Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Mi chodzi o proste rzeczy możliwe do zrobienia stosunkowo niewielkim kosztem, a które naprawdę rozwiążą kilka problemów, z jakimi się spotykamy w fotografii. Żadne tam fotograficzne science-fiction... Producenci ładują do puszek GPSy, Wi-Fi, Androidy, a co np. z radiowym sterowaniem błyskiem? Co z możliwością odchylania wbudowanej lampy błyskowej? Co z wizjerami, w których można wyświetlić histogram, zebrę, skalę odległości, GO i podgląd zrobionego zdjęcia? Co z możliwością wykorzystania czujnika zbliżeniowego zamiast wężyka spustowego, żeby do wyzwolenia migawki wystarczył ruch ręką? Co z możliwością włączenia sekundnika wyświetlanego na ekranie w czasie naświetlania w trybie bulb? Co z możliwością szybkiego przełączenia się na hiperfokalną? Praktycznych drobiazgów do poprawy jest wiele... Chciałbym, żeby producenci w końcu rozwiązali jakiś problem, choćby tylko jeden. Bo większa ilość punktów AF czy megapikseli nie rozwiązuje żadnego z moich problemów.
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Jaack - to trochę lipa z tym rozmieszczeniem czujników krzyżowych... szukałem czegoś po necie jeszcze ale bez efektu...
nyny - D7100 ma rzeczywiście szanse nadążyć autofocusem za zrywającymi się do lotu ptakami? Ja próbowałem niedawno za idącym kotem nadążyć ciągłym AF w OMD i lipa... ale na też od razu mówię że "test" był zrobiony po partyzancku więc na razie ten wynik mnie nie martwi
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
Jan_S
nyny - D7100 ma rzeczywiście szanse nadążyć autofocusem za zrywającymi się do lotu ptakami? Ja próbowałem niedawno za idącym kotem nadążyć ciągłym AF w OMD i lipa... ale na też od razu mówię że "test" był zrobiony po partyzancku więc na razie ten wynik mnie nie martwi
AF-C w kastratach to raczej spiew przyszlosci. Kilka razy juz apropo tego tematu pisalem w watkach tego tyczacych.
Jesli chodzi natomiast o uklad zastosowany w D7100 to pochodzi w prostej lini z top topow w tym wzgledzie, czyli d300/d700/d800/d3/d4, wiec jesli czegos nie spaprali to jest szansa na poprawna jego prace rowniez w trybie AF-C.
I takie sceny startujacego ptaszora jak ponizej to zaden wyczyn:
https://galeria.olympusclub.pl/displ...m=4884&pos=116
pozdro
pozdro
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
dzarro
Czyli jesteś - jak Richter :wink:
Po prostu im więcej umiałem i rozumiałem z fotografii, tym mniej bajerów było mi potrzebne :D
Teraz czerpię przyjemność z własnoręcznego fotografowania bez wspomagaczy.
Ciężko to wytłumaczyć, wielokrotnie przywoływano tu porównania do manualnej i automatycznej skrzyni biegów. Ja raczej tłumaczyłbym to podróżą do określonego miejsca. Można pojechać autobusem, z kierowcą, bez kłopotów, być na miejscu o czasie, ale jechać drogą niezależną od ciebie. Można pojechać samochodem, wybrać trasę podróży, ale trzeba pamiętać o tankowaniu, ciężko czerpać przyjemność z widoków za oknem, bo trzeba patrzeć na drogę. To jest też świat widziany przez szybę. A można pojechać do tego samego miejsca rowerem. wybrać trasę samodzielnie, mieć możliwość pogadania ze spotkanymi po drodze ludźmi, czy podziwiania widoków bo łatwo się zatrzymać. Droga zdecydowanie cięższa, ale satysfakcja większa.
