Kochani, dziękujcie na priva. Bo zrobi się tasiemiec z podziękowaniami.
Wersja do druku
Kochani, dziękujcie na priva. Bo zrobi się tasiemiec z podziękowaniami.
Ja chciałem tylko napisać na koniec, że życze autorowi wątka powodzenia i licze na pokaz po wszystkim.
I mała, generalna rada ode mnie - nie próbuj się robić super-oryginalnych, wymyślnych zdjęć - staraj się zrobić porządny dokument, skup się na jakości - tak, aby zdjęcia można było ocenić jako porządne.
No i przy okazji dziękuję za linki i skany ;-)
z tych przykladów wynika ze minimum iso800-1250 i jasne szkło, więc olkiem nowym (5xx - 3) moze kolega robic w zastanym swiatełku
Dzieki Alakin, że wyręczyłeś mnie z robotą i zaspokoiłeś ich ''małego głoda'' bo zupełnie nie miałem czasu. A Tobie WL proponuję kupic E-3 w komplecie z gripem bo ja już myślę co zrobic aby się nie narobic i zdobyc kasę na to ustrojstwo:) I gratuluję daru przekonuwania:)PS> TYLKO NIE KUPUJ W EURO BO JA OD TAMTEGO CZASU CZEKAŁEM DO WCZORAJ (prawie miesiąc-->ale warto było:))
Pozdrawiam;MicSzu.
Możesz zobaczyć jeszcze to:
301 Moved Permanently
i stronę Yervanta (dla mnie największy kozak w ślubnej foto).
http://www.yervant.com/
To może jeszcze przykładowo kilka zdjęć z tego ślubu co go robiłem:
http://picasaweb.google.pl/karol.kozlowski3/Lub
Jestem ciekawy jak oceniacie te fotki bo to mój pierwszy fotografowany ślub w życiu ;)
Karol K., nie obraź się, ale Twoje foty nie są dobre. Światło jest fatalne i ono zepsuło ujęcia...
Wiem że ze światłem nie jest najlepiej, ale jak na sprzęt który miałem to i tak nie najgorzej wyszło... Kościół był bardzo ciemny, nie było jak rozproszyć światła i jeszcze na dodatek było kilka źródeł światła: kościelne lampy i świece, dzienne wpadające przez okno, moje błyskowe i jeszcze kamerzysta chyba czasem świecił swoją lampą... To co byś Rafał poradził w takim wypadku?
Karol K.
jeżeli podoba Ci się fotografia ślubna i chcesz się rozwijać
to fotografować nadal , oglądać zdjęcia i wyciągać wnioski
i nadal fotografować
ALE BARDZO PROSZĘ NIE JAKO PIERWSZY FOTOGRAF NA ŚLUBIE
jak już stwierdzisz że jest ok pokaż zdjęcia najlepszym w Polsce
oni Cię ocenią, jak stwierdzą że jest ok to bierz za to pieniądze
i baw się dobrze
pozdrawiam
Żaden ze mnie spec od ślubnych zdjęć. Mam na koncie cztery śluby za darmochę dla znajomych. Robione jeszcze analogiem.
Ale ze ślubnymi zdjęciami jest tak jak z każdą inną dziedziną fotografii - musi być światło.
W takim przypadku jak Twój tylko wysokie ISO, jasny obiektyw i czasy na tyle długie, żeby nie poruszyć zdjęcia, a wyłapać jak najwięcej zastanego. I lekko przypalać lampą przez jakiś dyfuzor (im większa powierzchnia świecenia tym lepiej).
ja mam pytanie pośrednio związane z tematem (ale jednak) - jak to jest z tym pokazywaniem zdjęć na różnych forach i portalach - taki fotograf wykonuje zlecenie, robi foty a potem je pokazuje na takim forum jak to - czy przypadkiem nie powinien sobie najpierw zapewnić zgody osób umieszczonych na foto, nim tym foto zacznie się chwalić (poddawać ocenie innym etc.) ??
pytam się z tego powodu iż nie chciałbym aby fotograf, który pstrykał moje ślubne zdjęcia, umieszczał je potem w internecie bez mojej wiedzy i zgody :roll:
jakby "wyciął" z tych zdjęć twarze to może jeszcze tak, ale tak na żywca :???:
czy to jest tak, że fotograf i jego zdjęcia pozostają w pełni jego własnością, którą może dowolnie zarządzać - chwalić się nimi w necie, umieszczać w swoim portfolio itd bez wiedzy i zgody fotografowanych ?
