No to czekam do wiosny na zdjęcia jaskiniowców :mrgreen:
Ja mam na koncie tylko wspomnianą omyłkowo Mroźną i Mylną (więc może czas na jakąś następną), a pamiętam tylko tyle, że wyszedłem z tej ostatniej uwalony jak świnia takie błoto było :shock:. Potem kąpiel w pobliskim strumieniu :lol:

