Co by nie pisać o tym obiektywie i jakich wad mu wyszukiwać, to powiem jedno - po czterech dniach biegania z zapiętym 14-54, gdy potem przepiąłem się na 40-150 i coś tam chciałem ustrzelić, to się przestraszyłem, że coś mi się zepsuło, bo szkło zaczęło szukać ostrości przód-tył. A potem sobie przypomniałem, że przecież obiektyw ...
Do dobrego człowiek się szybko przyzwyczaja :)