na forum fotografow slubnych jest wątek: Krytykuj mnie
Te zdjęcia były robione za darmochę i para młoda wiedziała, że może nic z tego nie wyjść, także jestem teraz w bezstresowej sytuacji ;) Rafał - wiem że dobrze by było focić tak jak piszesz ale nie dysponuję takim sprzętem :( więc zrobiłem na co mnie stać i zdobyłem jakieś nowe doświadczenie :)
Co do wstawiania tych zdjęć w neta to zamierzam je wieczorem usunąć bo o zgodę nie pytałem, a prawo jest takie że wypadałoby ją mieć :)
Pokaż koledze Gary jak powie że są ok to wiesz co dalej robić :)
pozdrawiam
Karol, wiadomo, że sprzęt nie jest najważniejszy, ale pewne minimum trzeba mieć, żeby zrobić przyzwoite foty w pomieszczeniach z kiepskim światłem. Cudów nie ma...
To napiszę jeszcze jak robiłem zdjęcia. Czasy jak najdłuższe, byleby zamrozić akcję, przysłona coś koło 5,6(ciemny kit, a 35macro trochę za długi), FL-36R czasem odchylona z korekcją +3EV, czasem na wprost, jak z odchyloną to doświetlałem pierwszy plan lampa wbudowaną(dla światełek w oczach), ISO 200 bo nie chciałem szumów na twarzach...
Nie da się złowić grubej ryby na wędkę z leszczynowego kija :-)
Po prostu do odpowiedniej fotografii jest odpowiednie minimum sprzętowe.
By ścigać się w formule 1 seryjnie produkowane auto nie wystarczy.
Karol K., a moim zdaniem zrobiłeś dużo lepsze foty niż gdyby je miała robić np. ciocia z małpką. A, że nie są one tak dobre jak foty profesjonalisty z dobrym sprzętem i doświadczeniem to żadna ujma. Tym bardziej, że jak pisałeś to na ślubie się okazało, że będziesz jedynym fotografem. Także można powiedzieć, że sytuację uratowałeś. Zamiast pięknych profesjonalnych zdjęć, są przynajmniej na pamiątkę dobre amatorskie.
Cytat:
Zamieszczone przez Karol K.
I to był błąd. Nie znam E300, ale moją E500 (szumią pewnie podobnie) zrobiłbym w takiej sytuacji ISO 800, a potem lekko odszumił na kompie. Na pewno lepiej by to wyglądało niż niedoświetlone foty.
I nie strzelałbym gołą lampą, tylko doświetlał jakimś dyfuzorem. Poszukaj na forum "kaszmirowy dotyk". Używam go z powodzeniem, niedawno zrobiłem sobie jeszcze większy dyfuzorek z opakowania po szamponie. Mieszka na stałe w mojej foto-torebce.
Wiadomo, że najlepiej odbić światło od czegoś jasnego (sufit, ściana). Ale przy ołtarzu jest kłopot z tym. Można próbować np. od obrusu zakrywającego ołtarz. Nie wolno walić gołą lampą!!!
Mówcie co chcecie, ale foty Karola może nie są górnolotne, ale są.
Jakiejś części ludzi takie coś wystarcza :)
Mam nadzieję, że młodzi coś sobie z tego co zrobiłem wybiorą... No i mam już jakieś doświadczenie i pewną wiedzę, która mam nadzieję zaowocuje w przyszłości... Dzięki za wszystkie uwagi i komentarze ;)
tylko trzeba się zarejestrować, podać stronę internetową i jeśli się spodoa dostaje wjazd na forum za drobną opłatą 100 zł
dobrze rozumuje?
Ja mam klauzulę w umowie, że młodzi zgadzają się na używanie swoich zdjęć ślubnych na potrzeby mojej własnej promocji, oczywiście w ramach rozsądku, na publikację w prasie czy na bilbordach musieliby się zgodzic w odrębnym aneksie, ale przy publikacji w portfolio ta klauzula działa. Przeważnie ludziom to nie przeszkadza. Poza tym mało slubów focę :)
Karol - trochę światła brakuje ale widziałem gorsze foty od rzekomych "zawodowców".
