Odp: Streety i nagie kobity
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Może to brat?
Brat Pit:wink:
Odp: Streety i nagie kobity
Portreciki świetne.
"Ostatni" - super.
Model pewnikiem chciałby taki.
Pozdrawiam.
Odp: Streety i nagie kobity
Cytat:
Zamieszczone przez
Lolita
Ło matko! To przecie Boguś... I to miało być o zabianiu ;)
Przecież jest o... portretowaniu, rozmaitych fizjonomii napotykanych przez Czarnego na jego drodze...
1 załącznik(ów)
Odp: Streety i nagie kobity
Kolejna fota z Łemkowszczyzny. Górny Regietów. Ekipa z Olyzlotu, która szła fotografować cmentarz z I wojny światowej skręciła z drogi w lewo. Idąc prosto można natknąć się na stado hucułów pasące się od wiosny do jesieni pod gołym niebem. Jak się ma trochę szczęścia, można je uchwycić w galopie.
123
Załącznik 119073
Odp: Streety i nagie kobity
Ależ Ty się ołaziłeś Pani Czarny :-P:wink::lol: Fota mi się podoba. Tylko nie wiem czy to mój monitor ale kolory jakieś taki sprane :roll:
Odp: Streety i nagie kobity
Cytat:
Zamieszczone przez
Lolita
Fota mi się podoba. Tylko nie wiem czy to mój monitor ale kolory jakieś taki sprane :roll:
Bo te kónie pędzą tak, że kolor za nimi nie nadąża, a to się nazywa sztuka przez duże SZ.
Odp: Streety i nagie kobity
Kolorów Rafał nie zdążył domalować, przecież ten krwiożerczy tabun pędził wprost na niego, celując w osobiste jestestwo Mistrza.
1 załącznik(ów)
Odp: Streety i nagie kobity
Cytat:
Zamieszczone przez
salvadhor
Kolorów Rafał nie zdążył domalować, przecież ten krwiożerczy tabun pędził wprost na niego, celując w osobiste jestestwo Mistrza.
Nie umiem robić ładnych kolorów, dlatego większość moich fot to BW. A nawet jak próbuję coś w kolorze to i tak wychodzi mi szaro-buro. :)
Do łemkoszczyzny wrócę, a na razie krakowski street.
s03
Załącznik 119109
Odp: Streety i nagie kobity
Krakowski street świetny! Weź zmień ten avatar...
Odp: Streety i nagie kobity
Cytat:
Zamieszczone przez
Rafał Czarny
Kolejna fota z Łemkowszczyzny. Górny Regietów. Ekipa z Olyzlotu, która szła fotografować cmentarz z I wojny światowej skręciła z drogi w lewo. Idąc prosto można natknąć się na stado hucułów pasące się od wiosny do jesieni pod gołym niebem. Jak się ma trochę szczęścia, można je uchwycić w galopie.
123
Załącznik 119073
Podoba się.
Pozdrówka.