Hej, jakbyś dał w odwrotnej kolejności, najpierw strażaków potem wojaków, to byłoby stopniowanie :grin:
A tak po ostrym ogniu, strażacy wydają się jak dzieciaki :wink:
Fajne, mi się podoba. I kurcze ... jak trudno ich ładnie cyknąć.
Wersja do druku
Hej, jakbyś dał w odwrotnej kolejności, najpierw strażaków potem wojaków, to byłoby stopniowanie :grin:
A tak po ostrym ogniu, strażacy wydają się jak dzieciaki :wink:
Fajne, mi się podoba. I kurcze ... jak trudno ich ładnie cyknąć.