Ładne te fotki z podwodnego świata. Uważaj na siebie, bo kto je będzie tu wystawiał. Sardynki, czy jak im tam na imię świetne.
Pozdrawiam AP.
Wersja do druku
Ładne te fotki z podwodnego świata. Uważaj na siebie, bo kto je będzie tu wystawiał. Sardynki, czy jak im tam na imię świetne.
Pozdrawiam AP.
Witaj Andrzeju.Dziekuje Ci za troske.
Oczywiscie w nurkowaniu bezpieczenstwo to podstawa, nie mozna robic glupstw, bo ryzykjesz wlasnym zdrowiem, a nawet zyciem.
Dzisiaj wstawiam mojego ulubionego modela Serranus Scriba.
To bardzo zabawna rybka. Czasami mam wrazenie, ze bawi sie ze mna w berka. Ona ucieka, a ja gonie, az w koncu zabawa sie konczy tak, ze odwraca sie do mnie przodem i zamiera w bezruchu wybaluszajc na mnie galy.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych.
Znakomite fotki, moje szczere gratulacje. Zasubskrybowałem w końcu wątek, nie będzie mi umykał.
pozdrowienia z zimnych deszczowych Katowic
Rybki jak z akwarium tylko inny swiat:-) ladne fotki.
Agnieszko!
Ona to ma pewnie już przećwiczone z innymi nurkującymi, a może tylko próbuje Cię przestraszyć?
Rybka fajna - ma malowniczy mundurek.
Pozdrawiam AP
Oj ty zazdrosniku jeden :grin:
Przeciez byly juz pozdrowienia dla wszystkich, ale jak ci malo to dostaniesz buziaka w czolo.
Co ty na to?
Pozdrawiam i caluje w czolo.
Dziekuje Witia i ciesze sie bardzo, ze sie podoba.
Mam tylko watpliwosci czy ta rybka to ONA czy tez moze ON :roll::mrgreen:
Moze z innymi napastnikami , niekoniecznie nurkami taka bojowa postawa faktycznie odstrasza, kto wie.
Mnie niezle robi w konia, bo ciagle sie chowa pomiedzy skalami, a jej mundurek bardzo pomaga w kamuflarzu.
W kazdym razie, ja kiedy wypatrze rybke z tego gatunku ruszam w poscig, bo to zazwyczaj dobra zabawa, a czasami nawet mozna jej zdjecie strzelic.
Troche przeszkadza rowniez to, ze te rybki ktore do tej pory pokazalam, to w wiekszosci gatunki ktore zyja w skalach, a co za tym idzie aby im pstryknac fotke trzeba sie doslownie czolgac po skalistym dnie :???:
Właśnie wróciłem z Majorki.
Aga- jedź do Egiptu, bo życie podwodne w Śródziemnym, w porównaniu z rafą to bida z nędzą, a światła tez jest tam więcej.
Meduzy gorsze - w Czerwonym meduzy brałem z uśmiechem " na klatę", te u wybrzeży Majorki smagnęły mnie nieźle a moja koleżanka będzie miała po nich pamiątke na ramieniu jeszcze przez długi czas.
Widziałem rozgwiazdy, czarno-żółtą murenę, jakies sardynki - ale w większości sytuacji o zrobieniu sensownego ujecia mogłem tylko pomarzyć.
Pozdrawiam i zazdroszczę zdjęć.