Oooooo, tak! Przekonałam się na własnym podniebieniu na zlocie w Janowcu :roll: Z kuchni bym nie wyrzuciła :mrgreen:
Wersja do druku
Niby tak... ale nie wydaje mi się. Nie tuczy mi się... coś innego musi być. Ani piękny nie jestem, ani zasobny, wstyd na plaży się pokazać w slipach... hmmm... GRAWITACJA?!?
---------- Post dodany o 14:11 ---------- Poprzedni post był o 14:10 ----------
Ale tez drugi raz do kuchni nie wpuściła ;-) ;-) W Janowcu to było jedynie przetworzenie dostępnych zasobów :-)
Dzięki za odwiedziny :-)
Przerwę te egzystencjonalne dywagacje wrzutką :-)
GG116 - Instrukcje przed OS-em. Bezpieczne upychanie się w fotelu pilota.
Załącznik 150954
GG117 - Pełny sandał. Chciałem zabrać puszkę do środka i nagrać film ale stwierdziłem, że wolę zachować jedynki :-) Następnym razem pożyczę Go-Pro.
Załącznik 150951
GG118 - Leć, Stasieniek leć! Jedną ręką trzeba trzymać się uchwytu, drugą pod tyłek. Żeby sobie samemu zębów nie wybić :-)
Załącznik 150953
GG119 - Proszę zwrócić szanowną uwagę na wzory spiralne wyrzucanego przez felgi piasku :-)
Załącznik 150950
GG120 - Cropowane bo nie zabrałem tele a i bałem się bliżej podejść.
Załącznik 150952
Ja wiem czy ciężko? Dużo, z pewnością dużo. Taki rygor pracy mam od wielu, wielu lat. Można się przyzwyczaić. 5.30 wstaję, 8 już przy samochodach. Jak ściągam do domu około 19 to jest ok. Czasem się uda o 17 ale nie wiem co mam robić bo za dużo czasu wolnego ;-) czasem w ciągu dnia, jak dziś mam luźniej i mogę poczytać, popisać. Podłubać w fotach chwilę. Ale to jest złudne. W ciągu kilku minut może się rozpętać burza. Jak wszędzie.
Dołóż do tego jeszcze 247 pod telefonem :-)
Qde, co mi dziś jest? Jakieś wywnętrzania. Proszę mi lepiej foty krytykować - tylko surowo i konstruktywnie :-)
A co tu krytykować? Foty fajne, bardzo fajne. Jak ja lubiem samochody :roll:
Ostatnia wrzuta ekstar.
@Lolita i @Waruga - I to jest konstruktywna krytyka? Może tak. Z dwóch Waszych odpowiedzi wynika, że ekscytujecie się konstrukcjami samochodów :twisted:
Dzięks :-)
Papo Marudo ;) No co krytykować jeżeli zdjęcia mi się podobają?
Grzesiu za ja Lolita, zdjecia podobaja nam sie. Mysle, ze nie tylko nam :-)
Jesteście wszyscy kochani bardzo. Jak miło, że pragnę by mnie ktoś biczował a Wy dalej swoje :-) I tak nic? Jakiś szum? Kadrowanie? Nieostre? Nie teges? No bądźcie ludźmi...
Aby o aberacji chromatycznej byście coś napisali... czy innej -acji :-)
Wolałbym tę drugą część brudzia bo od tego picia już mi brzuch urósł :-)
Wspomogłem Was. :mrgreen:
Grześ foty fajne, czekam na foty z pejczowania. :shock::-P:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
GG 118 fajne tylko nie wiem czy nie pokusilabym się na ciut więcej kontrastu na samym samochodzie. I pytanie czemu BW, kolor nie dał rady przy tym świetle?Cytat:
Zamieszczone przez ggolus
cała seria bardzo na plus podoba się relacja i spiralki z piachu także
A ja na te kolorowe, o ile wypad się udał. Mi niestety nie wypaliłani KKraków ani Katowice
118 jest w bw bo robiłem pod słońce. Nie mogłem podejść z drugiej strony samochodu bo tam przebiegała trasa OS tylko miałem dostęp od strony drzew. Wolałem zrobić tak fotę niż ryzykować bliskość pędzących samochodów. One tam rzeczywiście pędzą. Czasem grubo ponad 100 km/h. Wracając do foty, to pod słońce kolorystyka była do bani zwyczajnie, mało kontrastu i ogólny melanż. BW uratowało fotę, co więcej pokazało fajne promienie przebijające się przez chmury.
