Na tatara, w tatarak, czy tortury? Oto jest pytanie...
Wersja do druku
Targować się na targu o tarninę :roll:
Jak Tarzan z Tarnowa, tagać taran?
@jck ,pozwolę sobie przenieść odpowiedź tutaj.
Więc ja się nie zobowiązywałem do jawności, mówiłem tylko, że rozpatrzę taką ewentualność. Powiedzmy jeszcze się zastanawiam:wink:.
Osobiście najbardziej przychylam się do takiego rozwiązania jakie kiedyś było zaproponowane:
Teraz kto później głosuje mimowolnie patrzy na te słupki (jak będzie jawne to jeszcze na nicki osób które już oddały głos) i być może ma (będzie miało) to jakiś wpływ na decyzję o przyznaniu głosu. Całkiem możliwe, że te moje obawy są całkowicie bezzasadne.
Nie wykluczam zrobienia ankiety w tej kwestii z 3 pytaniami. Głosowanie tak jak było, jawne, lub całkowicie utajnione - wyniki dopiero po zakończonym głosowaniu. W trakcie głosowania byłoby tylko widoczne ile osób już głosowało. Nie wiem co prawda czy ta 3 opcja jest technicznie możliwa, ale sądzę, że tak.
Dlaczego się tego obawiasz? Czyżbyś wątpił, że nikt z nas nie umie samodzielnie podjąć decyzji w sprawie najlepszej pracy? ;-)
Nawet jeśli zrobisz wszystko całkowicie anonimowe to po uruchomieniu głosowania każdy autor może podesłać "swoim" numer swojej pracy i poprosić o "wsparcie".
No ale... to Twój konkurs i masz prawo decydować.
Hmm... Ja uważam, że ciekawiej by było gdyby było widać tylko ile osób już zagłosowało, a może nie ciekawiej, a uczciwiej - też mi się wydaje, że pod koniec kiedy widać jak dwie trzy prace ze sobą konkurują, to ostatnie głosy niekoniecznie muszą wybierać najlepszą ich zdaniem pracę, a najlepszą z tych z największą liczbą oddanych już głosów. Gdyby była widoczna liczba głosów, to mogłyby być także nicki osób które już zagłosowały, ale nie wydaje mi się, czy takie ważne jest kto na którą pracę.
Nie wątpię, wierzę, że tak jest:)
Może być jednak sytuacja, gdy powiedzmy 2 prace są na prowadzeniu i różnią się 1 głosem. Zostało 5 minut do zamknięcia ankiety. Jednak wtedy głosujący (z dużą dozą prawdopodobieństwa ostatni głosujący) decyduje np. o doprowadzeniu do dogrywki lub nie. Oczywiście jak będzie głosowanie ukryte też tak się może zdarzyć, ale już o tym nie wie.
Odnoszę wrażenie, że nazbyt kluczysz. Nie znam opcji tajnej ankiety chyba, że będziesz przyjmował na konto i liczył na piechotę. Jakoś tyle lat takiej nie potrzebowałem.
Zawsze będzie przy małej różnicy preferencji prac, podobieństwie sytuacja, gdzie ktoś swoim głosem zadecyduje.
Z mojego doświadczenia dla unikania kumoterstwa i głosowań sam/sama na siebie potrzebna jest jawność głosów. To zachęca uczestników do głosowania.
Wprawdzie mało się udzielam, ale po zakończeniu ostatniego konkursu poprawki chciałbym napisać dwa słowa na temat tej edycji, a właściwie głosowania.
Myślę, że zrobimy większe pranie mózgów by podnieść trochę poziom konkursu, ale to po edycji.
W wątku głosowanie dopisywałem na końcu zamieszczonych prac:
"Po zakończonym głosowaniu mile widziane kilka słów komentarza od autora RAW-a do prac, zwłaszcza tej zwycięskiej.
Inni oczywiście także mogą :smile:. Chodzi o wszelakie uwagi na temat obróbki (pozytywne jak i negatywne), oraz dzielenie się wiedzą."
W tym wyjątkowo nie zamieściłem tego wpisu bo nie chciałem jakby odnosić się do samego siebie:). Oczywiście uwagi/dyskusja na temat prac/obróbki, po zakończonym głosowaniu wskazane.
