Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Cytat:
Zamieszczone przez
romek1967
Kurcze a ja miałem kompleksy do ostatnim Festiwalu w Łebie :) Wydawało mi się że mało latawców było. A tu Amerykanie się nie popisali. Szejm on ju Emełykans. Taki kawał plaży... Pozazdrościć.
Moze rzeczywiscie okreslenie 'Festiwal' nie za bardzo tu pasuje chociaz tutaj czesto sie slyszy nawet w odniesienu do pomniejszych wydarzen. Ipreza nie byla naglasniana i sam dowiedzialem sie o niej przypadkiem od innego latawcownika. To co widac z duzych latawcow to w zasadzie puszcza kilku tylko nowojorskich klubowiczow AKA - American Kite Association. Niewielu ich tam bylo wiec mieli duzo pracy z podnoszeniem spadajacych sledow, parafoils, osmiornic i innych. W samym miescie Nowy Jork duzych imprez raczej sie nie organizuje moze ze wzgledu na ruch lotniczy, tlok na plazach w sezonie albo dlatego ze miasto kaze sobie slono placic za 'zorganizowane' korzystanie z plaz wiec trzeba szukac sponsorow.
Wieksze Imprezy latawcowe z tego co sie zdolalem zorientowac organizowane sa czesciej na zachodzie i poludniu stanow: Teksas, Kalifornia, Colorado etc. Wystarczy sprawdzic gdzie wiecej sklepow ze sprzetem :) i od razu wiadomo gdzie jest centrum aktywnosci. W maju byla jedna stosunkowo niedaleko w New Jersey ale wtedy nie mialem jeszcze z czym tam pojechac :). W tym roku bede sledzil od poczatku sezonu.
Pozdrawiam
Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Romek1967 i Blueion, dzięki za ładne fotki i pokazanie nowego miejsca z góry.
Przywiozłem trochę złomu, i w przyszłym roku spróbuję swioch sił razem z Wami.
Pozdrawiam
Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Cytat:
Zamieszczone przez
hadan
Romek1967 i Blueion, dzięki za ładne fotki i pokazanie nowego miejsca z góry.
Przywiozłem trochę złomu, i w przyszłym roku spróbuję swioch sił razem z Wami.
Pozdrawiam
Swietnie, mysle ze im nas wiecej tym weselej. Mi to forum pomoglo sie zmotywowac i wystarowac. Zaoszczedzilem duzo czasu i wysilku korzystajac z doswiadczen szanownych kolegow. Od kilku miesiecy siedze w pracy i parzylapuje sie na tym ze parze przez okno czy dzrzewa sie kiwaja :). Jutro ma przyjechac moja delta mam nadzieje ze weekend bedzie wietrzny :). Pozdrawiam
Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Cytat:
Zamieszczone przez
Blueion
Jutro ma przyjechac moja delta mam nadzieje ze weekend bedzie wietrzny :).
Czymamy qciuki
Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Cytat:
Zamieszczone przez
romek1967
Czymamy qciuki
Dzieki na pewno sie przyda bo prognoza nie wyglada zbyt dobrze. Ma podobno nie przekraczac 11 km/h, pewnie bedzie mniej. Najwyzej gdzies na plaze podjade.
Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Cytat:
Zamieszczone przez
Blueion
... Ma podobno nie przekraczac 11 km/h, pewnie bedzie mniej...
No to jednak trzymamy kciuki! Przy 11km/h nawet duża delta (mam na myśli rozpiętość 5 m) lata dosyć leniwie i może nie chcieć pociągnąć riga. Sensowna prędkość wiatru dla dużej delty zaczyna się powyżej 12 km/h, optymalnie w granicach ok. 20 km/h. Powodzenia, dobrego wiatru!
Odp: KAP - fotografia latawcowa
Cytat:
Zamieszczone przez
Jack
Znowu trochę szpeju eksperymentalnego - tym razem zwijacz z nierdzewki.
Linka też wygląda przyzwoicie (ponoć kevlar), jak na swoje 140 kg wytrzymałości, to jest naprawdę cienka.
Czy już miałeś okazję przetestować ten zwijacz ? Ja miałem szczęście i kupiłem go za 35$.
Ciekawe ile tej linki nawinie się na ten zwijacz ?
Pozdrawiam
Odp: KAP - fotografia latawcowa
Cytat:
Zamieszczone przez
hadan
Czy już miałeś okazję przetestować ten zwijacz ? Ja miałem szczęście i kupiłem go za 35$.
Ciekawe ile tej linki nawinie się na ten zwijacz ?
Ja też podobny kupiłem, za 76$, z hamulcem tarczowym. Fi 36cm, weszło ok. 200m czarnej linki z KAPSHOPu. Jest genialny przy wypuszczaniu latawca, przy pomocy hamulca można precyzyjnie wydawać linkę i skutecznie ją blokować. Jest niestety dość ciężki, 5kg z linką. Ściąganie latawca przez bezpośrednie zwijanie jest niestety nierealne ale w sumie jestem zadowolony z zakupu.
Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Cytat:
Zamieszczone przez
romek1967
Rewa z ostatniego urlopu, dzięki Nipo80 który wpadł na pomysł tej miejscówki i z pomocą Latarnika. Z tego cypla wyrusza
Marsz Śledzia :)
Miejscówka bardzo urokliwa. Jak zwykle piękne kadry w Twoim wykonaniu.
Cytat:
Zamieszczone przez
Blueion
Tym razem fotki z Festiwalu Latawcowego na Brooklynie 2012-09-09 Coney Island, Brooklyn, New York. (
N40.572811 W73.978850)
Latawców i latających było dużo. Wiatr tylko płatał figle i od czasu do czasu wszytko spadało na ziemię :)
Pięknie tam i jaki szeroki deptak "czteropasmowy":grin:
Cytat:
Zamieszczone przez
Blueion
Swietnie, mysle ze im nas wiecej tym weselej. Mi to forum pomoglo sie zmotywowac i wystarowac. Zaoszczedzilem duzo czasu i wysilku korzystajac z doswiadczen szanownych kolegow. Od kilku miesiecy siedze w pracy i parzylapuje sie na tym ze parze przez okno czy dzrzewa sie kiwaja :). Jutro ma przyjechac moja delta mam nadzieje ze weekend bedzie wietrzny :). Pozdrawiam
To trzymam kciuki za kolejne loty i nie zapomnij się pochwalić obrazami.
Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Hamulec zwijacza jest bardzo pożyteczny przy rozwijaniu, można sobie spokojnie dawkować tempo wydawania linki. Przy zwijaniu nie ma jakiegoś specjalnie dużego postępu, bo i tak trudno jest ściągać latawiec kręcąc bezpośrednio zwijaczem. Jakoś to idzie, bo można zaprzeć całą konstrukcję na biodrze, ale przy większym wietrze nie idzie łatwo. Jako zaletę upatruję to, że spokojnie weszło 300 metrów linki 140 kg. Ta moja linka jest faktycznie kevlarowa, ale ujawniła się pewna wada tego materiału - na wszystkich końcówkach trzeba wiązać węzełki, bo nie chcą się stopić płomieniem.