Mi Katowice wyskoczyły na chwilę tylko. Światła mało było ale coś tam jest. Pokażę, jak zakończę wrzutkę z offroadu.
---------- Post dodany o 09:45 ---------- Poprzedni post był o 09:42 ----------
Najwięcej mam kłopotu z fryzurą. trudno zapanować nad grzywką, by do oczy "nie leciała" :-)
Pustynia jest bomba. Mam jakieś pomysły na nią i trzeba się tam wybrać. Plusem jest to, ze można po niej jeździć więc ekspresowa zmiana miejscówki w czasie zachodu słońca może dać kilka fajnych fot. Tak sobie myślałem, żeby zabrać Mglisty Śląsk tam jakąś terenówką na wieczorne foty.
---------- Post dodany o 09:46 ---------- Poprzedni post był o 09:45 ----------
Ok, jesteśmy umówieni.
---------- Post dodany o 18:42 ---------- Poprzedni post był o 18:41 ----------
No kurde, bezdennie.
By zakończyć temat, ostatnia wrzuta z pustyni bo ile można oglądać auta w piachu. Ja mogę ciągle :-) W zasadzie wrzuta jest monotematyczna ale żal mi każdej z fotek by jej nie pokazać. Fascynują mnie i wręcz hipnotyzują fontanny piachu. Byłoby jeszcze kilka widowiskowych fotek ale nie miaełm czasu ni siły by drałować na pętlę OS-a.
Obiecuje, więcej piachu już w czerwcu 2015 nie będę pokazywał. :-)
GG121 - Hopa, trzy prawy, krótko lewy, cztery, pełny. Slalom między drzewami, wyjście na prostą.
Załącznik 151001
GG122 - W tych drzewach zaczaiłem się na skaczące samochody.
Załącznik 151009
GG123 - Cztery lewy na pełnym sandale.
Załącznik 151008
GG124 - Ujęcie identyczne jak poprzednie ale inny samochód. Trudno mi było wybrać.
Załącznik 151007
GG125 - Mocy nigdy nie jest zbyt wiele :-)
Załącznik 151006
GG126 - WajiDżej (YJ) z 4,0. Lekko zdłubany, około 200KM.
Załącznik 151005
GG127 - TiDżej (TJ) z takim samym silnikem.
Załącznik 151004
GG128
Załącznik 151003
GG129 - Dojazdówka, trzeba dokręcić czas na OS-ie :-)
Załącznik 151002
GG130 - Tu się odważyłem blisko podejść bo auta mocno zwalniały na tym zakręcie.
Załącznik 151010
Cudowne, piach najlepiej wyszedł chyba na 127
fajne emocje muszą towarzyszyć tym w środku :mrgreen:
To dobrze, bo chyba jeszcze będzie wrzutka z rejsu a tam jakiś piasek był... :-)
---------- Post dodany o 11:13 ---------- Poprzedni post był o 10:59 ----------
Dzięki. Popełniłem tam poważny błąd bo zbagatelizowałem sytuację. OS na pustyni był niespodzianką i zabrałem ze sobą tylko 12-50. Trzeba było zabrać tele, byłyby lepsze zdjęcia. Nie chciało mi się po kieszeniach upychać szkła...
Co do emocji to nawet jeśli tylko jesteś obserwatorem to wciąga bardzo. Uwielbiam zapach paliwa, rozgrzanych opon, nadpalonych sprzęgieł. Ogólnie rozgrzanych do granic możliwości samochodów. Potężne pojemności silników, ryk wydobywający się z wysokoprzepływowych wydechów, ziemia drży, z uszu krew płynie, wibracje zdejmują Ci skarpety... :-) Ogólnie petarda. Jak wsiadasz za fajerkę, to niezależnie, czy jest to trasa techniczna czy OS nagle się okazuje, że codzienna jazda samochodem to zupełnie coś innego niż tam. Okazuje się, ze nawet wprawni kierowcy nie bardzo dają radę z lejcami.
Największym problemem jest przezwyciężyć swoje odruchy. Np. na zdjęciu GG110 masz atak na górkę. 30% nachylenia, grząsko, mała przyczepność, mało miejsca. Rozsądek mówi jedź powoli, traf w dukt, kieruj samochodem, wyleziesz. Nic bardziej mylnego. W rzeczywistości masz pod pedałem 300KM, auto wazy 2 tony, pełny sandał, lekko trzymasz kierownicę tylko drobnymi ruchami kontrując. Auto samo prowadzi. Broń Boże zdjąć nogę z pedału gazu. Odpuścisz = stoisz = nie da się ruszyć = zjeżdżasz tyłem lub wyciągarka do góry :-)
Jeszcze większe emocje, kiedy uda Ci się wsiąść na fotel pilota z wprawnym kierowcą za kółkiem. Wtedy to jest dopiero zabawa. Kilka minut na OS-ie daje adrenalinę na dwa tygodnie :-)
Kiedyś pisałem o wyścigach płaskich. Też miałem okazję powozić samochodami pucharowymi. Był czad. Wprawdzie jechałem jak Koń Rafał jednak dla mnie to był szczyt możliwości. Kiedy jednak miałem okazję zabrać się do fury na np. testowe okrążenie to była już inna bajka. Kiedyś myślałem, że dźwięki w grach komputerowych, dźwięki opon, silników, etc są nieudolnie dobierane. Dopóki nie wsiadłem z Panem Stańco do samochodu. Gwarantuję, to co słychać z głośników to idealnie dobrany dźwięk.
A czemu te Twoje jepy mają takie małe budki zamiast karoserii? I czemu one jeżdżą po piachu? Czy u Ciebie nie ma asfaltowych dróg? A może jazda tymi dziwnymi pojazdami to kara dla niezdyscyplinowanych pracowników korporacyjnej montowni JEEP : ;-)
Tak, zdecydowanie kara. Nie ma nic gorszego niż jazda porozbieranym kawałkiem samochodu. Bez klimy i innych udogodnień ;-) :-)
Ja wiem, ze można paczać i paczać. Ostatnia fota z campu. tak wygląda wnętrze tego czegoś co zwie się autem :-)
GG131
Załącznik 151235
A moge poprosic ostatnie nieahtystyczne? W kolorach? Może wtedy będzie widać coś w tym czymś co zwie sie autem :roll:
Choć temat mi obcy(nie jeżdżę)emocje budzi i wciąga.
Faajne!
Specjalnie dla Ciebie odpaliłem kompa i proszę bardzo. Zrobiłem, byś dobrze widział po długim boku 1920 :-) Dodam tylko, że na potrzeby szkoleniowe samochód został wyczyszczony :-)
GG131'
Załącznik 151297
Nasz ulubiony mechanik, ekszpert od tych aut ma ksywę Dr. Jeep. :-)
---------- Post dodany o 20:09 ---------- Poprzedni post był o 20:07 ----------
Już pisałem, na zlot kiedy może przywlokę coś podobnego, w sensie bardziej cywilizowanego :-) To ci rundę w około bloku zrobię :-)
W sumie fajne..........to co napisałem wcześniej to z zawiści :-) Normalnie mi wstyd:-(