Sprawdzę to.....
Załącznik 214648
Załącznik 214649
Wersja do druku
Sprawdzę to.....
Załącznik 214648
Załącznik 214649
Źle. Co powiesz, gdyby brzeg dochodził do prawego dolnego rogu ? Też byś "przekręcił" ?
Zawsze mnie dziwiło mylenie linii brzegowej z horyzontem ;)
A ja go popieram!
Jeśli masz wątpliwości co do poziomu linii brzegowej to popatrz na słońce i jego odbicie w wodzie. Zgodzisz się, że wyznaczają pion?
Po wyprostowaniu linii brzegowej do poziomu, linia między słońcem a jego odbiciem jest bliżej pionu niż w Twojej wersji.
Kiedyś już była taka dyskusja o linii brzegowej i poziomie. Wysokość obiektywu nad wodą w porównaniu z odległością linii brzegowej (mam na myśli przeciwległy brzeg) jest tak mała, że można uznać linię brzegową w przybliżeniu za poziomą.
To chyba najlepsza rada dla fotografa jaką usłyszałam (przeczytałam).
@Bodzip, wiesz, że Cię kocham, ale przyznaję rację Krzysztofowi - w 100%.
Już mnie nie lubisz, wiem.:cry:
Przychylam się także do zdania Krakmana. Nawet sam wcześniej chciałem w tej kwestii napisać, że woda się "wylewa" na 1345 i 1346 i za chwilę jej nie będzie:wink:. Popatrz Bogdan na te zdjęcia tak z "poziomu" zwykłego obserwatora, czy wszystko Ci pasuje ?
Co by nie mówić, woda "lubi" poziom, nawet jak to się nie do końca zgadza z linią brzegową, poziomicą w aparacie, rzeczywistością. Bez żadnego uszczerbku dla tych zdjęć można je było "wyprostować" z poziomem wody i lepiej by to wyglądało, dla oka:)
Ok, dobra :)
Co powiecie o klasztorze w wątku bieszczadzkim - pierwsza czy druga wersja ?
Ola, Marysia jest chora i bardzo ją kocham,...ale Ciebie też :)
:oops::)
Linia brzegowa nie zawsze jest na prawidłowo wypoziomowanym zdjęciu pozioma, ale... obiektyw jest powyżej poziomu wody, a więc linia brzegowa powinna przebiegać wyżej tam, gdzie jest bardziej oddalona od aparatu. A sądząc po wysokości drzew widocznych na przeciwległym brzegu na tym zdjęciu jest dokładnie odwrotnie - a więc chyba jednak z poziomowaniem aparatu było coś nie tak.
To wszystko złudzenie optyczne perspektywy, jedyne by nie drażniło, że krzywe, zrobić tak by wyglądało, że jest proste. Kiedyś jak pracowałem w Niemczech, budowałem trasy na kable na wysokości 15 m i ten ich bauleiter patrząc z dołu ciągle twierdził, że są krzywe. Wywiozłem go więc na tę trasę, Sprawdzał poziom kilkoma poziomnicami i nic, wszystko proste. W końcu nie chcąc mi dać satysfakcji jak niepyszny ze złością powiedział, Rób tak by wyglądało na proste.
Zacukany przez niektórych, tak sobie siadłem przed tym obrazem, przechyliłem łeb w prawo i patrzę. Za chwilę - no, kurde wylewa się w prawo. Przekrzywiłem łeb w lewo... jeeest - wylewa się w lewo.
Dobra, zostawmy to :D
Albo choć szmatę podłóż. :-P
Poniżej, na wersjach Krzyśka ustawiłem prowadnice przez słońce. Porównaj oba.
Załącznik 214701Załącznik 214700
I tak Cię Bogdan lubię...
nie bywam tu często ale czuwam. W myśl starej zasady, której niektórzy tu mogą nie znać: "TWA CZUWA"
Prace doktorskie napisane, więc jedziemy dalej :mrgreen:
1349. Załącznik 214936
Fajne kobitki :)
A takie se z lasu.
1350. Załącznik 215014
Też grzyb - jaki ? nie mam zielonego pojęcia :roll:
1351. Załącznik 215041
Czarny i pryszczaty to pewnie szatan. :shock:
PS.
Grzybów nie jadam, bo ich nie lubię, to i nie znam się na nich. :mrgreen:
Dzięki Beskidzki Szejku. :mrgreen:
Ale z grzybobrania i tak najlepsze jest samo zbieranie, a potem można jeszcze kogoś obdarować i przyjemność robi się podwójna.
:grin:
Radocyna.
1352. Załącznik 215088
Ładne grzybki. Maślaki? Jeśli dobrze widzę.
Te akurat to prawdziwki. Mamy strasznie dużo maślaków, prawdziwków i rydzów. Chyba ranek nas zastanie przy robocie :roll:
Wieliczka.
1353. Załącznik 215158
Podoba mi się.
A zima będzie sroga bo górale już 3 lata drewno zbierają :)
Z dziką przyjemnością :)
Tyle że, mieliśmy w kopalni obchody 100-lecia Inspekcji Sanitarnej...
Zgadza się, zagnali nas do roboty i ja też mały woreczek ukopałem. Będzie jak znalazł pod garaż :mrgreen:
1354. Załącznik 215161
1355. Załącznik 215160
Wieliczka.
1356. Załącznik 215221