Dzięki za komentarze:-)
Larwa rośliniarki - od gąsienic motyla różni się ilością posuwek odwłokowych (czyli w uproszczeniu mówiąc nóg pod odwłokiem):
2731.
Załącznik 198041
Wersja do druku
Dzięki za komentarze:-)
Larwa rośliniarki - od gąsienic motyla różni się ilością posuwek odwłokowych (czyli w uproszczeniu mówiąc nóg pod odwłokiem):
2731.
Załącznik 198041
Dwie kolorowe larwy pluskwiaków:
2732.
Załącznik 198063
2733.
Załącznik 198064
Gąsienica co nie jest gąsienicą a larwą i pluskwiaki fajne a szczególnie ten zielony.
Sądząc po zawiązkach skrzydeł jeszcze jedna wylinka je czeka. Po niej będą miały górną część odwłoka przykrytą skrzydłami.
Dawno seksu nie pokazywałem - dziś będzie w wykonaniu pary zbrojców dwuzębnych:
2734.
Załącznik 198067
Oszynda leszczynowiec:
2735.
Załącznik 198095
Dzięki za komentarze!
Biedronka - z tych inwazyjnych azjatyckich - pochylona nad zjadaną ofiarą:
2736.
Załącznik 198112
Są już wszędzie... :shock: Co to będzie, co to będzie....
Fajne te czerwone na zielonym. :)
Dzięki za komentarze!
Skoro się czerwone na zielonym podobają, to kolejne w podobnej kolorystyce - zmorsznik czerwony:
2737.
Załącznik 198161
A żeby nie były same czerwone na zielonym - jego krewniak - pętlak czteropaskowy:
2738.
Załącznik 198162
Rewelacja, zazdroszczę :) Planujesz jakąś wystawę? Z tego co pamiętam kiedyś robiłeś w Łodzi na Dąbrowie? Dobrze pamiętam?
Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka
Dzięki za miłe słowa!
Dobrze pamiętasz - w Galerii Zarzewskiej na Dąbrowie. W tym roku w kwietniu lub maju planuję kolejną wystawę w tym samym miejscu.
Jeszcze jeden zmorsznik czerwony - tym razem na kwiatostanie nawłoci kanadyjskiej:
2739.
Załącznik 198188
Kurczę, @wyszomirze! Masz takie tempo pracy, że ledwo zdążę się napaść widokiem, pisać nie zdążę, więc:
te oblechy są na serio debeściaki(wiecie jak ja ich nie cierpię)!
Dzięki za miły komentarz:-)
Tempo mam, bo i zapasy zdjęć spore. Zmieniamy tematykę - jakaś gąsienica - niestety nieznanego mi gatunku:
2740.
Załącznik 198216
2741.
Załącznik 198217
A już te włochate... To fuj....
Tak sobie wyobrażam wydruki tych robali 70x100 . Powalające...
Przez tydzień bez mała człek się budzi z krzykiem w nocy po obejrzeniu.... :mrgreen::wink:
Włochate zdjęcia pobudziły do twórczości poetów. Co za moc!
Aż strach pomyśleć do jakiej twórczości natchnie naszych poetów zdjęcie gąsienicy ćmy Wznosika Fabrycjusza... :lol:
Dzięki za komentarze!
Gąsienicy Wznosika Fabrycjusza nie mam w swoim portfolio, ale... gąsienica wycinki też ładnie wznosi swoją główkę:wink: :
2742.
Załącznik 198237
@2742
piękna gąsienica, fantastycznie wygląda.
Aż sie zalogowałem specjalnie aby to pochwalić.
Fantastyczne ujęcie i poza, można się domyślać różnych "potworów" w kształcie tej gąsienicy.
Super smoczysko w skali macro :)
Dzięki za komentarze!
W dzisiejszym odcinku gąsienica widłogonki - zbyt młoda, by można było dokładnie określić gatunek:
2743.
