E-1 robiłem zdjęcia na długo wcześniej zanim trafiła do sprzedaży a potem już raczej sporadycznie, nigdy nie miałem jej na wyłączność i pomimo, że było to jakiś czas temu to takiego efektu też raczej sobie nie przypominam.
Wersja do druku
E-1 robiłem zdjęcia na długo wcześniej zanim trafiła do sprzedaży a potem już raczej sporadycznie, nigdy nie miałem jej na wyłączność i pomimo, że było to jakiś czas temu to takiego efektu też raczej sobie nie przypominam.
Będąc w ubiegłym tygodniu w Trójmieście skorzystałem z okazji i pomacałem sobie E-3, do którego zakupu się ostatnio przymierzałem. Samo body wzięte do ręki nie sprawiało wrażenia ciężkiego, ale po podpięciu choćby 14-54 już waga zestawu dawała znać o sobie. Mój kontakt z tym sprzętem wprawdzie nie trwał zbyt długo, ale nie zrobił na mnie oszałamiającego wrażenia. Ot przysłowiowy kawał aparatu. Owszem posiada kilka interesujących ficzerów, ale nie uznałem za sensowne nabycie tego sprzętu. "Przespałem" się z tym tematem i... nabyłem kultowy model E z numerem 1. Na moje amatorskie, nieco podwyższone potrzeby wystarczy.
Czy ktoś korzystał już z promocji Olympusa z lampa za free? Po ilu dniach od zgłoszenia Oly przysyła lampę ?
Jutro planuje wysłać "zgłoszenie" ale liczę się z miesiącem oczekiwania ;/
Ciekawi mnie też czy cena E3 po zakończeniu promocji spadnie. A może będzie jakaś inna promocja? Zastanawiam się na kupnem E3 w tym roku i nie wiem czy ta promocja to nie jest najlepszy czas. Chciałbym wymienić E330 na E3 tak pod "kotleta". Mniemam, że z E3 byłoby łatwiej w kościele.
Cena na pewno będzie spadać.
Cena będzie spadać to normalne. Ja brałem z gratisowym gripem, a teraz już dają lampę. Ale im później kupujesz, tym później nacieszysz się sprzętem:-P
Ciekawe... myślę, że po zakończeniu ''promocji'' cena spadnie do około 3,5 tyś po czym pod koniec roku będzie kosztował 3 koła;) a taniej pewnie nie będą sprzedawac bo się chyba nie bardzo da:) I myślę, też że zakup (za gotówkę) w obecje chwili jest bardzo dobrym momentem bo sam korpus ma się poniżej 3 tyś. Mnie będzie kosztował 3400zł ale i tak uważam, że to nienajgorsza cena zerkając na konkurencję.
Ja mam takie szczęście i jak kupowałem to jak zawsze nie załapałem się na promocję. Ale z jednej strony to grip jest dla mnie zupełnie zbędnym dodatkiem wręcz utrudniającym pracę natomiast na lampę błyskową nie mógłbym czekać bo potrzebna była „od zaraz” Na razie FL 50 musi wystarczyć.
Moja żona to dobra squaw, zrozumie, że musiałem kupić :) (mam nadzieję)
Chyba sobie jaja robicie z tym samoczynnym robieniem fotek... Wyglądałoby na to że "spust elektromagnetyczny" czy jak go tam zwą zwalnia się z opóźnieniem i powstaje dodatkowa fotka... Produkcja masowa daje ognia czy jak?
cadman:
Warto byłoby dla wizjera i AF... E-1 świetny był, ale tam gdzie światła pod dostatkiem.
Karolu, owszem wizjer duży i AF ostrzył w ciemnych zakamarkach sklepu na czarnych torbach. To duży PLUS, bez wątpienia. Planuję jednak wrócić do bardziej statycznych tematów i bardziej zależy mi na kolorystyce zbliżonej do slajdów. Gdybym nie miał dwóch fajnych szkieł, z którymi się zżyłem... pewnie bym wymyślił inne rozwiązanie.
Śledzę ten portal od dłuższego czasu, ale nia brałem udziału w dyskusjach. Od dwu i pół roku
jestem posiadaczem e-500, a od początku czerwca E-3, padło pytanie o promocję lampy FL50R przy zakupie aparatu. Otóż zgłosiłem zakup listownie, zgodnie z opisem promocji, wysłałem list priorytetem aby mieć większą pewność dostarczenia, po ok. 2-3 tygodniach przybył kurier z przesyłką. Pozdrawiam wszystkich niepewnych promocji, ona działa:)
staryman ---> Dzięki za info:) Wysyłałeś na ten niemiecki adres? PS. jak widac olymaniaków po świecie jest jeszcze spora grupka nie tylko my na tym forum xD Jeszcze zapomniałem zapytac. Jak działa to radiowe wyzwalanie? Używałeś może w plenerze przy słoneczku? Bo ja się obawiam, że będzie lipka przy ładniejszej pogodzie:(
Pozdrawiam;MicSzu.
chomsky - gdybyś jeszcze parę szczegółów owego kapnięcia i jaki silikon, to byłbym wdzięczny. Już raz mi sie gadzina zsunęła, ale na szczęście ją odnalazłem. Okoliczności zgubienia opisałem w moim kazimierskim wątku.
