No to szybki przeskok na inny kontynent teraz :)
159 Wodospad Minnehaha - północna część Georgii
160 Góra Yonah - północna część Georgii
Wersja do druku
No to szybki przeskok na inny kontynent teraz :)
159 Wodospad Minnehaha - północna część Georgii
160 Góra Yonah - północna część Georgii
"Góra Zborów" Świetne!
Fajny foty robisz. Miejscówki, światło. Widać, że się "poświęcasz" ;-) Bez tego fotografia krajobrazowa nie istnieje. Mam tylko jedną uwagę :-) Moim zdaniem masz tendencję do zbytniego gaszenia świateł w górze kadru. Miejscami trochę wygląda to mało naturalnie. Słońce przybiera lekko szary kolor, a to już delikatnie za dużo :-) Wracam tutaj z miłą chęcią :-) Pozdrawiam.
160. Kapitalne.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Biorę do FM'a
Ooooo takie opinie lubię :) Masz może jakieś przykłady? Przyznaję, że czasem zdarza mi się trochę zagalopować z suwakami ;)
A tymczasem wracamy w Tatry Wysokie, a dokładnie na Jagnięcy Wierch:
161
162
163
164
165
Z ostatniej wrzutki 162, 165 piękne. Zresztą wszystkie są suuper :mrgreen:
Widoczki z góry Zborów bardzo przyjemne. Byłem 9 lipca o świcie i mgiełki były przecudne.
166 Hruby Wierch - mój pierwszy "offroad" w Tatrach
167 A oto powrót na Jurę - Racuch
168 Racuch
169 Racuch
WoRaS, fajne kolory prezentujesz na swoich pracach. Wszystkie ciekawe z ostatniej strony i nie tylko, natomiast ja wyróżniłbym 164, 166 i 168.
Bardzo przyjemnie się ogląda, cieszą oczy me widoki Twe :)
Znowu będą Tatry, ale troszkę inaczej wyglądające tym razem... Wszystkie z okolic Koprowego Wierchu.
170
171
172
Zawsze góry mnie fascynowały, ale jeszcze nie było mi dane tam pojechać dlatego narazie oglądam cudze zdjęcia i filmy o tej tematyce. Jeżeli już, coś co jest wysokie to zwiedziłem masyw Góry Ślęży.
bardzo fajne zdjęcia nigdy nie byłem w górach ale jak patrze na te widoki to aż się chce.
Ja byłem w wielu pasmach górskich (oprócz gór świętorzyskich) i też mi się chce tam jechać! Ale wolnego brak. Pocieszam się (i już mniej mi się chce), że tam też nieprzebrane tłumy co u nas nad morzem.:grin: Ad-rem. Zjdęcia gór zawsze mnie fascynują. Więc dawaj ile "wlezie".
Zdjęcia ładne.
Świetna wrzutka - pięknie, majestatycznie i groźnie.
Dobre foty, świetnie wykorzystane światło. Brawo :)
Dość już tych Tatr narazie, czas na coś z innej beczki - Czeska Szwajcaria jesienią:
172
173
174
Jestem na 3 x tak :wink:
Dlaczego ja Ci dać plusa nie mogę ? System jest zły.
Wszystkie trzy piękne - zresztą poprzednie w tym wątku też.
piękne widoki, świetne zdjęcia :)
Jak zawsze - Rewelacyjnie :)
Pod światło świetne a 174 ekstra.
jak dla mnie rewelacja stary!
175 piękne kolory
Bardzo klimatyczne. Lubie takie.
172 i 177 doskonałe.
Jeśli ktoś chciałby coś poczytać: http://www.tomaszworek.com/blog_item...ra_zimowo.html
178
179
180
181
182
Ciekawe zdjęcia - 178, 180 i 182 najbardziej, 179 chyba trochę za niebieskawe :)
fajne zdjęcia, tutaj i te na blogu, a do tego i do poczytania ciekawy opis jest :)
Jak zawsze świetne zdjęcia i ciekawy opis.
Fajne zdjęcia, w po przeczytaniu opisu jeszcze ciekawiej sie prezentują.
Jaki sprzęt foto zabierasz na taką wyprawę? Ciekawi mnie też czy oprócz raków bierzesz też rakiety śnieżne?
Zdjęcia bajka a po przeczytaniu blogu - baśń. Gratki za wytrwałość w zimowym pokonywaniu grani.
Ale to była ta krótka chwila przed świtem kiedy ujawniają się te wszystkie dziwne kolory - niebieski, różowy, fioletowy, później pomarańcz, żółty... :)
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Używam E-M5 II, m.Zuiko 14-150mm II, Laowa 7.5mm i Samyang 7.5mm. Do tego mały lekki statyw Slik pro 624 CF, filtry polaryzacyjne, filtr połówkowy, 2 dodatkowe baterie itd itp. Jak dla mnie to optymalny zestaw pod względem wagi, rozmiaru i możliwości, który pokrywa bardzo szeroki zakres ogniskowych.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Rakiet nie posiadam, to dość drogi sprzęt no i bez tego jakoś da się chodzić. Poza tym nie chciałoby mi się tego nosić :) Raki i czekan to co innego, lepiej w zimie w takich górach mieć je ze sobą.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Na szczęście śnieg był całkiem twardy i nie było go za dużo, więc chodziło się bardzo dobrze. Właściwie to starczyłoby czasu nawet na dojście do Małego Krywania (może w tym roku tak zrobię). Najgorsze na całej trasie jest podejście na Stoha, i to nieważne z której strony - duża różnica wysokości, bardzo długie i nudne (dla tych co nie wiedzą: to ta wielka kopa po lewej stronie na drugim planie na nr 178). Za to widok z niego musi być fajny przy dobrej pogodzie (ja miałem akurat tam śnieżycę).
183
184
185
186
187