Załącznik 198252
Jeszcze jedna gąsienica wycinki - tym razem w nieco mniej efektownej pozycji:
2744.
Załącznik 198284
Bardzo fajne te "potworne" gąsienice a szczególnie 2743.
Dzięki za komentarz!
Ta z 2743 to będzie dopiero fajna jak podrośnie. Chyba już kiedyś pokazywałem, ale sądzę, że uroda widłogonki siwicy zasługuje na przypomnienie:
2745.
Załącznik 198320
2746.
Załącznik 198321
A jeśli wyrośnie z niej widłogonka gronostajka, to... pokażę dziś wieczorem:-)
No faktycznie super! 2745 rewelacja!
Ale kosmita !!! :shock:
Zgodnie z obietnicą dwa kadry gąsienicy widłogonki gronostajki:
2747.
Załącznik 198350
2748.
Załącznik 198351
Krakmana tu dać :D
Widłogonki kapitalne, piękności :)
Mnie tylko zastanawia jedna rzecz. W makro podobnoż przywiązuje się wagę do jakości zdjęć (?) i nie wiem czemu autor sobie sam ją celowo (?) pogarsza wstawiając duże zdjęcia (1200 pix dł. bok.) o bardzo małej wadze (ok.100 KB). Takie zdjęcia o boku 1200 pix. powinny ważyć co najmniej 500 KB dla dobrej jakości. Nie wspomnę już o tym, że nie maja żadnego profilu koloru (sRGB, adobeRGB). Ale to takie technikalia, zdjęcia są super.
Widłogonki - rewelacja! :)
Dzięki za komentarze!
Już Ci to kiedyś wyjaśniałem - wielkość pliku do którego kompresują się zdjęcia w formacie jpg zależy od zawartości samych zdjęć. W sytuacji, gdy większą część kadru zajmuje silnie rozmyte tło pliki przy tym samym stopniu kompresji wychodzą znacznie mniejsze. Ja swoje zdjęcia konwertuję z plików tiff (którymi posługuję się na wszystkich etapach obróbki) do jpg za pomocą programu Irfan View przy standardowo ustawionej jakości kompresji 90% - i takie wielkości plików wychodzą. Artefaktów od kompresji nie widać, więc ustawienia kompresji są OK. Oczywiście można ustawić jakość kompresji na 100% i pliki wyjdą większe, tylko... po co, jeśli różnicy nie widać?
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Dziś dwa kadry gąsienic, które miały nieszczęście stać się ofiarami pasożytów - prawdopodobnie muchówek - które na ich ciele złożyły swoje jaja. Z jaj tych wylęgły się larwy, które wgryzły się do ciała swojego żywiciela i rozwijały się w nim wyjadając gąsienicę od środka. Po ukończeniu rozwoju wygryzły się na zewnątrz z ciała gąsienicy i uprzędły kokony w których się przepoczwarczyły - i właśnie te kokony widoczne są na zdjęciach. Pokaleczone od środka gąsienice nadal żyją, ale chyba nie mają szans przeobrazić się w zdrowe ćmy.
2749.
Załącznik 198403
2750.
Załącznik 198404
2747 i 2748 - nigdy nie przypuszczałem, że to napiszę o gąsienicach ale piękna jest :)
Co do kompresji to nie widzę jej na zdjęciach u wyszomira. Ogólnie potwierdzam jego słowa. Jeżeli na jpg-u jest dużo tego samego koloru to waga jpg jest mniejsza niż na zdjęciach o zróżnicowanych odcieniach/kolorach.
Dzięki za komentarz!
Kolejna gąsienica w dwóch odsłonach:
2751.
Załącznik 198434
2752.
Załącznik 198435
Wydaje się lewitować nad liściem. Taki fakir wśród gąsienic :)
Dzięki za komentarz! Aby się gąsienice nie znudziły - dzisiaj dorosłe ćmy - dwie w trzech odsłonach:
2753.
Załącznik 198449
2754.
Załącznik 198451
2755.
Załącznik 198452