Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Kurde, u mnie na wsi nie ma takich atrakcji :) Mundurowi ganiaja w obu reprezentacyjnych czesciach miasta. Nawet na laweczce nie mozna sie zdrzemnac :)
Ale za to pokazali sie tacy prawdziwi zebracy na skrzyzowaniach - z tabliczkami w dloni i na szyi. Niewielu ich jest i podejrzewam, ze maja jakis uklad (albo szybkie nogi) z policja, bo przeciez sa na widoku i latwo ich zlapac wprost z samochodu. Nie wiem - mz robia to na swoje zyczenie - stan nie zostawia raczej nikogo bez pomocy - jesli ktos jej naprawde potrzebuje. Zreszta juz coraz wiecej jest ofert pracy - zwlaszcza widac to na drzwiach fast foodow i marketach. Wiem, ze zarobki sa kiepskie, ale chyba lepsze od datkow na ulicy. Poza tym cieplej :)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
wuzet
Gdzieś tak od 2 lat, a w ostatnim szczególnie, na Nowojorskim Times Square nastąpił wysyp żebraków. Inaczej tego nie nazwe, bo przebierańcy czesto namolnie wymuszaja robienie z sobą fotek, po czym jeszcze namolniej domagają sie "tipów".
Superia 400
U nas na każdym strecie pytają się czy samochodu nie popilnować ale o fotkach nie ma mowy.
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
CzaRmaX
U nas na każdym strecie pytają się czy samochodu nie popilnować ale o fotkach nie ma mowy.
Moze jeszcze nie wiedza, ze na fotografii da sie zarobic ;)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Jeszcze tego by brakowało hehe :). Chociaż w Polsce aż tyle osób nie chodzi z aparatami po ulicach to może jeszcze nie wpadli na taki pomysł. Ale pewnie lepiej na ten temat mogą wypowiedzieć się Ci co lubią robić takie zdjęcia takim osobą bo może jest inaczej.
Jak jeździłem samochodami służbowymi to zawsze na słowo popilnować odpowiadałem czy wystawią paragony bo koszty muszę rozliczyć albo, że samochody służbowe najlepiej pilnują się same :) to patrzyli jak na wariata i sobie odpuszczali :D. Przy prywatnym to człowiek się trochę jednak zastanowi i spojrzy takiemu w oczy bo nie wiadomo czy w podzięce za dobre słowo gwoździem nie przejedzie :)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Sam doskonale wiesz za co i za jaki post dostales minusa.Skoro uwazasz,ze nie byl sluszny to dlaczego szybko skasowales tego posta.a moze sam stwierdziles,ze przegieles troche??
Myslisz,ze te punkty za aktywnosc cos mi daja??.
Tak ciężko odpowiedzieć na proste pytanie, jak człowiek, lub zignorować wpis?. Nie życzę sobie, żebyś mnie obrażał w ten czy inny sposób.
eot.
Plankton z Porsta:
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Widzę tylko kaczki ;-)
Gdyby nie te gałęzie z lewej byłoby pięknie. Zima trzyma.
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
wuzet
Fuji Reala 100
Hahahha, Johny Bravo! :)
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
jarek_gd
Hahahha, Johny Bravo! :)
To nie JB, tylko kowboj z Toy Story.
Kolejna fota powstała 16 lat temu. Dziś model to prawie 2 metrowe chłopisko. Syn mojej kuzynki.
Ostatnio chodziły mi po głowie michały, żeby wyprzedać w cholerę klamoty analogowe. Ten wątek zachęcił mnie do focenia. W weekend robię przegląd sprzętu i ładuję aparaty filmami.
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
Rafał Czarny
To nie JB, tylko kowboj z Toy Story.
Kolejna fota powstała 16 lat temu. Dziś model to prawie 2 metrowe chłopisko. Syn mojej kuzynki.
Czyli "Chudy" :)
Kurczę, ale Twój model ma miażdżące spojrzenie. Masz może współczesną? :)