Rutyna? Skostnienie? Strach przed nowym?
Daliście andtorowi zabawkę ale chcecie decydować o tym, jak ma się nią bawić.
Ma pomysł- dajcie mu spróbować, może i Wam się spodoba. PopRAWka nie nie mina a on nie saper. Jak się pomyli, nikt nie ucierpi.
Przypomnę powiedzenie- "jak sie nie wywrócis to się nie naucys".
Pozwólcie mu się wywrócić ;)
Chcemy trochę podyskutować i może zrobić głosowanie bardziej przeźroczystym. Andtor chce je także zmodyfikować i bardzo dobrze.
Nikt nikomu nie zamierza przeszkadzać, także się wywrócić, że zacytuję za Tobą.
Nie po to dawaliśmy, po naszemu zapraszaliśmy andtor-a, by teraz samemu przejmować kierowanie z tylnego siedzenia.
Nie ma obawy.
Każdy wyraża własne zdanie. To chyba jeszcze wolno?
ale dlaczego ??
warto także w trakcie poznać zdanie innych ( o ile nikt nie ujawnia niczyjego autorstwa)
wydaje mi się że czymś cennym jest na świeżo wskazać wady i zalety jakichś propozycji
często jest tak że nie dostrzegamy od razu pewnych walorów tudzież błędów - a tego typu dyskusja będzie więcej niż pomocna
po głosowaniu nikomu się nie będzie chciało już na ten temat gadać ( przynajmniej tak mi sie wydaje)
to już będzie trochę musztarda po obiedzie
EDIT
Powyższy post przeniesiony, jest to kontynuacja dyskusji z wątku : popRAWka 2/2017 - Głosowanie
nie chodzi o wpływ - ale o uświadomienie pewnych rzeczy których mogę sama nie zauważyć
wydaje mi się że dyskusja w trakcie byłaby jak najbardziej owocna i z korzyścią dla ogółu - zwłaszcza że jak widać potencjał na taką dyskusję jest..
ale nie moja piaskownica więc już się nie wtrącam
Muszę poprzeć kol. andtor2 w tym co napisał.
Gdybym teraz zaczął pisać jakie błędy dostrzegam w zdjęciach, to co mi się podoba w danym zdjęciu, kto włożył dużo pracy a kto poszedł na łatwiznę, to ktoś mógłby się zasugerować moimi wpisami i na ich podstawie podjąć decyzję. A przecież ja nie mam monopolu na wiedzę i mogę wypisywać bzdury, ustawiając głosowanie pod konkretną fotografię.
A tak jest anonimowo i bez niepotrzebnego sugerowania. Chociaż już tu taki wpis powstał.
ale każdy ma swój mały bądź większy rozumek i może się zgadzać bądź nie z Twoim zdaniem
a wydaje mi się że jak byś zaczął wychwalać jakiegoś gniota - to zaraz by się ktoś znalazł kto by się grzecznie zapytał czy jaja sobie robisz czy konkurs na gniota miesiąca urządzasz...
a dyskusja IMO ożywiłaby głosowanie
no ale nieważne - zdania nie zmienię, ale wypowiadać w tym wątku też się nie muszę
A BOdzip imo nie masz za co przepraszać (to kolejny wpis dzięki któremu czegoś się dowiedziałam (niekoniecznie w kontekście dane zdjęcia ale pojęcia) - a chyba o to chodzi w forum fotograficznym)
pozdro.
Chyba jednak andtor2 ma rację...
Wyobraźmy sobie, tak zupełnie hipotetycznie - że jakaś grupa osób patrzy na zdjęcie... i tylko jedna zauważa np. krzywy horyzont.
Czy to znaczy że wszyscy pozostali są ślepi? Oczywiście że nie - po prostu dla nich ta lekka krzywizna nie ma znaczenia w odbiorze obrazu...
Ale gdy ta jedna osoba krzywy horyzont reszcie pokaże - to od tej pory wszyscy będą go widzieć.
Tylko że to już nie będzie ich osobiste widzenie, ale wymuszone przez inną osobę...