Tak samo z fotografią - jeden chce mieć ładne foto małym nakładem sił, szybko dotrzeć do celu, a drugi lubi po prostu podróżować. Ze świadomością, że może nie zdążyć czasami do miejsca przeznaczenia. :)
Każdy ma swoje priorytety. Trzeba tylko wiedzieć co się chce, a nie gonić na oślep :)
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Mi chodzi o proste rzeczy możliwe do zrobienia stosunkowo niewielkim kosztem, a które naprawdę rozwiążą kilka problemów, z jakimi się spotykamy w fotografii. Żadne tam fotograficzne science-fiction... Producenci ładują do puszek GPSy, Wi-Fi, Androidy, a co np. z radiowym sterowaniem błyskiem? Co z możliwością odchylania wbudowanej lampy błyskowej? Co z wizjerami, w których można wyświetlić histogram, zebrę, skalę odległości, GO i podgląd zrobionego zdjęcia? Co z możliwością wykorzystania czujnika zbliżeniowego zamiast wężyka spustowego, żeby do wyzwolenia migawki wystarczył ruch ręką? Co z możliwością włączenia sekundnika wyświetlanego na ekranie w czasie naświetlania w trybie bulb? Co z możliwością szybkiego przełączenia się na hiperfokalną? Praktycznych drobiazgów do poprawy jest wiele... Chciałbym, żeby producenci w końcu rozwiązali jakiś problem, choćby tylko jeden. Bo większa ilość punktów AF czy megapikseli nie rozwiązuje żadnego z moich problemów.
Ciekawe czy jakiś aparat lustrzanka ma taki bajer aby po przelaczeniu w tryb LV działał jak bezlusterkowiec. Chodzi mi o ciche robienie zdjęć, bez ruchu lustra, wtedy pomiar światła musiałby odbywać się na matrycy. Wybierając taki tryb całkowicie wyłączone jest lustro i aparat mniej hałasuje, pozostaje tylko dźwięk migawki. AF opierałby się albo na kontraście, albo na matrycy były by dodatkowe punkty odpowiadające za ustawienie AF po fazie.
Zastosowanie takiego dopracowanego bajeru mogło by być bardzo szerokie. Zaczynając od zdjęć z imprez kulturalnych, na foto przyrodniczej na małych odległościach kończąc.
Są co prawda tryby ciche w kilku aparatach jednak nie wiem do końca na ile te tryby faktycznie są ciche. Chyba jednak lustro pracuje w tych wariantach.
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
@Jaack: klapanie migawka tez do cichych nie nalezy, wiec trzeba by to rowniez wyeliminowac.
Tryb cichy jest wiele cichszy niz klapanie mojego kastrata.
pozdro
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
Jaack
Ciekawe czy jakiś aparat lustrzanka ma taki bajer aby po przelaczeniu w tryb LV działał jak bezlusterkowiec. Chodzi mi o ciche robienie zdjęć, bez ruchu lustra, wtedy pomiar światła musiałby odbywać się na matrycy. Wybierając taki tryb całkowicie wyłączone jest lustro i aparat mniej hałasuje, pozostaje tylko dźwięk migawki. AF opierałby się albo na kontraście, albo na matrycy były by dodatkowe punkty odpowiadające za ustawienie AF po fazie.
Canony to mają, włącznie z 5DII. Dlatego zdjęcia na statywie zawsze robiłem w trybie LV.
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Canony to mają, włącznie z 5DII. Dlatego zdjęcia na statywie zawsze robiłem w trybie LV.
Ale dokładnie tak jak to opisałem ? Czyli włączasz LV podnosi sie lustro i aparat działa jak bezlusterkowiec ? Czy po zrobieniu zdjęcia lustro nie opada ?
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Dokładnie tak jak opisałeś :) I to nie jest żadna specjalna funkcja, tam w ogóle lustro nie kłapie w trybie LV. Jest dużo ciszej i nie ma wibracji, ale to jeszcze nie to, co w bezlusterkowcu. Przynajmniej w cichym bezlusterkowcu, bo są też i głośne ;)
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Mój Pentax(K-5) też nie opuszcza lustra a migawka jest cichutka.