Budowa U-bootów w Gdańsku... Nie miejsce tu na wykłady historyczne.... ale jak ktoś jest zainteresowany - na najbliższy zlot mogę przygotować wykład/prelekcję,,, są chętni?
Wersja do druku
Budowa U-bootów w Gdańsku... Nie miejsce tu na wykłady historyczne.... ale jak ktoś jest zainteresowany - na najbliższy zlot mogę przygotować wykład/prelekcję,,, są chętni?
Tropic wioslowanie to poezja.. kiedys na sternika jachtowego z piorkowaniem to byla jazda na Goczalkowicach, szlo sie jak po sznurku z jednym stuknieciem w dulce na dziesiec wiosel :-)
jak byłem na Goczałkowicach to nie można było już pływać...dlatego przenieśliśmy się na Żywiec...cały sprzęt z Harcerskiego Ośrodka trzeba było przewieźć....ech...
No, z oficjalnych to wisenny jest...
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post790554
W tym - planowanym i organiziwanym przez Plumkę.
W nocy niezle przywialo a wszystko co nie bylo zabezpieczone w mesie przemieszczalo sie w roznych kierunkach w zaleznosci od intensywnosci wchodzenia i schodzenia z fali. Zawisza ciezko wchodzi na fale i przebywnie w czesci dziobowej moze zmulic mniej odpornych :-) Praca przy zaglach w takich warunkach jest ciezka a gdy dochodzi do zwrotu i zmiany kursu mozna solidnie sie napracowac. Najtwardsi z wachty zabieraja sie wtedy do pracy a jak zachodzi koniecznosc zwiekszenia sily rak budzi sie podwachte. Po takich manewrach uderzamy do kambuza, aby posilic sie, ogrzac oraz podsuszyc sie gdy "zyd" wskoczy na poklad i nas zmoczy:-) Wachta tez nie trwa wiecznie tylko cztery godziny a przy intensywnosci zadan jakie sie wykonuje szybko przemija i ladujemu w kojach zaliczajac wpierw cieply prysznic. Rano budzimy sie na sniadanko, ktore jest zawsze przed apelem prannym, ktory odbywa sie na rufie. Kapitan zawsze ma cos do powiedzenia na dany dzien a zaloga moze skladac zazalenia i ewentualne pytania dotyczace rejsu i nie tylko :-) W koncu kapitan to pierwszy po Bogu Cdn...
Ubawił mnie "żyd" :-) mi najbardziej podoba się morze, na pierwszym zdjęciu.
Zgadza się, pierwsze super. I dynamika i kolor morza :)
A co to za sierota w sandałach na ostatnim ? :mrgreen: