Ostatnio robiłem porządki na dysku (w oczekiwaniu na dobrą pogodę) i wykopałem kilka fotek z cyklu "norweskie klimaty" :
410 - domek
411 - chatka rybacka
412 - widok na lodowiec
Pozdrawiam...
Wersja do druku
Ostatnio robiłem porządki na dysku (w oczekiwaniu na dobrą pogodę) i wykopałem kilka fotek z cyklu "norweskie klimaty" :
410 - domek
411 - chatka rybacka
412 - widok na lodowiec
Pozdrawiam...
I bardzo dobrze,ze wykopales.W Norwegi raczej powietrze czyste i klarowne-moze tak lekkie mydelko zlikwidowac i podostrzyc leciutko:wink:
Nie chciałem "przeginać" z ostrzeniem, ale faktycznie trochę za słabo...:oops:
Dzięki za radę i odwiedziny, postaram się poprawić.
Niestety to była największa bolączka całej wyprawy, w ciągu 2 tygodni może ze 4 dni były udane jeżeli chodzi o światło...:evil:
Pozdrawiam
Fajne foty. Chatka rybacka chyba najfajniejsza. Ciekawe czy tych suszących się ryb muchy się nie chwytają?
To już resztki, nie trafiliśmy na pełnię sezonu suszenia. Jakiś miesiąc wcześniej (okolice lipca) cała skandynawia jest zastawiona drewnianymi stojakami z tysiącami suszących się dorszy - tak powstaje stokfisz (wysuszone mięso dorsza). Podobno "zapachy" są wtedy nie do zapomnienia:wink:
Klimaty norweskie ladne.. chatka rybacka z rybkami, ktore sie susza oraz widok na lodowiec, mile wspomnienia jak dla mnie z ostatnich wakacji w Norwegii. Podobaja sie fotki.
Kubusiu, piękne zdjęcia. Pal licho obróbki i światła :wink: Mnie przywróciły wspomnienia (lodowiec najbardziej) z 2tygodniowego pobytu w Norwegii. Ach, jak ja tęsknę za tymi widokami :roll:
Nie chwytają... W Bułgari też się suszy ryb, nawet przy 40 stopniowym upałe ale muchy się ich nie czepiają. Może zapach ich zniechęca... :???:
Widoki przednie. Na pewno mozna je troche podkrecic i nie bedzie zadnego ale....:wink:
Fajne wykopaliska :) Tam musi być co fotografować :)