Trudno u cha cha... To zagłosuj choć Ty na mnie....:wink:
Wersja do druku
28 jest to i 30tka pewnie pyknie ;)
Zawsze pyka (od jakiegoś czasu) :)
Zróbcie cuś z tym złośliwym Fretem!!!
Wozidełko. też coś...
Pewnie, kupię sobie (nie wiem za co) brykę na 4,5m i nigdzie się nie zmieszczę bez ryzyka otarcia w mieście. Do tego 4,3 l na trasie . Jeżdżę dużo po Krakowie, a czasem na rybki do 100km... A i na autostradzie też się świetnie sprawdza.
Miałem jakiś czas Audi A4 quatro... No lymuzyna, tylko spalanie mnie wykańczało.... Nie mam ambicji, choć.... jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Zaletą mego wizidełka jak mówisz jest na pewno to że w chwili zanabycia miał 12km na liczniku. O!
A co do peruki? Ty nigdy głupot nie robiłeś? Przeczytaj jeszcze raz moją stopkę.!!!
Awatar w peruce, ale własny i jest!
Ot i cała prawda !
W pewnym wieku się dojrzewa do rozsądnych zachowań.
Mnie już od bardzo dawna nie rajcuje udowadnianie wszystkim na drodze ile mam koni i jakie one szybkie i zrywne.
Wisi mi i powiewa czy mnie ktoś wyprzedza i mam ubaw jak robi to kaszlak, czy cienko-cienko.
Wyraz twarzy ich kierowców, nieoceniony.:mrgreen::mrgreen::mrgreen: