Szkiełko panasa miodne. Gorzej z gabarytami itd.
Wersja do druku
Ceny E-P1 w OJ - tanio jak za barszcz :grin:
Ostre słowa. Nic takiego nie sugerowałem. Z reguły kobiety nieco gubią się w technikaliach.
Zacytowałem wypowiedź z telewizorni - nic nie zmyślałem. Wielu z nas mogłoby podać takie przykłady. A to wcale nie oznacza że kobiety są idiotkami. Nie każdy musi interesować się techniką tak samo jak nie każdy musi wiedzieć że fiszbiny są nie tylko w kołnierzyku koszuli a ziemia egipska to nie gatunek gleby ;)
Moim zdaniem EP-1 jest bardzo elegantny i sporą część mniej stechnicyzowanych kobiet może zauroczyć.
Taki zresztą chyba był zamiar Producenta - vide wiele reklam - w tym fajna seria retroniewiast z nowym penem.
Na forum DPReview pisza, ze E-P1 (video) wyraznie szybciej ostrzy ze szklami Lumix'a, niz Oliego.
http://www.ukphotosafari.org/e-p1-te...und-demos.html
http://forums.dpreview.com/forums/re...ssage=32274996
http://imgs.xkcd.com/comics/how_it_works.png;)
Nie ma to jak uogólniać ;) Dobrze jest, aparacik śliczny i na pewno niektórzy klienci się na niego także dlatego skuszą.
No nie, zaraz ze mnie mizogina zrobią. Napisałem że z reguły. Na kierunkach technicznych kobiety raczej stanowią mniejszość i to bardzo mniejszą mniejszość. A że niektóre wymiatają nie tylko z matematyki to fakt (ja matematyki nie umiem w ząb ;) )
Debatowanie nad wpływem braku wizjera czy lampy na sprzedaż jest jałowe nie tylko z tego powodu że to zmartwienie Japończykow i oni sobie jakoś z tym poradzą bez nas. iPhone nie miał MMSów. MMSy wprowadzono w Polsce w połowie 2002.
W tego rodzaju sprzęcie nie chodzi o to żeby "wszystko miał".
Retrogadżety nie mają też być równie dostępne jak ich pierwowzory (fiacik 500, new beetle, w jakims sensie kitchen aid czy retrolodówki SMEG). Wręcz przeciwnie, byłoby to niewskazane.
https://forum.olympusclub.pl/showpos...&postcount=160
Ten temat byl mocno poruszany jak pojawil sie 5D II. Zamowienie w przedsprzedazy ma zalete wtedy, gdy:
1) pojawia sie aparaty w sklepach, ale w malej ilosci
2) przewidujemy wzrost ceny (np. poprzez oslabienie zlotowki)
Co to znaczy?
AD.1
Po prostu Ci co zamowia wczesniej, dostana wczesniej. Przy malej podazy - jak bylo z 5D II Ci co czekali - czekali czesto 5 - 6 miesiecy. No i zaplacili duzo wiecej - o czym w nastepnym punkcie.
AD. 2
Otoz, gdyby w momencie pojawienia sie sprzetu - rzeczywista cena byla wyzsza - przy spelnieniu kilku punktow - sklep musialby sprzedac aparat w cenie po ktorej przyjal zamowienie. Konkretnie musi przyjsc email ze sklepu z potwierdzeniem przyjecia zamowienie. Tak bylo z EURO RTV - setki ludzi, ktorzy kupili 5D II on-line - juz mialo ich podac od sadu. Kiedy aparat pojawil sie w sprzedazy - cena byla wyzsza. Ostatecznie EURO zrealizowalo wolno, bo wolno zamowienia po pierwotnej cenie, mimo, iz w sklepie on-lina obowiazywala juz nowa, wyzsza cena.
A co odwrotnie? Tzn. cena spada? Po prostu spada. W momencie, kiedy sklep dostaje towar - daje zamawiajacemu dzien lub dwa na decyzje, czy kupuje. Jak nie - to koniec sprawy.
Nie dam glowy, ze tak to dziala w 100% sklepow - pewnie nie, szczegolnie w malych rodzinnych sklepach w PL. Ale we wszystkich, gdzie forumowicze canon deski zamawiali + wszystkich o jakich slyszalem w Stanach - tak to wygladalo.
PS: Tak na koniec dodam, ze ogolny ton w grudniu 2008 forum canon deski a propo 5D II byl "jak drogo" i tylko frajerzy kupia. I jeszcze w maju i czerwcu - Ci co tak mowili, na kolanach szukali okazji... odsprzedazy, itp. po cenie z grudnia...
Ja pierwszy raz w zyciu kupilem wtedy sprzet o wartosci wiekszej niz samochod... I sprzedalem po 5 miesiacach za prawie tyle samo, a kupujacy stali w kolejce... Nie dosc, ze szkla zdrozaly czesto jeszcze wiecej niz body, to jeszcze podaz spadla prawie do zera... Z lampami to samo.
Nie sadze, ze teraz tak bedzie z P-E1, ale skoro pytanie o przedsprzedaz padlo, chcialem sie podzielic moja historia z ostatnich miesiecy.
PPS: E-P1 juz dostepny na ebay:
http://fotografia-aparaty.shop.ebay....hi=10%C2%A0000