Odp: Filtr UV warto kupić co droższego?
Cytat:
Zamieszczone przez
MichuP
Przywalę w coś szkłem i będzie płacz a tak najwyżej filter w plecy.
Jesli tego sie obawiasz to filtr Ci i tak nie pomoze.Licz tylko na szczescie,albo pomoze albo nie.Wyjdz lepiej z innego zalozenia.Jesli kupujesz cos za ciezko zapracowane pieniadze to uwazaj na to i szanuj to.A nie zwalaj wlasnej nieuwagi na jakies czarodziejskie szkielka.Dekielek i oslona przeciwsloneczna sa wystarczajacym chroniacym elementem.
Dlaczego masz przywalic w cos szklem?To nie wiesz do czego jest obiektyw?To nie mlotek.
Odp: Filtr UV warto kupić co droższego?
Cytat:
Zamieszczone przez
MichuP
Przywalę w coś szkłem i będzie płacz a tak najwyżej filter w plecy.
Liczba przypadków przywalenia - w których filtr pomógł - z jakimi się spotkałem od 2003 roku - jeden.
Liczba zdjęć zepsutych przez bliki/poświaty/czas zwiazany ze zmianą filtra.winietę - tysiące.
Twój wybór.
I jeszcze kilka faktów:
1/ Szkło nie jest tak prosto zarysować.
2/ Nosząc uVkę i chcać podpiąć Polara, uzyskujesz piękną winietę, albo tracisz czas na przekręcaniu filtrów.
3/ Przed uszkodzeniami zdecydowanie bardziej chroni osłona p-słoneczna.
4/ Polar przynosi bardzo fajne efekty. UV tylko psuje zdjecia - to tak w kwestii co kupić.
Odp: Filtr UV warto kupić co droższego?
Ja tam jestem podobnego zdania jak Mirek54 i grizz - osłona przeciwsłoneczna + dekielek. Z własnego doświadczenia powiem tyle, że nigdy nie udało mi się zarysować soczewek, choć obiektyw pracował w naprawdę ciężkich warunkach - pył, piasek, woda, kilka wgnieceń na obudowie, upadek z plecaka bynajmniej nie na miękką trawę.
Co do testu Heliopana na Optycznych to nie biorę tego za wyrocznię, jak wszystkie testy. Budzi jednak pewien niepokój i jakbym miał rozważać ten filtr musiałbym samodzielnie zweryfikować. B+W brałem poniekąd w ciemno po testach i wielu opiniach. Jak ktoś chce zaszaleć to jest jeszcze Singh-Ray :grin:
Odp: Filtr UV warto kupić co droższego?
Cytat:
Zamieszczone przez
grizz
Liczba przypadków przywalenia - w których filtr pomógł - z jakimi się spotkałem od 2003 roku - jeden.
Liczba zdjęć zepsutych przez bliki/poświaty/czas zwiazany ze zmianą filtra.winietę - tysiące.
Przesada, w rzeczywistości ta relacja bardziej pól na pół wychodzi. Biorąc pod uwagę polaryzacyjny kołowy (zdjęcia w plenerze) to filtr pomaga w ponad 50% zdjęć.
Odp: Filtr UV warto kupić co droższego?
Cytat:
Zamieszczone przez
MichuP
Przywalę w coś szkłem i będzie płacz a tak najwyżej filter w plecy.
pracuję w firmie gdzie są kamery, obiektywy (ceny zaczynają się od 60 tyś nie pomyliłem zer) i są filtry (też UV najtańszy to ok 600 zł) i całkowity zakaz ich używania oprócz sytuacji "extremalnych i w pełni uzasadnionych", ze względu na możliwość straty materiału poprzez zastosowanie dodatkowych elementów w konstrukcji optyki, a myślisz, że szef techniki nie boi się o utratę szkła ?, więc nie dajmy się marketingowi i tak jak pisałem "bez tego naprawdę na się żyć", pierwsze szkło soczewki jest naprawdę wykonane bardzo solidnie i czym droższy obiektyw to ta soczewka jest lepiej wykonana, ale tak jak napisałem - TO TWÓJ WYBÓR, tylko proszę nie dopytuj się dalej, KTÓRY najlepszy, bo jako CHWILOWA OCHRONKA, TO KAŻDY, jako dodatek przed soczewką TO ŻADNY.
Trzeba jeszcze dokupić walizkę transportową, bo może w aucie spaść z fotela, musi być wodoodporna, bo deszcz zamoczy, aparat nosić w obudowie podwodnej na którą trzeba założyć pokrowiec silikonowy, a najlepiej to w ogóle nie robić zdjęć tylko aparat zamknąć w sejfie (nie bo tam może pojawić się wilgoć), więc najlepiej nie kupować aparatu bo może w sklepie podczas emocji oglądania wypaść z ręki :(, biorąc aparat do ręki niestety takie ryzyko trzeba wkalkulować i wierz mi, że jeśli uderzysz tak aby stłuc filtr to przy dzisiejszej "tekturowej" technologi obiektyw będzie się nadawał tylko do śmieci ze względu na uszkodzenie mechaniczne, pozdrawiam i życzę udanych fotek, a nie stresów z powodu posiadania sprzętu.
ps: znałem kiedyś lekarza, który miał trzy korpusy i ze 40 obiektywów i nigdy tym sprzętem nie robił zdjęć - bo może się popsuć
ps 2: kiedyś piloty do telewizorów zwijało się w woreczki, aby się wolniej napisy na klawiszach wycierały
Odp: Filtr UV warto kupić co droższego?
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
Przesada, w rzeczywistości ta relacja bardziej pól na pół wychodzi. Biorąc pod uwagę polaryzacyjny kołowy (zdjęcia w plenerze) to filtr pomaga w ponad 50% zdjęć.
Odnosiłem się w pierwszym przypadku do pomocy w ochronie fizycznej szkła.
Odp: Filtr UV warto kupić co droższego?
Filtry Uv miały sens w fotografii analogowej. Błony fotograficzne miały zwiększoną czułość na Uv. Ale ich sens używania był co najwyżej w wysokich górach powyżej 2000 m. Matryce natomiast są bardziej wyczulone w kierunku podczerwieni, więc stosowanie filtrów Uv nie ma szczególnego uzasadnienia. Ale marketing producentów i sprzedawców filtrów ma się dobrze. Sam mam tylko polaryzacyjny i szarą połówkę i to w zupełności wystarcza. Choć większość czasu leżą w torbie.
Odp: Filtr UV warto kupić co droższego?
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
Biorąc pod uwagę polaryzacyjny kołowy (zdjęcia w plenerze) to filtr pomaga w ponad 50% zdjęć.
Kiepski filtr polaryzacyjny też narobi więcej szkód niż pożytku. Dlatego trzeba kupować dobre - wielopowłokowe, zabezpieczone w ten sposób przed powstawaniem blików, flar itp. Są drogie, owszem. Niestety, fotografia to drogie hobby.
Odp: Filtr UV warto kupić co droższego?
Mnie przekonaliście - nie dokupuje filtrów, choć przygody z upadkiem miałem [a nawet upadkami].
Odp: Filtr UV warto kupić co droższego?
Cytat:
Zamieszczone przez
grizz
Odnosiłem się w pierwszym przypadku do pomocy w ochronie fizycznej szkła.
Odniosłem inne wrażenie, tak nawiasem mówiąc dlaczego zaginął wątek popRAWka 7/2013, cuś wiesz na ten temat?