Z ręki się da i to dobrze trafić E-520 + ZD 14-42 + DCR 250 co prawda miałem więcej czasu ale się da.
Camera
E-520
Focal Length
40mm
Aperture
f/11
Exposure
1/180s
ISO
400
Wersja do druku
Z ręki się da i to dobrze trafić E-520 + ZD 14-42 + DCR 250 co prawda miałem więcej czasu ale się da.
Camera
E-520
Focal Length
40mm
Aperture
f/11
Exposure
1/180s
ISO
400
mnie się podoba (mowa o biedronce), przypomina mi mercedesa sls (skrzydlak). ostrość jest, tylko na końcu prawego skrzydła i jak dobrze liczę na trzecią parę nóg. jak na raynoxa (przy jego małej GO) z ręki to nieźle. Oceniam to tak, żeby dostać ostrość z przodu zwierza to aparat 1,5 mm do tyłu od obiektu. Z ręki (przynajmniej mojej) taka dokładność jest nie do uzyskania.
Załącznik 68051
nipo80-pewnie że się da (przy okazji ładny kadr - jeszcze śpi ten motylek), uważam że jest to raczej kwestia trafienia w GO niż wyuczona umiejętność
Nie no da się:), co prawda miałem ogniskową prawie dwa razy dłuższą niż w Twoim zdjęciu (z mZD 40-150) przez to też mniejszy zakres głębi ostrości.
Nie chcę tu bronić tego zdjęcia i wstawiłem tylko ze względu na moment:)
Nipo80 Twoja ważka kojarzy mi się z skoczkiem narciarskimhttps://forum.olympusclub.pl/images/...on_biggrin.gif, super kadr
Jeśli chodzi o moment to bardzo fajny.
Naprawdę szkoda ujęcia. Ja robiłem zawsze tak że ruszałem aparatem i waliłem kilka-kilkanaście zdjęć.
Tu mam Raynox-a 250 i ZD 40-150 na maksymalnej ogniskowej, co prawda zdjęcie pozostawia wiele do życzenia (na pewno jeśli chodzi o światło) ale ostrość jest na miejscu.
nooo gites, światło by pomogło:grin:
Te oczy to fajnie wychodzą :)
Sigma 150 - czysta, bez niczego.
Powiem tak ZD 14-42 czy tam 40-150 z DCR-250 to można z rączki robić.
Natomiast Sigma 150 to już trzeba na siłowni poćwiczyć.
Natomiast przy kożystaniu ze statywu Sigmy 150 i szyny do macro można takie coś wyciągnąć (to też test powiększenia i stackowania)
Camera
E-520
Focal Length
150mm
Aperture
f/6.3
Exposure
1/30s
ISO
200
no zaraz, dokąd to prowadzi. za chwilę będziemy oglądać zęby muchy i mózg motyla:mrgreen:. Nipo80-faktura skrzydeł mi się podaba.
Twierdzę że jest przewaga zd 14-42 i ZD 14-150 i można sobie pozowlić na komfort pracy z "łapki", sigma to już bez statywu ciężki kawał szkła.
Dla ścisłości chodzi jedynie o masę sprzętu nie o jakość. Fajnie się tymi szkłami pracowało.
Jednak sigma 150 ze statywem to jest moc - niestety są ograniczenia,kiedyś jak szedłem na łąkę mogłem podjeść do robala i walnąć fotę z rączki, teraz muszę mieć pewność że sobie nie pójdzie. Ale za to robiłem kilka lub kilkanaście ujęć. Teraz 2, 3 i spokojnie idę dalej.
No chyba że zdjęcia do stackowania wtedy więcej ujęć i dłuższa zabawa ale efekty widać może mnie jest to w 100% czego bym chciał ale najgorzej nie jest:
Camera
E-520
Focal Length
150mm
Aperture
f/5
Exposure
1/160s
ISO
200
Camera
E-520
Focal Length
150mm
Aperture
f/5
Exposure
1/160s
ISO
200
No i pojechaliście, teraz to mi się mojej cegły nawet do ręki nie chce brać :oops:
Włochacz konkretny, a jaka fryzura... :cool: mogłoby być trochę więcej głębi, ale robaczek na pewno był długi, a fotka z czoła :)
---------- Post dodany o 10:56 ---------- Poprzedni post był o 10:55 ----------
... a nawiasem mówiąc, to co to właściwie za zwierzak? Wiadomo?
To barczatka napójka - i to jest stack z bodajże 6 zdjęć. Mogłem ciągnąć ostrość dalej, ale już nic to nie wnosiło do zdjęcia - było tylko więcej włosów i robił się bałagan na zdjęciu.
Rewelacyjne zdjecie. Widać spory kunszt. Tylko dlaczego Wy zawsze przed zrobieniem zdjęcia kompiecie te biedne robaczki :-)
Bodzip ja tak mam że zmuszam się do wstania przed wschodem słońca - czasem 5 czasem 4 rano- wówczas roble są takie spiące i rozluźnione że chętnie pozują. A kropelki to już dzięki nature i mgle. Naprawdę muszę przyznać że lubię to świeże powietrze oraz ciszę nad ranem. Słychać byczenie komara z kilku metrów. Raz siedząc w rowie melioracyjnym przeskoczyła nademną sarna. Myślałem że zawału dostanę :) Ryczenie koziołków też niesamowite. Naprawdę polecam.
Dłuuugą chwilę zastanawiałem się co znaczy słowo "kompiecie" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :shock:
Ja nie kąpie - po prostu włażę im pod prysznic :cool:
no i ten brewiarz też o 4:wink:. Czy te motyle, robale i barczatki są jeszcze na łąkach? czy połowa sierpnia to już za późno. Bo bym wyszedł na rekonesans w łyk-end:mrgreen:
Fajny robal i się podoba. :)
U nas robali niet w tym roku, niet także latających motyli. A przynajmniej w mojej okolicy.
Z trojga złego - brewiarz, kolejka i robaczki zdecydowanie wybieram robaczki. :)
Na Barczatki to chyba za późno lub za wcześnie :roll: Larwy są od września do czerwca :) wiec jeszcze będą a te co były to już latają w nocy :)
Trzeba się udać na wilgotną łąkę i tam dość łatwo je wypatrzyć. Tak jak Moominek pisze teraz to koniki polne pająki no i muchy bzygi komary (te ostatnie są cały sezon). Robale są prawie zawsze i wszędzie. Jak się chce można i na śniegu znaleźć.
jak pisałem tak zrobiłem, byłem dziś rano. Noto są: pająki różnej maści, koniki różnej maści, jakieś robale niezidentyfikowane:-P. Motyli niet, tylko jakaś ćma po imprezie została na łące:mrgreen:. Parę kadrów wyszło, ale zmokłem do samych gaci. Ciągle leżeć i leżeć na tej rosie. W ogóle to już mało kwiotków na tych łąkach. A jak już słońce wyżej wstało to bąki zaczęły latać, i to nad uchem, nad aparatem, poszamotania pępka można dostać
.... też się dołaczę do tematu ;)
i kolejna fotka .... ;)
Ja nieśmiało takiego dragonfly'a podrzucam:
mniam mniam
Muffaa ... ;)
naprawdę wow!Cytat:
mniam mniam