Ja swoje napisałem i nie ma co kombinować czy "dywagować" (sexmisja), tylko trzeba trenować na warstwach jeśli macie taką możliwość... Maski to nie ten kierunek!
Nie ukrywam, że prace tu pokazane są do niczego, a i mojej sporo brakuje.
Wersja do druku
Żeby zastosować maskę, trzeba stworzyć warstwę. I tak to zrobiłem.
Użycie gumki to wg mnie dużo pracy. Łatwiej stworzyć warstwę i użyć pędzla. Dużo łatwiej można to samo wykonać.
W PS można dojść do celu różnymi drogami. Efekt będzie taki sam. Wszystko zależy od staranności z jaką to zrobimy.
No też coś..... Nie pod nie, tylko na nie!
Zakładam kolejne puste warstwy na które nakładam transparentny kolor tam gdzie chcę... Wycieram tylko jak nałożę bitmapę (np. chmury) w kolejnej warstwie by było widać to co chcę . Co tu maski mają....? Czemu sobie życie utrudniacie...
Poza tym "wycięcie" sporej ilości drzewa to nie to co chciało by się uzyskać.
Moja praca nie była idealna. Bo nie była, choćby ze względu na jakość cz.b. oryginału. Ale też jak pisałem, jest taka sobie bo, przyznaję nie przyłożyłem się.
Proszę o ciekawy i dobry cz.b. oryginał to się wykażę...:grin:
Maska utworzona wg wskazówek A56 pozwala zaoszczędzić sporo czasu w kolorowaniu wierzchołków drzew i innych nierównych krawędzi.
Zrobienie takiej maski zajmuje 2 minuty a korzyści są niecenione.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1527289909
A Wy z A56 ciągle tylko o czasie a nie o jakości... Jak się coś robi to się trza przyłożyć a nie liczyć ile minut zajmie... :wink:
Przecież maskę też można cyzelować pędzelkiem na granicy liści a jak się spokojnie zastanowić, to wycieranie gumką całego nieba zajmuje chyba więcej czasu niż przy pomocy maski.
Chodzi mi wyłącznie o usunięcie starego nieba, nie mówię o kolorowaniu innych szczegółów.