Dobrze że fotki zapachu nie przenoszą. Te specjały na 31 mną wstrząsnęły.
Wersja do druku
Dobrze że fotki zapachu nie przenoszą. Te specjały na 31 mną wstrząsnęły.
Asortyment zroznicowany jak widac... Caly ten towar wystawiony znika z koncem dnia targowego?
Wątek zasubskrybowany. Fotki świetne (a dział mięsny jakoś mnie osobiście nie odstrasza). Relacja pisana równie ciekawa i wciągająca. Z niecierpliwością czekam na kolejne porcje ;)
Mną bardziej mięso na 30. Owady są bardzo drogie, często droższe od mięsa.
---------- Post dodany o 23:46 ---------- Poprzedni post był o 23:42 ----------
Wieczorem stoły były prawie puste, wszystko sprzedają w całości, jedynie owoce leżą cały czas i nigdy ich nie brakuje.
Na 31 to chyba te larwy z palmy sagowca. Podobno przysmak. Tylko głowa ze szczękami jest twarda i trzeba "odgryźć" :)
Muminek,
a ja wlasnie do sniadania zasiadam uuyeeee:)
pozdrawiam serdecznie
Janek
Bardzo dobre zdjęcia a opisy jeszcze lepsze. Dzięki - A jak ze zdrowiem po tej eskapadzie ?
Dla chcących ogarnąć wszystkie zdjęcia dodano na początku wątku galerie. Dostępna jest też przez portal https://forum.olympusclub.pl/content...elacja-Muminka.
czytam, czytam i nie mogę się oderwać! bardzo fajna opowieść, wcześniej padła propozycja wątku podróżniczego / outdoorowego?/ relacja + zdjęcia + porady = (dla mnie) bezcenne:) jest parę osób na forum, które są często w "drodze" i np parę wskazowek praktycznych nie tylko fotograficznych np. Dobasa, czy teraz Mumikna dla mnie super, jeszcze raz gratulacje czekam na więcej!
PS
no i się spóźniłem się do pracy, ale było warto doczytać do końca:)