A nie wyzwala?
Radiowa jest tylko zmiana ekspozycji.
Też tak na początku myślałem. Zadziałał na mnie marketing i nie przeczytanie dokładnie opisu działania. Wyzwalanie jest na fotocele.
Ależ problem, zapytałem czy działa.. I wiem, ze kontrola(TTL) jest przez radio bo inaczej byc nie może. Ale czy przy pełnym słonku ten patent z wyzwalaniem tą wbudowaną lampeczką będzie działał..?
przyznam, że nie sprawdzałem jak działa układ aparat-lampa w pełnym słońcu, czy komunikacja jest zakłócana czy nie, postaram się znaleźć czas w ten weekend i wykonać próby, napiszę wam o tym, o ile ktoś wcześniej tego nie zrobi.
Miałem w rękach 3 egzemplarze E-3 i żaden nie robił zdjęć "sam".
Po dłuższym obcowaniu z prywatną sztuką E-3 mogę chyba napisać kilka słów.
Działanie AF jest rewelacyjne. Działa nawet tam, gdzie ja nic nie widzę. Szybko, pewnie i solidnie. Oczywiście pomocne są tu szkła z SWD ale i zwykłe dostają kopa.
Solidność puchy aż rzuca się w oczy. Fotografowałem w deszczu i ostrym słońcu. Aparat ani na chwile nie odmawia posłuszeństwa :]
Ergonomia to rzecz gustu, jednak mi pasuje do dłoni idealnie. D300 ciut za duży jak dla mnie a to tu perfekcja w każdym detalu.
Stabilizacja jest SUPER skuteczna.
7EV: http://img61.imageshack.us/img61/1899/testvm9.jpg
8EV: http://img95.imageshack.us/img95/8499/test2pb4.jpg
Live View działa wystarczająco szybko, by się nie naprzykrzać ale tak na prawdę to, co nadaje mu sens to odchylane LCD! :>
Szkoda, że nie jest taki jak w D300 ale do wychwycenia skopanych ujęć wystarczy to co jest - przynajmniej dotąd wystarczało ;P
ISO 800 jak najbardziej w porządku, 1600 akceptowalne o ile nie robimy jakiś dużych wydruków.
Na razie nie mam więcej uwag, najwyżej z edytuję :)
Nie to, żebym się czepiał czy coś... ;-)
ale czy dobrze rozumiem, że dwie zamieszczone fotki mają dowodzić skuteczności stabilizacji na poziomie 7 - 8 EV ?
Przypominam, że to wątek w kompendium, a nie zbiorowo pisane opowiadanie sf ;-)
Nie to, żebym się czepiał czy coś... ale są exify zdjęć i same zdjęcia również. Wystarczy sobie policzyć. To drugie z 8EV jest wystarczająco mało rozmazane, by na 10x15 nie było tego widać.
No chyba, ze nie zrozumiałem aluzji.
To fajnie, że tacy nieczepliwi jesteśmy ;-),
ale:
Nie sądzisz, że aby oszacować skuteczność stabilizacji powinieneś rówież sprawdzić w tych samych warunkach, przy jakim czasie jesteś w stanie zrobić nieporuszone zdjęcie bez stabilizacji ?
Hmm ale ja nie napisałem, że stabilizacja działa na 8Ev. Po prostu dałem fotkę z 8EV dłuższym czasem. Używałem jednak każdej lustrzanki na rynku w wielu konfiguracjach i tak dobrych wyników nie miałem nigdy. Jeśli kogoś to ciekawi, to mogę przeprowadzić jakiś teścik.
Tak sobie mysle, ze nie bierzecie jednej rzeczy pod uwage. Osoby fotografujacej. Niektorym osoba przeciez rece bardzo sie trzesa, a niektorzy maja opanowana sztuke trzymania stabilnie aparatu i sa w stanie wiecej wyciagnac.
Ale my właśnie o tym, że moje fotki nie dowodzą skuteczności na poziomie 8EV, bo to ja po prostu mogę być super stabilny ;)
Mogę przeprowadzić jakiś prosty test i wtedy zobaczymy jak to wygląda.