Przed kupieniem E-M5 rozważałem jako alternatywę zakup E-PL5 - i o wyborze E-M5 zadecydowała zdecydowanie lepsza ergonomia. I z perspektywy kilku miesiecy uważam, że wybór był słuszny.
Wersja do druku
Fajny aparat z miłym designem. Rozważę zakup :-)
Jeśli kategoria aparatów przeznaczonych do samojebek ma w ogóle istnieć, to powinny one wyglądać właśnie tak:
http://www.optyczne.pl//7410-news-Ni...pix_S6900.html
Nikon pomyślał, Olek niestety nie...
Szkoda, że Olympus nie zdecydował się na model pen z wbudowanym wizjerem coś jak Panasonic GX7. W mojej opinii było by to coś wspaniałego. Choć podejrzewam i rozumiem obawę o skanibalizowanie sprzedaży e-m10.
myślę że na rynku jest miejsce i dla E-M10 i dla PENa z wizjerem... może E-P7?
obudową? kształtem? jakością wykonanie? to nie wystarczy? hmmm pomyślmy? to dlaczego Panasonic produkuje np G6 i GX7 ?
Pytanie zawiera tezę, której nie da się zweryfikować. Nie wiadomo, czy Panas nadal produkuje oba te modele. A G6 produkował dlatego, że wierzył, że da się go wcisnąć tym, którzy przyszli do sklepu po Canona 1000D. Jednak ani PENy, ani OM-D nie są dużymi czarnymi aparatami, którymi przeciętny Kowalski mógłby wzbudzić zazdrość sąsiada.