Dlatego ja też jestem zdanie, że nie powinno się dyskutować o szczegółach zdjęć przed zakończeniem głosowania.
"Musisz rozdać trochę punktów innym użytkownikom zanim będzie można przyznać punkty A56." Może ktoś za mnie?
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
"Musisz rozdać trochę punktów innym użytkownikom zanim będzie można przyznać punkty gulasz." Może ktoś za mnie?
Raczej nieuważni lub nie zechcieli ściągnąć zdjęć do siebie i uważnie ich obejrzeć....
Będą widzieć stan faktyczny więć skąd pomysł o wymuszaniu?
Tylko wtedy jest już czas na kurtuazyjne gratulacje a nie czas na spokojną rozmowę o anonimowych zdjęciach...
Takie podejście de fakto eliminuje jakąkolwiek rozmowę o jakiejkolwiek grupie PopRAWek.
popieram apz. Dyskusja jak najbardziej, przez cały czas. Przed, w trakcie i po.
Tu z kol. nie zgadzam się. Po głosowaniu można złożyć kurtuazyjne gratulacje i jak najbardziej napisać co się w poszczególnych fotografiach podoba a co nie. Wtedy dyskusja nabiera sensu, bo autor mógłby się wypowiedzieć. A tak stawiamy go pod ścianą i musi czekać, bo zaraz będzie wiadomo, która to jego praca.
Po zakończonym głosowaniu i złożeniu gratulacji.... w której popRAWce była jakakolwiek dyskusja o zdjęciach? Taka jak ma miejsce właśnie teraz w trakcie głosowania?
To mamy czas na pisanie o zdjęciach i możemy uświadamiać innych o rzeczach, które inni nie zauważyli. Kto zaczyna?
Odpowiem, nikt nie zacznie, bo zda sobie sprawę, że dane zdjęcie ustawia w odpowiedniej pozycji.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Nikt nie pisał i teraz też nic ciekawego nie piszemy o danych zdjęciach. Piszemy o tym czy pisać o wadach i zaletach. Więc zacznijmy.
Jak ktoś trafi na moje zdjęcie i coś napiszę, to ja po zakończeniu głosowania odpiszę, aby nikomu nie zdradzać, które to moje.
Dokładnie. Taka dyskusja nie bardzo ma sens. Pojawi się jakiś "zarzut" (niekoniecznie słuszny), może pytanie, co do obróbki konkretnej pracy i co ? , autor ma odpowiedzieć ?
Jeśli będzie uwaga nietrafiona co ona przyniesie dobrego, to, że ktoś się nią zasugeruje (nie mówię, że każdy) w głosowaniu i pominie tą pracę, a wcześniej może by na nią oddał głos.
O ile pamięć mnie nie myli, kiedy jeszcze tą zabawę prowadził @Saboor takich dyskusji (typu wytykanie jakichś błędów w obróbce) nie było w trakcie głosowania i naprawdę nie widzę powodu aby to zmieniać.
Edit.
@edorka , rozumiem, że jesteś też za podobną "dyskusją" w OlyRulez.
Czyli spokojnie na początku głosowania mogę napisać: praca X jest zupełnie nie na temat, a praca Y wygląda mi na fotomontaż.
To będzie dokładnie to samo. Bez żadnego wpływu oczywiście na późniejsze głosowanie:)
A co złego w tym, że ktoś, np. ja, zasugeruje się czyjąś wypowiedzią i jednak zmieni zdanie w sprawie głosowania? A może to będzie wartościowa wskazówka dla kogoś takiego jak ja, kto nie specjalnie się zna na technicznej stronie, ba! nawet niekoniecznie umie robić zdjęcia i zamiast głosować na coś co mi się podoba ale nie jest dobre, oddam głos na pracę, która faktycznie jest dobra? Nie wszyscy są specami od wychwytywania np. delikatnie uciekającego horyzontu, że o innych aberracjach nie wspomnę :roll:
Ale...to tylko takie dywagacja, sama również mam mieszane uczucia... nic tu nie jest tylko białe lub tylko czarne. Dalej będę głosować na to, co mi się najbardziej spodoba :-)