Tak, konieczne są wersje slim. (wiem z własnego doświadczenia :? )
Wersja do druku
Tak, konieczne są wersje slim. (wiem z własnego doświadczenia :? )
Właśnie zamówiłem 12-60 :] Szkoda tylko, że nie było jeszcze żadnego testu optycznego tego szkiełka. Póki co jednak nikt nie miał do niego zastrzeżeń(o ile nie był to walnięty AF :P) więc wybór był dość łatwy. Pora pomyśleć nad zmianą E-400 na E-3 albo E-520(o ile nie będzie to 420 z IS).
http://www.imaging-resource.com/PRODS/E3/E3A4.HTMCytat:
Zamieszczone przez Lailonn
Skromnie, ale lepsze to niż nic.
Do w/w obiektywu, który polar będzie lepszy?
http://allegro.pl/item320906152_filt..._72_f_vat.html
http://allegro.pl/item317578200_bogu...azja_lodz.html
Chcę kupić raz a dobry i tak bym nie musiał później żałować, że skąpstwo odbiło się na jakości. Co ma B+W, że jest o tyle droższy? Marumi to przecież też niby górna półka...
B+W się nie maże tak jak marumi. Czyści się go chuchając i "koszulkując" - z marumi nie jest tak łatwo.Cytat:
Zamieszczone przez Lailonn
Ale i tak i jeden, i drugi będzie porysowany po dwóch latach :-)
Jeśli chodzi o sprzęt to jestem mega pedantyczny i jeszcze nigdy nic nie "zniszczyłem"(pomijam rzeczy samoistnie się niszczące :P), więc to nie to mnie zastanawia. Chodzi mi raczej o jakość wykonania, wpływ na optykę i efekt końcowy. Jeśli 100zł wynika z użycia łatwiej się czyszczącej powierzchni to nie widzę sensu. No chyba, że to nie tu tkwi sekret ;P
Może ktoś miał okazję używać obu?
kup dobra hoye, ta z gornej polki na pewno nie bedzie zla :)
ale czysci sie ja kiepsko :)
hoye sa zawsze w czolowkach, nawet te podstawowe
co do reszty to widzialem testy w ktorych niby te super filtry wypadaly duzo gorzej od zwyklych tanich
oj, lubisz pisać bzdury na wielu forach...Cytat:
Zamieszczone przez Marcin510
lailonn - na filtr do 12-60 nie wato oszczędzać 100 zł, nie po to kupowałeś dobre szkło żeby teraz tracic jego jakośc słabszym filterkem, nie? Ja uzywam polara Marumi, ale myślę, że gdybym kupował po raz kolejny - byłby to B+W lub Heliopan.
Nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek widziała jakieś narzekania na Marumi?
Coś z nim nie tak, że byś wybrał inny...?
mariush i stąd moje pytanie. Nie miałem jak dotąd polara w ogóle a UV kupiłem 'zwykłe" i okazało się, że straszne odblaski powodowały i pogarszały pracę AF(ciut dziwne ale testowałem) i takiej Hamy to już nie tknę ;P
100zł mi nie żal, ot 2 płyty sobie kupię mniej(kolekcjonuję ;P) ale z czystej ciekawości zastanawia mnie co dostajemy za te dodatkowe pieniążki.
o ile mi wiadomo B+W są robione przez wycinanie plasterków z cylindra szklanego, a np. Hoya z szyby po prostu - ponoć to się przekłada na jakość (nie byłoby to dziwne w sumie)Cytat:
Zamieszczone przez Lailonn
Laillon, filtr UV oprócz pogorszenia jakości optycznej każdego obiektywu nie wnosi NIC do zdjęcia. Pic na wodę, fotomontaż. Powodem tego jest fakt, że matryca aparatu cyfrowego po prostu nie rejestruje światła w tym zakresie. Być może wysoko w górach, gdzie jest sporo światła UV, ma to marginalne znaczenie, ale korzyści jakie wynikają ze zdjęcia filtra z obiektywu i tak są większe. W sklepach mówią że poprawia kontrast, ostrość (?) i chronią szkło i matrycę przed wypaleniem (?). Miałem filtr Hoya super HMC coś tam, za który dałem 75 zł, zupełnie wyrzucone w błoto. A jakie bliki piękne pod słońce robił ! MZ jedyne zastosowanie filtra które uzasadnia jego założenie to ochrona szkła przed uszkodzeniem, n.p. kiedy fotografujesz rajdy samochodowe - żeby głupi kamyk nie uwalił Ci szkła za parę klocków. Innego sobie nie wyobrażam. A już na pewno nie z Hamą :) Dołóż i kup porządny polar, będziesz bardziej zadowolony. Pozdrawiam !
Heh UV miałem właśnie tylko dla ochrony ale mnie irytowały ;] Dlatego teraz właśnie kupię coś dobrego(mam nadzieję ;P).
nie wiem czy tez zauwazyles, ale w mojej wypowiedzi bezpiecznie doradzam hoye z racji tego iz wiem ze nie jest to kiepski filtr, nie znam innych producentowCytat:
Zamieszczone przez mariush
ale mialem w mysli pewien test na ktory sie natknalem jakis czas tem a teraz go odnalazlem
aby ci pokazac
zobacz sobie tutaj
strona jest z z archive.org bo oryginalna jest chyba nie dostepna
http://www.kenandchristine.com/gallery/1054387/1
http://web.archive.org/web/200706301...lery/1054387/1
i widze jasno jaki obraz daje hoya, poza tym sam mam hoye
wiec chyba mam podstawy aby stwierdzac ze hoya to dobry wybor, szczegolnie ta z wysokiej polki bo np duzo drozszy tiffen cytuje "Tiffen suck up a storm here."
widzialem tez inne testy, nie chce mi sie szukac kolejnych potwierdzen
osobiscie twierdze ze te tanie hoye tez sa bardzo dobre, ale bezpieczne zalecilem ta droga :)) (sam mam i taka i taka)
napisz mi w ktorym momencie moje slowa sa bzdura?
zastanawiam sie skad wiesz ze inne filtry sa lepsze od hoyi?? przysnilo ci sie? czy moze sugerujesz sie po prostu cena? bo faktow nie widze
a chetnie bym zobaczyl bo tez chcialbym wiedziec dlaczego nasteponym razem mam kupic np b&w
na opiniach osob z for, szczegonie polskich nie polegam, bo ludzie rozne bzdury gadaja i czesto sami nie wiedza dlaczego, tym bardziej ja nie wiedzialbym komu ufac wiec szukam wielu testow w internecie aby wyrobic sobie zdanie i na ich podstawie sie wypowiadam, lub na podstawie wlasnych testow porownawczych a nie jakis widzimisie
Ciekawe, że drogie B+W nie zajmują samej czołówki. Ciekawe jak z polarami. Co prawda już wybrałem B+W(400zł) ale wolałbym się nie dowiadywać, że o 150zł tańsza Hoya jest lepsza/taka sama ;P Dziwne,że nikt takich akcesoriów nie testował...
Test na optycznych był krytykowany tutaj - MZ słusznie.
Tak, ten test był krytykowany tutaj za to, że badał blokowanie promieni UV przez filtry UV. Całkiem słusznie ;).Cytat:
Zamieszczone przez grizz
Bo blokowanie UV nie jest ważne w cyfróekach tak jak inne, zeczy które dany filtr daje np łatwość czyszczenia, flary, bliki?Cytat:
Zamieszczone przez JP
EOT. Odsyłam do stosownego tematu.
u mnie jeszcze nie EOT :)Cytat:
Zamieszczone przez grizz
wiem, że blokowanie UV w cyfrówkach nie ma znaczenia
temat czytałem
dziękuję więc za odsyłacz, ale nie skorzystam
napisałem, że test został skrytykowany za badanie PODSTAWOWEJ rzeczy, którą powinien badać
czy jest ona przydatna w cyfrówkach, czy nie - to inny temat
mam nadzieję, że jest to wystarczająco zrozumiałe
To prawda. To jak dziala Poczta Polska to jakies nieporozumienie. Moje szklo wedrowalo z Japonii do Warszawy 1,5 dnia, pozniej po samej Warszawie wleklo sie kolejne 1,5 tygodnia... Niemniej ZD 12-60 wart jest czekania przez 2 tygodnie :) Za zaoszczedzone pieniadze mozna sobie kolejne szkielko lub lampe kupic ;)Cytat:
Zamieszczone przez wido
Moim zdaniem warto korzystac z tego ze mamy dostep do swiatowego rynku ze sprzetem foto, kupowanie przez internet zwyczajnie sie oplaca, chociaz faktycznie czasem trzeba uzbroic sie w cierpliwosc lub zaakceptowac pewne ryzyko.
Teraz juz czas na focenie... :)
Nie widziałem, żeby było, ale ogólnie ostatnio nie mam czasu tu przesiadywać :mrgreen:
http://www2.olympus.pl/consumer/208_18859.htm
Cytat:
Olympus Imaging Europa GmbH publikuje istotną informację, która odnosi się do niewielkiego grona posiadaczy obiektywu ZUIKO DIGITAL ED 12-60mm 1:2.8-4.0 SWD. Choć manualne ustawianie ostrości wszystkich obiektywów funkcjonuje w pełni zgodnie ze specyfikacją, to w przypadku niektórych obiektywów autofocus może nie działać w pełni prawidłowo. Jest to rezultatem błędu, jaki wystąpił w czasie procesu produkcyjnego napędu autofocusa.
