Jak co roku łabądź na jeziork w lesie.
Wersja do druku
Jak co roku łabądź na jeziork w lesie.
gratuluję szpaków, mam na nie chrapkę, ale nie wiem jak je podejść.
zmielona słoninka :?: myślę, że ważne jeszcze jest miejsce, mojego lasu nie odwiedzają, za to na łąkach stadami się kręcą, ale te łąki rozległe są, ciekawe jak szybko wypatrzyłyby żarcie. Z pozoru takie czarne, nijakie są, ale w słońcu mienią się kolorami.
pzdr
Chyba najwięcej ich w miastach. W Gorlicach to praktycznie szpaki i kosy wyparły wróble.
Dziś wróbel to rarytas.
wróbla też nie uświadczyłem jeszcze :)
Pisałeś o Ochabach... to jakieś 15km dalej, wioska w gminie Pawłowice.
Te [..cenzored..] wyżarły mi tyle ryb, że muszę wymyślić jakiś sposób żeby zawsze przy stawach był jakiś ruch, który je odstraszy.
Ciężko mi zachwycać się fotkami wielu ptaków, o których wiem że są strasznymi paskudami, choć obiektywnie patrząc wiele z nich jest ładnych.
A ja też mogę :-P:grin:
Problem z tym że podczas fotografowania ptaków to najlepiej być przez nie w ogóle nie zauważony,więc ewentualne ich przepłaszanie przez fotografa przyrody mogło by być mało skuteczne :wink: chyba lepiej w tej roli sprawdzili by się myśliwi strzelający do kaczek:cry:
Dziś byłem sprawdzić czy gniazdo raniuszków przetrwało kilkudniową nawałnicę (grad,wiatr 80-90 km/h) niestety, raniuszków ani śladu a gniazdo zniszczone.
A takie miałem plany na zdjęcia z karmienia itp. Czy jest szansa,że wrócą odrestaurować gniazdo czy w tym roku nie wyprowadzą lęgu ?? Pytam znawców tematu !
Pierwszy w tym roku konkretny temat spalił na panewce :(
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Budkę lęgową im zafunduj :) Mam w ogrodzie 2 budki co roku w marcu zajmowane przez szpaki. Można fotografować je na trawniku kiedy żerują albo śpiew samca na gałęzi w sąsiedztwie budki.