. Na drugim ten w czerwonej bluzce czeka aż kominiarze wejdą do klatki i stanie sie posiadaczem szczęśliwego roweru tylko jeszcze którego.
-
Te dwie ostatnie nie przemawiają do mnie. To raczej fotki dokumentarne. Brak wyraźnego przekazu, emocji zatrzymanych w kadrze itp.
Pozdrawiam
-
1 załącznik(ów)
Pewnie macie rację, za mało jaj w tej ostatniej wrzutce :)
Chciałabym jednak troche się wytłumaczyć - robię obrazki miejskie - niektóre pozowane, inne nie ale... zostańmy przy tym, że są to "obrazki miejskie". Nie jest to street-foto ;)
Poniżej "Skrupulatne budowanie kadru". Później napiszę, co kierowało mną w momencie naciśnięcia spustu.
-
Fajna budowa - zupełnie inaczej patrzy się na scenki, jak przyświeci światło.
I nie przeszkadza mi budowa kadrów w 2d - to Twój znak firmowy :D
A ten drugi pan dostał tą dechą w nieokrytą kaskiem łepetynę, czy nie? :)
-
Od dołu, deski, pustaki, deski, stara cegła plus tynk w brudnych kolorach...
Faceci fajnie kontrastują i rzeczywiście budują (nie tylko) kadr.
Sporo tu bałaganu w kadrze ale podoba mi się.
-
To tak wygląda jakby na miejscu wyburzonego stawiano nowe. Ślad po kominie i stara cegła kontrastująca z betonikami i deski z rozbiórki. Ciekawe co tam było, jaki sentyment.
-
Wiejo - bingo. Tydzień temu skończyli rozbiórkę starego sklepu. Teraz stawiają nowy budynek handlowo-usługowy :)
-
a czemu tak ciachnelas od dolu? ludki lazily?
potezna ta budowa, jak dwoch szpecjalistow tylko pomyka :wink:
-
2 załącznik(ów)
K@czy - dół ciachnęłam coby zachować równowagę jin-yang ;)
Poniżej dwa zdjęcia, które uciekły z innego wątku gdyż bohater ma problemy z odnalezieniem się w czasoprzestrzeni :D