Potencjalny problem dotyczy jedynie obiektywów ZUIKO DIGITAL ED 12-60mm 1:2.8-4.0 SWD o numerach seryjnych w zakresie: od 230005416 do 230010688.
było,było
Mam pytanka do posiadaczy tego obiektywu:
1. Czy gdy poruszacie obiektywem (nie mówię trzęsiecie) - to znaczy odwracacie go do góry nogami - to słyszycie jakieś klekotanie.
2. Czy po maksymalnym wysunięciu obiektywu macie delikatne luzy - czy ta wysunięta część obiektywu może się przemieszczać w górę - dół, prawo - lewo?
Ja u siebie mam takie objawy... sprawdzałem obiektyw 70-300 tam wszystko jest spasowane idealnie, nic się nie rusza i nic nie klekocze.
Obiektyw daje super fotki, szybko ostrzy - generalnie jestem BARDZO zadowolony. Martwią mnie tylko te luzy. Zastanawiam się czy wszyscy tak mają czy może z moim egzemplarzem jest coś nie tak.
Mogę potwierdzić, że w moim obiektywie występują te same objawy (luzy i stuki przy odwracaniu do góry nogami).
Ja też sie o to martwiłem w moim ZD14-54 ale jak w 12-60 tak jest to i u mnie gra gitara :D Ciekawe też dlaczego tanie szkła ZD nie mają luzów a te z klasy PRO mają? PS. JS_Foto WItaj na pokładzie :olekclubwww:
Pewnie przez uszczelnienia.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
dzięki za odpowiedzi - jestem spokojniejszy ;)
Powinno byc, i to zdecydowanie. Dlaczego? to wiąże się ze specyfiką silnika SWD. Starsze obiektywy Zuiko i inne konkurencji mają trzyfazową prace-> rozpędzanie - przesuwanie-hamowanie, wykres przypomina trapez.
Natomiast SWD rozpedza sie i hamuje momentalnie - wykres przypomina prostokąt. Tutaj tkwi tajemnica SWD i przewaga nad konkurencją. Przy okazji podam, że IS ma swojego protoplastę w sąsiedniej dziedzinie optyki - mikroskopach, tam przy potężnych powiększeniach zaistniała potrzeba stabilizacji obrazu. Patent ten przeniesiono potem własnie do aparatów fotograficznych.
SWD jest szybsze.
Oszywiście nie zauważy się tego w dobrych warunkach oświetleniowych bo w nich 14-54 nie ma czego zarzućić, ale jak jest ciemniej to 12-60 daje kopa (po przypięciu do e-1 jest z 3x szybsze od 14-54 :shock: byłem w szoku.)
Grizz , musiałeś to pisać? a już praaawie mam 14-54 .I znowu dylemat .14-54 i FL 50 czy 12-60. Choć z E-500 chyba aż takiej różnicy nie będzie?
Popieram, 14-54 jest szybkie a z E-3 jest już bardzo szybkie.
Ja tam nie zmienię :)
Uff,dzięki .To już lepiej nie zaglądam do tego wątku.
A na dpreview.com właśnie pojawił się test 12-60mm:
http://www.dpreview.com/lensreviews/...-60_2p8-4_o20/
Highly recommend :)
(jest też test 14-42mm)
TIPA zauważyła u wysoko oceniła to szkiełko ;))
Najlepszy obiektyw zaawansowany: Olympus Zuiko Digital ED 12-60mm f/2.8-4 SWD
http://www.fotografuj.pl/News/Nagrod...yznane/id/1707
nie wiem, czy to nie wpłynie na cenę????
Byłem już bardzo blisko zakupu tego szkiełka.
zrezygnowałem z powodu beczki na szerokim końcu. Nie ma wiele ale ja lubię stare kościoły sobie focić i mi przeszkadza ;) Pod tym względem lepiej wypada duet 11-22 i 14-54.
Za to 12-60 prawie nie aberruje czego nie mozna powiedziec o powyższym duecie.
Ach te dylematy...
Jak się ma taką parkę to mozna grymasić, co nie zmienia faku, że jest to jest to jeden z najlepszych obiektywów na rynku. W klasie uniwersalnych zoomów "kitów" MSZ najlepszy. Oczywiście biorąc po uwgę wszystkie jego cechy.
Miałem okazję się tym pobawić i to jest to co chciałbym mieć. Zaspokaja to 90% potrzeb przecietnego amatora.
Pozdr.
Po około 2 miesięcznym oczekiwaniu 12-60 w końcu przyjechało. Szkło wykonane rewelacyjnie, solidne i widać, że to coś z wyższej półki. SWD daje sporo ale nie miałem czasu na większe testy. Sprawdziłem numer seryjny i jest o ponad 3000 wyższy niż górny próg wadliwych. Chyba więc nie ma co się obawiać podczas zamawiania.
Pojawiły się oferty tego szkiełka na "naszym internetowym targowisku". Cena atrakcyjna, tylko ryzyko nie większe niż zyski?