Mogłeś spokojnie użyć ISO 400-800 i zyskałbyś nieco więcej światła w tle.
Ale p[owtórzę, bo niektórzy by Cię chcieli ukamienować: jak na ślub dla znajomych za darmo - jest bardzo przyzwoicie.
co do pewnego forum...hmmm jesli myślimy o tym samym forum to mam o nim złe zdanie a jeszcze nawet nic nie pokazałem na nim. Istnieje jakieś kółko wzajemnej adoracji i uwielbienia sprzetowego, które zakłóca obiektywną ocenę fotek.
Tak więc odradzam Ci Karol pokazywanie tam fotek....a na pewno tych. Jeszcze jak powiesz że robiłeś ciemnym kitem...ło Matko i Córko...
Ćwicz za darmo, ćwicz jako drugi i nabierzesz doświadczenia a resztę nadrobisz sprzętem.
Nikt z tych "zawodowców" nie miał od razu D3 i robił zachwycające foty od pierwszego ślubu...
Kiedyś obserwowałem to forum i widziałem jak pojechali na nim niezłe zdjęcia. Chyba rzeczywiście jest tam pewne TWA, ale ja kiedyś chyba spróbuje się tam zarejestrować. Zobaczymy, może się czegoś dowiem.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
aha, znalazłem w domu książkę Sekrety mistrza fotografii cyfrowej. 195 ujęć Scotta Kelbyego
Jest w niej rozdział:
Rozdział 3. Profesjonalne zdjęcia weselne (51)
Zdjęć z wesela nie da się powtórzyć. Muszą wyjść za pierwszym razem!
# Zdjęcia w kościele, przy słabym oświetleniu (52)
# Jak uzyskać miękkie, rozproszone światło z lampy błyskowej? Część 1. (53)
# Jak uzyskać miękkie, rozproszone światło z lampy błyskowej? Część 2. (54)
# Jak posługiwać się lampą błyskową podczas imprez weselnych w plenerze? (55)
- Zabierz ze sobą dodatkowe karty pamięci (56)
- Zdjęcia oficjalne - kogo fotografować przede wszystkim? (57)
- Zdjęcia oficjalne - jak ustawić ostrość? (58)
- Jak uniknąć mrużenia oczu? (59)
- Niech żyje bal! - fotografie z wesela (60)
- Twoje główne zadanie - podążać za panną młodą (61)
- Zdjęcia oficjalne - jak poprawnie wykadrować ujęcie? (62)
-Zdjęcia oficjalne - nie kadruj na wysokości stawów (63)
- Zdjęcia oficjalne - państwo młodzi powinni stanowić najważniejszy element fotografii (64)
- Zdjęcia oficjalne - jak uzyskać znakomite tło? (65)
- Fotografowanie szczegółów (i kilka słów o tym, na które z nich warto zwrócić uwagę) (66)
- Znajdź ciekawy sposób na pokazanie sceny (67)
- Poszukaj korzystnego oświetlenia (68)
- W jaki sposób upozować postacie na zdjęciu przedstawiającym pannę młodą z innymi osobami (69)
- Jakie sceny fotografować obiektywem szerokokątnym? (70)
- Utwórz kopię zapasową zdjęć na miejscu (71)
-Jeśli fotografujesz w formacie JPEG - zastosuj predefiniowane ustawienia balansu bieli (72)
Jeśli ktoś jest chętny mogę zrobić skany w pracy.
A o jakim forum mowa, że tak zapytam?? :wink:
Oświeci mnie kto na PW??
Tutaj link do fotografii ktore mi sie najbardziej podobaja:
http://www.foto.mielcarek.net/galeria/
Bardzo ladne koles pokazal tutaj:
http://canon-board.info/showpost.php...80&postcount=1
Wg mnie podczas pleneru wychodzi pomyslowosc fotografa i jest to lepsza pamiatka niz sama ceremonia.
Swoją drogą czemu nikt nie foci rozwodów a małżonkowie nie trąbią jak jaki głupi gdy jadą do sądu? :grin:
Focą, focą. Coraz popularniejsze są imprezy rozwodowe. Czytałem gdzieś o tym niedawno.
http://www.neutrum.eu.org/index.php/s,20/t,13011
Ja foce rozwody :) tylko jeszcze żaden mi sie nie trafił :)