Jest moda na retro. Lubimy upodobniać różne rzeczy do tego, jak wyglądały kiedyś. Mamy sentyment do przeszłości, a raczej do pewnych jej elementów, które nam się z nią kojarzą. Niezależnie od tego, czy wtedy było lepiej, czy gorzej.
Wersja do druku
Jak ktoś lubi retro...
http://microsites.lomography.com/diana/products/slr
Zlej baletnicy.....
i majtki przeszkadzają...
Jak sie dokladnie przypatrze to cwiartkowe czesci pikseli maja dyfrakcje powyzej 8%-to wg tabeli dostarczanej do testow dyskwalifikuje przyklady jako wartosciowe zdjecia.
myname... potestuj AlienSkin Exposure 2, jest dużo lepsze niż DxO. Bo wiesz, jakie tabelki taki soft ;)
Ale oczywiście pewnie, że wolę żywy film, ale czasem i coś takiego się przydaje, żeby np. symulowac kolory i dynamikę, niekoniecznie szum.
Abstrahując od rozpiętości tonalnej poszczególnych aparatów jaranie świateł bądź nie zależy od pomiaru światła i tego kto obsługuje aparat. Dla mnie pierwszym Olkiem, gdzie nie miałem problemu ze światłami był E-410 ;-) - dzięki histogramowi w trybie podglądu na żywo 95% zdjęć miałem naświetlonych praktycznie idealnie jak chciałem - od strzała...
BTW - niedawno na pl.rec.foto.cyfrowej był wątek, że C 5D II prześwietla foty a tam matryca jest zdaje się trochę lepsza niż w Olkach ;-)